Autor:

Leeleeth

Data publikacji:

09.02.2015

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

wciąż nie pozbierana

Jestem (dziękować samemu Bogu) już 32 tygodniu ciąży. Wkrótce coś czuję, że się posypię. Zaczęłam gniazdować i ustawiać meble, żeby wszyscy mieli swój kąt. Oczywiście rezultatem są wzmożone skurcze i inne dolegliwości. Puchnę strasznie, dłonie mam jak nadmuchane, bolą mnie stawy, mam trudności w oddychaniu. No i spać bym mogła z niewielkimi przerwami na jedzenie. Dobija mnie bezczynność, brak świeżego powietrza, choćby krótkiego spaceru. Brakuje mi jeszcze wielu rzeczy dla Maluszka a nie bardzo jest jak się po nie wybrać, bo zawsze się rozkraczę po drodze. Jestem zupełnie nie przygotowana i rozbita. Nie mogę znaleźć miejsca i spokoju w sobie. Bardzo boję się porodu, niby to mój kolejny ale tego boję się bardzo. Dużo bardziej niż poprzednich.
Małpka rozwija się nadal pięknie. Śpi juz niemal do normalnej godziny porannej, bo 4.30 to już niemal czas wstawać ;-)
Na czas mojej ciąży pracuję z Nim tylko w domu. WWR i innych lekarzy zawiesiliśmy na kołku. Czytając wpisy niektórych Bocianowiczek o ich trudnościach w dostępie do terapii, diagnozy i leczenia, musze powiedzieć, że jestem farciarą. Nam jakoś to przychodzi bezboleśnie. Udało mi się znaleźć specjalistów, do których mam zaufanie a o to jest bardzo trudno. Mamy super neurologa, endokrynologa, fizjoterapeutę, logopedę, pedagoga spec. Mamy też fundację pracująca z dzieciakami z fas i jesteśmy objęci programem terapeutycznym. Czekają nas turnusy rehabilitacyjne z pogłębioną diagnozą. Bardzo się odnalazłam jako adopcyjna mama. Bardzo się bałam, że przyjdzie mi to z trudem, że będę miała problem z akceptacją siebie jako mamy albo synka jako dziecka chorego. Ale nie, jest poprostu pięknie. .. Najbardziej zachwyca mnie to, że szuka mnie w sytuacjach trudnych, przy kontaktach z ludźmi albo gdy nie czuje się pewnie. Nie jest już taki lepki. Jak zniknę mu z oczu to nawołuje mamo, mamo. Uczy się wierszyka, i jako tako mu idzie. Sam śpiewa aaa kotki dwa :-) Mamy problem z myciem ząbków, bo nie chce nawet spróbować, a o paście nie wspomnę. Ale to mamy wypracować z logopedą.
Zaczynamy również ćwiczyć nocnikowanie, Małpka woła już ee zanim zrobi w pielusie, wiec korzystamy. Stwierdziłam, że może to dobry moment by spróbować. Bez stresu i spięcia. Wszystko na luzie i samo wychodzi nam. Widać trafiło się nam genialne dziecko. Zna już wszystkie części ciała. Umie je pokazać u siebie i na kimś innym. Umie liczyć do pięciu :-)
Zna około stu słów, co w naszym przypadku to bardzooo dużo. Świetnie rozumie co się do Niego mówi. Jestem Nim wciąż zachwycona. Mamy niemal roczny "miesiąc miodowy"

Komentarze

  • avatar
    anula70

    09/02/2015 - 17:02

    a ja jestem zachwycona Twoimi wpisami. no coż moge powiedzieć-cudnie!!!!! postępy gigantyczne. no poprostu jesteś wspaniała mamą. a jak mówią miłość góry przenosi.kciuki trzymam by było tylko super.pozdrawiam

  • Anonim

    09/02/2015 - 18:02

    rzeczywiście czas leci wow to już 32tc!:) brawa dla Małpki mądry chłopak Wam rośnie :)może w czymś Ci pomóc jakaś lista do wyprawki jeszcze mam świeżą głowę hihi jak coś to pisz :)

  • exima

    09/02/2015 - 19:02

    Witaj w klubie :) A myślałam, że tylko ja się tak czuję ;)
    Co do Twojej Małpeczki, to mieliście szczęście że się odnaleźliście :) Wspaniale czyta się twój blog, pisz jak najczęściej.

    Marzec 2014 moja Krewetka 8tc - smutno mi :(
    Lipiec 2014 - 6 tc i całe 3mm :-) czekanie, czekanie, czekanie..
    Wrzesień 2014 - 12 tc i 6 cm+nóżki mojego Krasnoludka :)
    Październik 2014 - 16 tc będzie SYNEK!
    03.03.2015 Synuś już jest!!! :D
  • avatar
    Leeleeth

    10/02/2015 - 06:02

    Z opisu widzę ze niemal razem się posypię my ;-)
    Spokojnego i łatwego porodu życzę. Dziękuję za miłe słowa.

