Autor:

anula70

Data publikacji:

18.05.2009

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

szkoda ze dzieci faktycznie nie biora sie z kapusty..

wkoncu byl mily weekend. w sobote imieniny mojej kolezanki.pierwszy raz sie smialam-tak prawdziwie do lez... jakie to cudowne uczucie.
super dzien.
niedziela-tez bylo niezle. bylismy pod parasolani ze znajomymi na kawce. w pewnej chwili -widzac ze spogladam na malenstwo lezace w wozku-znajoma pyta sie a wy kiedy bedziecie miec maluszka?
na to ja bedz dluzszego zastanowienia odpowiadam ,, wiesz bocian nam nie przyniosl-wiec moze znajde w kapuscie..musze poczekac do jesieni,, .
pozwiedzialam to tak powaznie ze ona az poczerwieniala. moj M popatrzyl na mnie tak jakby chcial mi pogratulowac trafnej odpowiedzi.

postanowilam ze teraz tak bede wszystkim odpowiadac. bo oczywiscie nagle jest nawal takich pytan.

wieczorem poszlismy do sklepu i tam tez znajoma sprzedaje i tez centralnie na brzuch mi patrzy. mialam tunike- moze i wygladam w niej grubiej... mialam taka ochote powiedziec na caly glos,,nie nie jestem w ciazy-daruj sobie,, ale chyba braklo odwagi.

szkoda ze dzieci nie biora sie z kapusty- mialabym ich duzo- moja mama zasadzila w tym roku bardzo duzo .... Smile

a teraz z innej beczki. dzis mam powiedziec mojej kolezance ze jesli nie zajde w ciaze to tylko do wrzesnia zajme sie ich niunia. znalazlam im juz nianie-fajna dziwczyna-i ona jak bedzie potrzeba to od lipca by przyszla a jak nie to od wrzesnia. bo tez odmowila inna prace. wiec nie chce jej zostawiac na lodzie. bo o nianie nie jest tak latwo.
zal mi troszke. kocham te dzieciaki.i bardzo zzylam sie z cala rodzina-w sumie to jestesmy taka wielka rodzina.niunie mnie uwielbiaja a ja je.
pamietam jak Wiki sie cieszyla ze ciocia bedzie miala dzidziusia. pewnego dnia podeszla do mnie podniosla mi bluzke i zaczela gilac po brzuchu-to byl 2 miesiac ciazy. jak spytalam co robi to powiedziala ze glila mojego dzidziusia by mu bylo wesolo. pamietam slowa,,ciociu czy on sie cieszy ze go gilam,,....

ustalilismy z moim M ze tak bedzie lepiej . oni nie zostana na lodzie gdy bede w ciazy. a ja tez zajme sie w koncu calkiem moja firma- bo narazie to zajmuje sie tak z doskoku.

Komentarze

  • avatar
    sina

    18/05/2009 - 07:05

    Ja też bardzo żałuję, że dzieci nie znajduje się w kapuście To by tak ułatwiło życie Tobie, mi i wszystkim Bocianówom. A gdzie Twoja mama zasadziła ją w tym roku? Może coś znajdziemy Pozdrawiam i trzymam kciuki

    Mama 5 Aniołków
    Mama Dziedzica urodzonego 19 stycznia 2010 ;)
    Mama Spadkobierczyni urodzonej 7 stycznia 2015 ;)
    https://dziedzicispolka.wordpress.com/