Autor:

Bobetka

Data publikacji:

03.08.2011

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

Zazdrość

Mój ukochany i jedyny syn zwany Expresikiem wyjechał z tatą w piątek o 5 rano do swoich dziadków, a moich teściów. Ok super.

Mój ukochany i jedyny syn zwany Expresikiem postanowił zostać SAM u dziadków, bo ma wakacje i .... tęsknił za dziadkami bardzoooo ... Ok ale już mniej super, bo jak to tak SAM bez mamusi??? Nie jestem na to gotowa i nie brałam tego pod uwagę!

Mój ukochany i jedyny syn zwany Expresikiem podczas rozmowy telefonicznej mówi, że jeszcze musi zostać u dziadków, ale że mnie kocha i kiedyś do mnie wróci .... ale jeszcze nie teraz ... Już nie ok, zupełnie nie! On powinien tęsknić szalenie i zażądać .... bym po niego przyjechała natychmiast! Muszę to powiedzieć - jestem zazdrosna i tęsknię okrutnie!

Mój ukochany i jedyny syn zwany Expresikiem naciąga codziennie dziadków na jakieś zakupu .... I tu wydała się mega tajemnica ;) Nie zaprzeczę, że zaczęłam się nawet uśmiechać :) Zatem zakazaliśmy dziadkom pozwalać się naciągać. Absolutnie koniec wzbogacania kolekcji o autka z drugiej części oraz brak zgody na inne zabawkowe zakupy. I teraz my rodzice licząc, że dziadkowie nas posłuchają czekamy na telefon od dziecka. Naiwnie sądzimy, że bez stymulacji nasz syn zapragnie wrócić do domu :) Żeby wiedział, że do domu też warto wracać ... kupiliśmy wczoraj kilka drobiazgów, które czekają u niego w pokoju. Tak wiem, bardzo bardzo wychowawcze ... Na swoje usprawiedliwienie rzeknę, że człowiek pod wpływem silnych uczuć (czyt. zazdrości), przestaje myśleć racjonalnie.
I w tym miejscu się zaczerwieniłam, dobrze iż przez kable na tym etapie rozwoju techniki, tego nie widać.

Pozdrawiam wszystkie zazdrosne przyszłe i obecne mamusie.

Komentarze

  • Marianek

    03/08/2011 - 11:08

    Oj kochana patrz jak ci szybko synek dorasta! Trzymaj się dzielnie! Jeszcze zateskni za mamą zobaczysz! a jaki bedzie fajny powrót ile radosci i motylkow w brzuchu!

  • avatar
    Agatka

    03/08/2011 - 13:08

    Powiem Ci kochana, że te typy tak mają... Pamiętam kiedy Lolka wysyłałam samego do dziadków, czy cioci na wakacje, to płakał jak po niego przyjeżdżaliśmy, zapierał się i nie chciał wracać. To był ból!! Dziś 9-letni Lolek równie chętnie wyjeżdża, ale już tak się zakorzenił, że równie chętnie wraca. A prezenty od dziadków i babć? Naiwna jesteś skoro uważasz, że go już nie obdarowują. Mają go u siebie raz na rok, to dopieszczają i takie ich prawo, przecież Expresik znowu za rok musi do nich chcieć przyjechać.
    Ty ciesz się swoim sam na sam z mężem - ma to również swoje uroki. Nie tylko wyczyszczone okna i non stop czysty, świeży dom hehehe
    Pozdrawiam słonecznie!!


    http://www.suwaczki.com/tickers/zpdoxqpk5iifc0l8.png
    http://agatkaboj.blogspot.com/
  • zwierzyna83

    03/08/2011 - 17:08

    Kochana nic tylko się ciesz,bo Ekspresik zmienia się w Expresa:)Dorasta,nie boi się być bez rodziców poza domem, cieszy się obecnością dziadków, prawidłowo się rozwija! chyba gorzej byłoby gdyby trzymał się matczynej spódnicy do 18-tki:)

  • avatar
    Bobetka

    03/08/2011 - 20:08

    a dla nas rodziców ...zawsze .... za SZYBKO.

    Wieczorem wykręciła numer telefonu do teściów. Odebrał - On Expresso i powiedział "nie dzwońcie do mnie tak często, bo zaczynam się tym denerwować".
    Zamurowało mnie!!!
    Jutro z mężem ćwiczymy siłę woli. Postanowiliśmy nie telefonować ..... :( :(

    Synku, nie mógłbyś być bardziej mój

    01.2005

    W każdym z nas tkwi talent. Ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć

  • Anonim

    04/08/2011 - 08:08

    no proszę z Expresika robi się mały-duży kawaler,tylko pogratulować Wam takiego dzielnego mężczyznę.Zuch chłopak :)powinniście być dumni z syna
    ps.a Tobie koleżanko ,życzę dużo siły i cierpliwości,zobaczysz junior zrozumie ,że "wszędzie dobrze a u mamy najlepiej"
    buziole dla Was

  • avatar
    Bobetka

    05/08/2011 - 20:08

    Po pierwsze nadal nie chce wracać. Mówi, że za 2 godziny a potem że za dwa .... tygodnie. Zaczęliśmy go z mężem kusić zakupami, które czekają w domu m.in. nową wyprawką do szkoły. Ale skąd on wiedział, że akurat kredek i piórnika nie kupiłam? Zapytał tylko o to. Sprytnie się wyłgałam, że chciałam by sobie sam wybrał....
    Niemożliwy jest jednak z innego powodu. Z opowieści dziadków wynika, że przyszedł do nich z kartką i długopisem i powiedział, że muszą spisać kontrakt. Dotyczył on deklaracji dziadków do stałej gotowości zabawowej z Expresikiem. Gdy teraz usiłują wykręcić się od zabawy, macha im papierem przed nosem i mówi "przecież podpisaliście "......

    Ok uaktualniłam wpis. Wszak za jakiś czas synuś z radością poczyta o swoich wyczynach, a na starość i ja się powzruszam :)

    Synku, nie mógłbyś być bardziej mój

    01.2005

    W każdym z nas tkwi talent. Ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć

  • avatar
    milkap32

    08/08/2011 - 08:08

    U nas Mała ma 5 latek ale jeszcze sama u babci i dziadka nie chce zostać.
    Na pytanie dlaczego?, odpowiedziała że ona musi mieć mamę przy sobie aby się poprzytulać i ją pocałować, i że bardzo bardzo by tęskniła.
    Ale za rok jak będzie starsza to być może i zostanie sama z dziadkami, a ja jak Ty będę kupować drobiazgi:):)
    Pozdrawiam zazdrosną mamusię :)

  • netka

    16/08/2011 - 19:08

    Dorastają te nasze Dzieciaczki :-) i nic chyba na to nie poradzimy...
    Ja się dowiedziałam,że "na wakacjach z Babcią jest super- Babcia zamawia 3 rzeczy do jedzenia na obiaad (były 3 zestawy na obiady do wyboru) i Zosia wybiera co chce zjeść"...Kupowanie "wymarzonych rzeczy" to swoją drogą ;-)
    Pozdrawiamy!!!

    Dwoje Rozrabiaków :-)