Autor:

anula70

Data publikacji:

13.03.2010

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

zaczety 36 tc

juz prawie.
ale mi ten tydzien zlecial-blogoslawienstwem stalo sie chodzenie.no jeszcze troche poleguje by tak nie odrazu.zreszta plecy dokuczaja i ucisk na kosci miennicy i to tez zmusza do odpoczynku.
prasowanie juz sie konczy Smile .teraz 4 raz juz przekladam rzeczy w komodzie dla Babla. mysl;alam ze bedzie najwyzej 2 szuflady zapelnione a tu nagl;e zrobilo sie 3 i 3 polki....no tylko pol rzeczy sa w maluskim rozmiarze wiec albo ich nie urzyjemy albo bardzo szybko pojda w odstawke.
balagan w domu okropny Twisted Evil wszedzie walaja sie pudla,worki z rzeczy co podostawalismy.dzis mamy tez zabrac sie z M troche za porzadki. oby tylko na planach sie nie skonczylo Exclamation
bylismy w tym tyg na szkole rodzenia-masakra prawie 3 godz siedzenia na twardych krzeslach.dla mnie byla to katorga. w sumie nic ciekawego sie nie dowiedzialam.bo wszystko co polozna mowila juz wiem.
pozniej pojechalismy do znajomych. ale sie usmialam. ich 2 letnia coreczka nie mogla zrozumiec ze ciocia ma dzidka w brzuchu.siedziala obok mnie i dalam jej raczke na brzuch to takie oczka robila straszne. nigdy chyba nie zapomne jej minki takiej zdziwionej. Laughing od ich drugiej corki 5 letniej dostalam wielki rysunek i powiesilam go na lodowce. ma mi wiosne zwiastowac Smile .
ona rozumie ze mam,,chlopca w brzuchu,,i oczywiscie strasznie jest chetna do pomocy.

oj minal mi ten tydzien-nawet nie wiem kiedy.

Babel przyzwyczaja sie do tego ze mama jest w pionie Smile na poczatku strasznie kopal szalal.potem jak sie kladlam to wiercil sie jeszcze bardziej.teraz jak chodze to kopie lub przeciaga sie malo. chyba kolysanie go usypia,no i mysle ze ma coraz mniej miejsca. jak leze to bryka.

powoli dopinam wszystko na ostatni guzik. i coraz bardziej sie niecierpliwie.tak bym chciala by ten czas dalej mi tak lecial i bym juz tulila skarbusia.
boje sie troszke porodu,ale zaraz mysle ze przeciez bede wtedy razem z M i efektem tego trudu bedzie nasze szczescie rozbrykane Smile
i wtedy troszke ten strach znika...

Komentarze

  • netka

    13/03/2010 - 09:03

    To teraz już szybciutko Ci minie- jeszcze tydzień i ciąża będzie donoszona i potem to już tylko się czeka na poród
    Może wiosna już piękna będzie jak będziesz rodziła...

    Dwoje Rozrabiaków :-)
  • avatar
    anulaww

    13/03/2010 - 11:03

    Kochana nim sie spotrzegniesz a Babel bedzie juz z Wami.......a potem to tylko radosc i ogromna milosc Was ogarnie.....co do porodu to trzymam kciuki,bedzie OK-zobaczysz!!!!Troche poboli ale jaka nagroda za to......ściskam mocno.PA

  • avatar
    rybulenka

    13/03/2010 - 11:03

    a co tam że w domu o wszystko się można potknąć, ale najważniejsze jest że wytrwałaś już tak długo w oczekiwaniach życzę udanego rozwiązania i przyjemnej opieki nad maluszkiem!!!!

    długie staranka
    2008-2009 wizyty w Novum
    PCOS
    nasienie m ok
    listopad 2009 II kreski :)lipec 2010 Bartuś
    kolejne starania od listopada 2011
    marzec 2012 II krechy:)
    7.11.2012 Adaś
  • avatar
    Aga78

    14/03/2010 - 10:03

    Jak ten czas szybciutko mija. teraz już z górki... jeszcze chwilka i będziesz trzymała bąbelka w ramionach...

    Endometrioza, niedoczynnośc tarczycy. Staranka od IV 2004. II kreski na teście w I 2006. 29.08.2006- Zuzia waga 3 800 g. Ponowne staranka od VIII 2009. II kreski już w X 2009. 15.06.2010 - Bartuś waga 4 280 g.
  • avatar
    sina

    14/03/2010 - 16:03

    To już naprawdę blisko . Oby zleciało tak szybko jak ostatni tydzień

    Mama 5 Aniołków
    Mama Dziedzica urodzonego 19 stycznia 2010 ;)
    Mama Spadkobierczyni urodzonej 7 stycznia 2015 ;)
    https://dziedzicispolka.wordpress.com/