Autor:

caleczka

Data publikacji:

21.01.2010

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

Chciałabym żeby mi przestało zależeć... żebym stała się obojętna...

Dzisiaj znowu dopadł mnie ten okropny dół... Boże jak ja nienawidzę tego uczucia. Znowu się strasznie boję... boję się myśleć, że może się nie udać, boję się myśleć że może się udać, boję się ... myśleć, bo jak zaczynam myśleć to widzę siebie z wypukłym brzuszkiem albo z malym dzieckiem na rękach... widzę jak rozmawiam z dorastającym dzieckiem o ważnych sprawach... widzę jak się z nim bawię... jak zjeżdzam na sankach z górki w parku... jak je tulę do piersi i mówię KOCHAM CIĘ PROMYCZKU... ale to tylko myśli? a może sen na jawie? Czasem jest taki realny... Tak bardzo jest mi źle... już nie modlę się do Boga żebym mogła mieć dziecko... teraz modlę się żeby przestało mi zależeć, żebym stała sie obojętna, żeby to już tak nie bolało...
Już niedługo luty... jadę po moje dwie iskierki i znowu będzie to okropne czekanie i te myśli... zostaną ze mną czy nie... już sie boję... boję się jak cholera... boję się że znowu będę cierpieć..

Boże spraw żeby mi przestało zależeć... żebym stała się obojętna... to boli...

Komentarze

  • avatar
    brew

    21/01/2010 - 19:01

    Caleczka... nic tak nie boli jak obojętność.... wszystko inne da się wytrzymać!!! Pewnie nawet nie zdajesz sobie sprawy jaka jesteś twarda!!! Teraz to przejściowe;) Zobaczysz będzie dobrze... nie teraz to za jakiś czas...Jestem z Tobą!!!

    2002 Synek :)
    2006 Aniołek :cry:
  • avatar
    Agatka

    22/01/2010 - 07:01

    Niech Twoje myśli idą w dobrym kierunku do Promyczka. Użyj na to dużo dobrej siły, odrzuć obojętność. Trzymam kciuki


    http://www.suwaczki.com/tickers/zpdoxqpk5iifc0l8.png
    http://agatkaboj.blogspot.com/
  • avatar
    caleczka

    22/01/2010 - 10:01

    kochane jesteście, dziekuję wam za wsparcie ale czasem jest ciężko... dzisiaj kiedy wam odpisuję jest mi troszke lżej... a ja jestem również z wami :*

    6 transfer 13dpt beta 531
    25.01.2012 widzieliśmy serduszko :love:
    rośnij zdrowo córeczko