Autor:

anula70

Data publikacji:

17.06.2014

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

życie to życie

synuś mnie zaskoczył na maxa.
składamy lego-a raczej segregujemy.
ma bardzo dużo zestawów i póki sie bawi sam lub z nami jest ok. gorzej jak przyjdą inne dzieci.szczególnie takie z ,,mojej czarnej listy,,jeśli chodzi o zabawe. wtedy wszytskie kolocki są pomieszane porozwalane po całym domu. dziś wyjął klocki i jęk bo brakuje. więc szukamy i segregujemy. a ja tłumacze że jak sie bawią to zaraz po skończonej zabawie powinni odrazu odkładać na miejsce a jak coś pomieszają to posegregować.bo jeśli zrobia to odrazu to po pierwsze nie bedzie bałaganu,a później nie będzie braków.
a synus tak słucha i wycedza- no mamo ale nie wiesz ,,życie to życie,,

no fakt. dlaczego jestem taka naiwna ,,życie to życie,, nie ma na to rady :)
często pisze inne scenariusze niż byśmy to sobie wymarzyli