Autor:

Bobetka

Data publikacji:

31.03.2011

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

Uśmiech dziecka

Gdy przywieźliśmy Expresika do domu miał dokładnie 52 dni. Mój mąż najbardziej martwił się tym, że mały się nie uśmiecha. Dodatkowo synuś płakał przez sen, co również wzbudzało nasze obawy. Podejrzewaliśmy, że coś złego mogło go spotkać w domu MB lub w DD. Na szczęście nasz bobas błyskawicznie przemienił się w śmieszka.
Pamiętam jak pojechaliśmy na pierwsze szczepienie. Mój tata tak zabawiał Expresika, że mały aż piszczał z tej uciechy, wzbudzając wesołość w poczekalni.
Uśmiech na twarzy stał się znakiem rozpoznawczym naszego synka. Odkąd usiadł w wózku zaczepiał nim każdą mijaną na spacerze osobę, bez względu na wiek czy płeć."Zaprzyjaźniał się" dosłownie ze wszystkim: od nadobnych matron ... po panów spod budki z piwem. Zaczęliśmy mieć mnóstwo "znajomych".
Jednak jednej sytuacji nigdy nie zapomnę i napiszę o niej, by kiedyś na starość sobie o niej przeczytać i uśmiechnąć się.
To był letni dzień. Expresik miał może 8 miesięcy. Siedział w spacerówce i uprawiał swój proceder zaczepiana ludzi. Vis-a-vis nas ledwo szła, podpierając się laską staruszka, wyraźnie udręczona panującym upałem. Mały jak tylko ją zobaczył posłał ku niej całą gamę uśmiechów. Kobieta przystanęła i rozpromieniła się. Staliśmy tak chwilkę naprzeciw siebie. Pani była wyraźnie poruszona, patrzyła na Expresika i widać było, że nie wie co ma zrobić. Wreszcie powiedziała "dziękuję Ci dziecko, niech Ci Bóg wynagrodzi".

I ja Ci dziękuje synku, że jesteś w mym życiu i wypełniłeś pusty dom całym sobą. Dziękuję za każdy czuły gest i każde wypowiedziane "kocham Cię mamusiu".

Komentarze

  • Venona

    31/03/2011 - 18:03

    ja czekam na pierwsze wyznania moich maluszków. Na razie słyszę tylko "ghhhh ghhhh", ale uśmiechy już są - cudne! Chyba dlatego tak się chce być mamą, jak myślisz?

  • avatar
    Bobetka

    31/03/2011 - 18:03

    pewna na Milion Procent :))) Pierwsze słowo Expresika w wieku 9 miesięcy to było "nie" w reakcji na mój śpiew :)) Ciekawe co też Twoje Bobaski powiedzą :)

    Synku, nie mógłbyś być bardziej mój

    01.2005

    W każdym z nas tkwi talent. Ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć

  • Venona

    31/03/2011 - 18:03

    też im śpiewam ;) A na synka wołamy Lelek, bo często się żali "leeeleeeleee".
    Zobaczymy, co powiedzą. Na razie to mamusia i tatuś performensiki cały czas uskuteczniają: piosenki, wierszyki, tańce, łamańce i wszelkiego rodzaju wygłupy. Byle tylko zobaczyć dziąsełka z jednym zębem już wyklutym ;)

  • izabelach1

    31/03/2011 - 20:03

    "KOCHAM CIE MAMUSIU"-dla takich chwil warto zyc moje chlopaki tylko mowia mama czekam na te slowa z utesknieniem,pozdrawiamy Expresika

    dlugie staranie -13 lat
    Novum 2007-2008
    2009-blizniaki Kevin i Chris
  • Marianek

    01/04/2011 - 06:04

    Piękna relacja! Aż się sama zaczęłam uśmiechać do komputera:)

  • avatar
    Tykrokylek

    01/04/2011 - 07:04

    Pięknia historia!
    "kocham Cię mamusiu" - jak ja to lubię słyszeć! Ciesze się, że i Ty masz dom wypełniony przewspaniałą miłością!

    Tygrysek i ...
    http://picasaweb.google.com/KwiatkowyTygrysek/Magda?authkey=Gv1sRgCOnSppWiprioHA#
    http://tykrokylek.blogspot.com/
  • avatar
    martencja

    01/04/2011 - 08:04

    Bobetko prześliczny wpis,który na pewno warto zapamiętać.Wzruszyłam się sama.Życzę Wam dużo dużo uśmiechów na całe życie!!!

    Serduszko-13.06.05r 7/8t Kruszynka- 07.04.06r 7/8t Słoneczko-09.04.099/10t
    moją drogę oświetlają 3 gwiazdy
    Karolinka ur. 22.12.2006 27tc,
    Agatka ur.11.04.2011 39tc
    jak dobrze,że są...moje dwa serduszka
  • avatar
    rybulenka

    01/04/2011 - 15:04

    cudnie :) pozdrawiam

    długie staranka
    2008-2009 wizyty w Novum
    PCOS
    nasienie m ok
    listopad 2009 II kreski :)lipec 2010 Bartuś
    kolejne starania od listopada 2011
    marzec 2012 II krechy:)
    7.11.2012 Adaś
  • nela81

    02/04/2011 - 10:04

    abyś usłyszała ich jeszcze wiele i aby ten uśmiech Was nie opuszczał i zarażał innych. Piękna historia. Buziaki