Autor:

czwojdziak

Data publikacji:

01.07.2019

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

SI

Pierwsze ćwiczenia za nami.
Nie wypuścili mnie z Ptyśką, siedziałam pod drzwiami I najbezczelniej podsluchiwalam.
Słyszałam śmiech mojego dziecka I się płakałam.
Jaka ona jest rezolutna.
Potem była wizyta u neurologa. "Wie Pani ja tu widzę spektrum autyzmu..."
Normalnie ścielo mnie z nóg.
W środę idę do innego neurologa.

Komentarze

  • Pełnachata

    03/07/2019 - 16:07

    Obecnie bardzo nadużywane określenie spektrum autyzmu.
    Po drugie, o tym nie decyduje neurolog bo autyzm nie jest schorzeniem neurologicznym.
    O tym decyduje specjalna obserwacja w ośrodkach do oceny autyzmu/czas obserwacji /przez szybę/to ok 4 godziny.I to niekiedy nie jednokrotnie

    Kolejna wizyta to nie neurolog a psycholog,taki nawet zwykły,nie poradnia autystyczne.
    Podejdź do tematu w miarę spokojnie.Wiem ,że to trudne ale nie wiem też co skłoniło Was do wizyty u neurologa.
    Pozdrawiam .
    P.Chata

  • avatar
    Leeleeth

    17/10/2019 - 09:10

    Ach! Ci specjalisci, ktorzy z oczu wyczytac potrafia diagnoze ;)
    Jak wyzej pisze koleżanka, diagnoza autyzmu bądź spektrum nie jest tak prosta ;)

    16.07.2013 pierwsza wizyta w OA
    19.09.2014 Małpka jest nasz
    29.08.2015 złożenie podania o córeczkę
    Czekamy. . .