    16.07.2013 pierwsza wizyta w OA
    19.09.2014 Małpka jest nasz
    29.08.2015 złożenie podania o córeczkę
    Czekamy. . .
  • avatar
    Leeleeth

    10/02/2015 - 06:02

    Jeśli możesz to podeślij na pw. Jasne ze taka lista się przyda, dziękuję bardzo.

    16.07.2013 pierwsza wizyta w OA
    19.09.2014 Małpka jest nasz
    29.08.2015 złożenie podania o córeczkę
    Czekamy. . .
  • avatar
    Leeleeth

    10/02/2015 - 06:02

    Dziękuję serdecznie za ciepłe słowa. .. ale mamą to jestem bardzo zwyczajną, to mój synek jest niezwykły.

    16.07.2013 pierwsza wizyta w OA
    19.09.2014 Małpka jest nasz
    29.08.2015 złożenie podania o córeczkę
    Czekamy. . .
  • avatar
    HelenaK

    11/02/2015 - 15:02

    Jesteś wspaniałą Mamą, aż miło poczytać. Życzę żeby rozwiązanie było szybkie i wszystko poszło gładziutko :)

    Starania od 08.2010 Laparo 10.2014 - endo III st. i niedrożne oba jajowody
    ICSI 04.02.2015, 10 DPT beta 136,1, 8.03 - serduszko <3 21.10. 2015 Tosieńka już na świecie :D !!!
    03 maja 2017 criotransfer. 13 maja
    12 czerwca naturalny cud
  • exima

    11/02/2015 - 18:02

    Tak, tak, prawie razem, ja kilka tygodni do przodu, bo wczoraj skończył się 35 tc :) U nas jeszcze główka w górze, więc chyba cesarka będzie :( Chociaż po cichu liczę, że może Synuś się obróci. Muszę z nim poważnie porozmawiać ;)
    Tobie również łatwego porodu życzę. Myślę, że nie masz się czym martwić, to będzie Twój 3 poród, więc pewnie zanim się obejrzysz to będziesz trzymała dzidzię w ramionach :)

    Marzec 2014 moja Krewetka 8tc - smutno mi :(
    Lipiec 2014 - 6 tc i całe 3mm :-) czekanie, czekanie, czekanie..
    Wrzesień 2014 - 12 tc i 6 cm+nóżki mojego Krasnoludka :)
    Październik 2014 - 16 tc będzie SYNEK!
    03.03.2015 Synuś już jest!!! :D
  • avatar
    Tykrokylek

    11/02/2015 - 19:02

    Kciuki za szczęśliwy poród odpalone!!!!!

    Tygrysek i ...
    http://picasaweb.google.com/KwiatkowyTygrysek/Magda?authkey=Gv1sRgCOnSppWiprioHA#
    http://tykrokylek.blogspot.com/
  • avatar
    nynyny

    11/02/2015 - 20:02

    Uwielbiam Twojego bloga, przeczytałam całego, piękna historia, a teraz uroczysty i najpiękniejszy finał. Troszkę zazdroszczę tak dużej rodziny, zawsze o takiej marzyłam, ale los chciał dla mnie inaczej.
    Życzę spokojnego porodu i samego dobra dla całej Twojej rodziny :-)

    2014-2015 -> 3 pełne procedury, 5 x ET, 7 zarodków, aż w końcu...
    02.2016 r. urodziła się nasza Kruszynka :love:

    05.2017 r. - crio :-)
    01.2018 r. urodził się Klusek :love:
  • avatar
    Leeleeth

    12/02/2015 - 18:02

    O Kochana wszystko przed Tobą. Ja raczej nie planowałam swojego życia, zaskoczyła trochę nas. Więc kto wie jak to u Was będzie... nigdy nie przewidzisz. Trzymam za Was kciuki...

    16.07.2013 pierwsza wizyta w OA
    19.09.2014 Małpka jest nasz
    29.08.2015 złożenie podania o córeczkę
    Czekamy. . .
  • avatar
    Leeleeth

    12/02/2015 - 18:02

    Dziękuję bardzo :-*

    16.07.2013 pierwsza wizyta w OA
    19.09.2014 Małpka jest nasz
    29.08.2015 złożenie podania o córeczkę
    Czekamy. . .
  • avatar
    Leeleeth

    12/02/2015 - 18:02

    Dziękuję bardzo :-*

    16.07.2013 pierwsza wizyta w OA
    19.09.2014 Małpka jest nasz
    29.08.2015 złożenie podania o córeczkę
    Czekamy. . .