Autor:

czwojdziak

Data publikacji:

22.03.2014

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

zespół napięć

7 dzień po transferze. Wczoraj wieczorem łyknęłam no-spe. Bolał mnie brzuch ale to nie dlatego ją łyknęłam,że bolał a dlatego,że nie chciałam tych skurczy...
Dziś od rana za to jestem jak osa, mogłabym pogryźć. Czuję się tak jakbym miała zespół napięć przedmiesiączkowych a przecież do @ teoretycznie jeszcze daleko.
Mówi się,że szczęście sprzyja nowicjuszom. Dziś jest dzień mojego zwątpienia w to szczęście. I najchętniej przespałabym ten czas do zrobienia testu...
W domu też czuć już narastające napięcie, telefony i mój mąż rozmawiający ze swoją matką ściszonym głosem w drugim pokoju.
Ja pierdziele jakie to wszystko jest niesprawiedliwe.

Komentarze

  • avatar
    JMA

    22/03/2014 - 14:03

    nie denerwuj się i nie wmawiaj sobie rzeczy zrób to dla maleństwa zobaczysz że jak będą II krechy na teście to wszystko się unormuje...

    Ma dusza mówi choć ciało nie chce słuchać, że muszę żyć da­lej bo mam dla kogo,muszę być sil­na i uśmie­chać się mi­mo bólu....
    A może tam w niebiosach, cze­ka na Ciebie pudełko czekoladek lecz następnym razem zostań z Nami...
  • malami27

    22/03/2014 - 16:03

    myślę o Tobie co dziennie i zaciskam kciuki, jednak się o Ciebie boję, w ogóle nie masz dystansu do całej sytuacji która Cię otacza.