Autor:

marta555

Data publikacji:

29.01.2017

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

Sikańce- oszukańce?

Dzis 8 dzien po transferze. Od dwóch dni totalna histeria. Bóle w podbrzuszu jak na okres, jajniki kłuja, buzia wysypana. Dziś pierwszy raz miałam silny skurcz macicy złapało mnie w sklepie myslalam ze padne. Placzliwa jestem strasznie poryczalam się do męża ze nie mam juz planów co dalej zrobimy. W nocy nie mogłam spac śniło mi sie ze pomyliłam leki, wzięłam nie te co trzeba. Boje się wstać w nocy do toalety, boje się ze zobaczę krew ciągle sprawdzam. Betę mam zrobić we wtorek. Dziś nie wytrzymałam zrobiłam test. Odstawiłam, mąż obserwował. Mówi jedna kreska. Za chwilę mówi do mnie cień jest druga rośnie kreseczka. Po kilkudziesięciu minutach są dwie kreski jedna mocna i druga bardzo jasna ale widoczna. Nie cieszymy sie. Maz mnie tylko mocno przytulil. Czekamy do wtorku na betę.

Komentarze

  • hope28

    29/01/2017 - 18:01

    Kochana bardzo się cieszę i trzymam kciuki z całych sił za betę i dalsze powodzenie, żeby w końcu było ok wszystko-również w dalszym etapie. Musi w końcu być dobrze. Trzymaj się!:*

    Leczenie od 2011
    4 x Histeroskopia operacyjna
    2 x IUI:(
    I ICSI 08.2014:( Crio 11.2014 poronienie 7tc:(
    II ICSI 05.2015:( Crio 09.2015:(
    III ICSI 04.2016:( Crio 09.2016 :)
    7tc są dwa serduszka,9tc biję już tylko jedne serduszko.
    Błagam już zostań na zawsz
  • avatar
    Małgosiaa8

    29/01/2017 - 19:01

    Trzymam kciuki:-)!

    Próby od sierpnia 2015..
    - niedoczynność tarczycy
    - hiperprolaktynemia
    - grudzień 2016 - HSG- oba drożne
    - luty 2017 - nieudana IUI :(
    - sierpień 2017- laparoskopia i chromotubacja- wszystko drożne, bez zrostów


    Kluczem do szczęścia jest posiada
  • natkape

    29/01/2017 - 20:01

    ja zrobiłam 2 testy w 9 dniu po transferze i miałam dwie kreski - ta druga taka blada, ale bez @ byłam już parę dni i się udało, po 2 dniach beta potwierdziła te blade kreseczki ;)
    trzymam kciuki, ale myślę, że już czujesz, że się udało ;)

  • avatar
    Samotna92

    30/01/2017 - 08:01

    i niech wszystko będzie dobrze!

    Staramy się od 06.2015 roku
    Ja-hashimoto, niedoczynność tarczycy, przeciwciała aTPO- dużo podwyższone,Mutacja w genie MTHFR - heterozygota.
    04.2016- CLO+PREGNYL- 6 tc
    11.2016r- HSG- oba drożne :)
    02.2017- CLO+PREGNYL- prawy jajnik pęcherzyk 27
  • avatar
    kinga27.30

    30/01/2017 - 10:01

    Bardzo mocno trzymam kciuki za betę, daj koniecznie Kochana znać co i jak :* Trzymaj się ciepło!

    2014.06. - start
    2016.02.10 - 9tc Aniołek :*
    nied. tarczycy, hiperprolaktynemia, PAI-1 4G + Czynnik V R2 heterozygoty, NK: 24%, CD4/CD8: 2,90, AMH:3,5
    3xCLO, Ovitrelle, Doxtinex, Euthyrox
    HSG - drożne
    Histeroskopia z biopsją - zły obraz
  • marta555

    03/02/2017 - 15:02

    Kochane bardzo Wam dziękuję ;*;* Beta wyszła 200 także jestem po raz 3 w ciąży. W środę mam powtórzyć betę i dodatkowo hormony zrobić A w czwartek mamy wizytę u lekarza. Na samą myśl cała drżę. Cały czas ciągnie mnie brzuch jak bym zaraz miała dostać okres. Jeszcze na dodatek gdzieś ćmi mnie bok i krzyż na dole promieniuje. Nie biorę na to żadnych leków bo to jest do wytrzymania, ale martwią mnie te bóle.

  • hope28

    03/02/2017 - 17:02

    Wiem ,że sie boisz ale trzymam kciuki za wizytei za to żeby było ok dalej.Beta bardzo ładna i wysoka. Trzymaj się

    Leczenie od 2011
    4 x Histeroskopia operacyjna
    2 x IUI:(
    I ICSI 08.2014:( Crio 11.2014 poronienie 7tc:(
    II ICSI 05.2015:( Crio 09.2015:(
    III ICSI 04.2016:( Crio 09.2016 :)
    7tc są dwa serduszka,9tc biję już tylko jedne serduszko.
    Błagam już zostań na zawsz
  • avatar
    sina

    06/02/2017 - 11:02

    No to i ja czekam niecierpliwie.
    Daj znać!
    Trzymam kciuki!!!

    Mama 5 Aniołków
    Mama Dziedzica urodzonego 19 stycznia 2010 ;)
    Mama Spadkobierczyni urodzonej 7 stycznia 2015 ;)
    https://dziedzicispolka.wordpress.com/

  • marta555

    06/02/2017 - 17:02

    Dziewczyny umieram ze strachu. Wczoraj bóle się zastrzyly już sama nie wiem co mnie boli czuje cały brzuch kłucie jajników, i te boki tak jak na zakwasy i od czasu do czasu łupie w kregoslupie. Te bóle krzyża miałam przy drugim poronieniu dlatego jestem przerażona. Jutro jade na badania bo mąż ma akurat wolne i będzie ze mną. Boje się żeby te bóle nie świadczyły o tym ze serduszko maluszka nie bije. Mam różne myśli w głowie nie mogłam dziś spac cala noc się wiercilam. Według moich obliczeń jutro zaczyna się 5 tydzień więc nawet jak w czwartek mam lekarza to chyba za wcześnie na serduszko. Nie wiem jak ja wytrzymam tyle czasu.