Autor:

Leeleeth

Data publikacji:

19.08.2014

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

trudne chwile

Od wczoraj jesteśmy w stanie podwyższonej gotowości. Małpka dostał gorączki, bardzo brzydki kaszel. Anioły nad nami czuwały bo bez trudu dostałam się do lekarza najlepszego w mieście. Nic wielkiego się nie dzieje, ale że względu na wadę serca mój synek źle znosi wysoką gorączkę. Nie może też brać niektórych leków, nikt wcześniej nam nie powiedział, że krople do nosa mogą mu zaszkodzić. Mamy inhalacje, ale Małpka się boi. Całą noc gorączkował, płakał, bardzo źle znosi gorączkę. Dobrze, że zaczął pić bo byłam bliska wizyty w szpitalu. Dziś rano zjadł kaszę, i odpoczywa. Poplakujac od czasu do czasu. Na szczęście goraczka daje się już zbić, ale jestem wypoczywających z sił. Chce mi się spać.
Poza tym wcale nie czuje się w ciąży, o dziwo nie mam żadnych objawów. Dziwi mnie to i niepokoi. Boje się, że to zły znak. Miejmy nadzieję, że to się wyjaśni. Oby było dobrze.

Komentarze

  • avatar
    slonkozusa

    19/08/2014 - 12:08

    zdrowia życzę dla małpki a dla ciebie wytrwałości ,a brak objawów to nie zawsze jest zły znak trzymam kciuki i nie zamartwiaj się na zapas będzie dobrze

    Mama trzech aniołków i synka Mikołaja ur 7 maj 2014 i syna Wiktora ur 27 listopad 2015
  • Anulkaa83

    19/08/2014 - 12:08

    Trzymam kciuki, żeby wszystko poszło po Twojej myśli!!! Życzę Ci nieustającej wytrwałości!!!

    Anulkaa83
  • wiola89

    21/08/2014 - 17:08

    a ja pisze bo...bo nie mam juz sily?? urodzilam 24lipca synka, ktory byl jednym z blizniakow, jego brat zmarl w brzuchu na poczatku 4miesiaca, po 1 trymestrze badania prenatalne byly ok ,pozniej na wizycie okazuje sie ze maly nie zyje.JEden zostaje serce bije, drugi zostaje nie wiadomo jak zagrozi temu ktory zyje.na badaniach okazuje sie ze ten ktory zyje ma sporo wad , na kolejnych badaniach wszystkie wady wykluczaja, zostaje tylko niedroznosc jelit.Myslalam ze to tylko niedroznosc ale to niestety AZ niedroznosc,maly urodzilsie w 40tc, 24lipca, silami natury.Okazuje sie ze maly ciezko oddycha, diagnoza 30minut po porodzie, bardzo silne zapalenie pluc spowodowane najprawdopodobniej infekcja pierwszego blizniaka.pierwsza doba zycia maly jest operowany bo jelito wkazdej chwilimoze peknac, do tego slowa lekarzy, dziecko moze nie przezyc bo jest niewydolny aoperacja musi byc zrobiona. Maly pprzezyl operacje po tygodniu zostal rozkarmiany jelita byly dobrze zoperowane, pluca szybko sie wyleczyly w czoraj mial byc przewieziony z oiomu na normalny oddzial zeby nauczyc sie przez flaszke jesc, bo byl karmiony sonda, wiec trzeba zaczac nauke jedzenie. wieczorem dostaje telefon, stan malego sie pogarsza zaczal krwaiwi z przewodu pokarmowego na pieluszce krew...maly nie zostaje przewieziony zostaje na oiomie. martwica jelit,na razie nie znalezli perforacji tzn,nie jest tragicznie, kolejne 10dni na "wygojenie"sie jelit, nastepnie tyogdnie oczekiwan zeby znowu wszystko w jeden dzien szlak nie trafil, pozniej rozkarmianie,jesli jelita sie wygoja , jesli sie pogorszy maly znowu wyladuje na stole. JAkmam dac rade sama z soba???tomoje pierwsze dziecko , najpierw poronilam, pozniej blizniak obumarl, a teraz to maly na oiomie ciagle walczyc o zycie. a jak juz wszyscy mysleli zejest supermaly ladnie wyzdrowial to znowu zakret jelita zachorowaly. Juz nie mam sily a pozytywne myslenie, nie mam sily na nic , nie wiem co robic jak zyc z mysla ze maly ciagle walczy a jka niue mam juz sily nawet nato zeby jechac na oiom i na niego patrzec bo sercemi peka;( do tego rezonans glowy nieprawidlowa budowa prawa polkola poskrecana?? nie wiem jaki pani dziecko sie bedzie rozwijalo, nikt nie jest w stanie powiedziec czy bedzie rozwijalo sie jak zdrowe dziecko czy tez nie. Powiedzcie mi jak mam dalej zyc zminuty na minute zeby nie zwariowac??kiedy ten straszny koszmarsie skonczyc??;(((

  • avatar
    Leeleeth

    25/08/2014 - 21:08

    Jakoś nie mogę uwierzyć, że jest we mnie nowe życie. I do tego w taki spokojny sposób. Zaczynam się cieszyć z obecności Gąsieniczki :-)

    16.07.2013 pierwsza wizyta w OA
    19.09.2014 Małpka jest nasz
    29.08.2015 złożenie podania o córeczkę
    Czekamy. . .