Autor:

Leeleeth

Data publikacji:

19.02.2016

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

Sekret różowego wózka. . .

Wiele osób pyta mnie skąd różowy wózek. Z uśmiechem odpowiadam, że został po starszym bracie. Oczywiście, większości to nie wystarczy i drążą temat. No ale dlaczego różowy, tak dla chłopaków? No tak... właśnie tak...
Nikt nie wie, że wózek dziecięcy, był kupiony dla córci, która miała się pojawić tuż tuż a potem jakby plany się zmieniły... Mówiłam wtedy, nie szkodzi, następna będzie córeczka. Jest kolejny synek. I jest różowy wózek. Nadal czeka. Nadal ja czekam. Pragnienie posiadania córeczki jest we mnie od tyłu lat, że już przywtkłam, że czekam. Wydaje mi się , że od zawsze w oczekiwaniu i z nadzieją, że może wkrótce. . . za chwilę. . .
Kiedyś był to straszny problem. Płakałam, szarpalam się sama ze sobą, złościłam się i wyklinałam na los. Dziś, mam synów, są piękni, zdrowi i szczęśliwi. Zmieniło się więc moje nastawienie, ogląd świata. Tego nauczyłam się na bocianie, pokory bo mam bardzo dużo. A chce jeszcze, mam wrażenie, że córeczka będzie niejako dopełnieniem szczęścia. Mam trochę wyrzutów sumienia, że ja mam tak wiele, i zachęcanie jeszcze więcej chcę, a inni tak nie mogą. Głupie ale czasem mam poczucie, że wśród znajomych są takie "czarne dusze " to oni najczęściej mówią, na co Ci kolejne dziecko. Weź odpuść, nie radzisz sobie a z kolejnym to wogóle popłyniesz, inne matki jakoś sobie radzą i nawet umieją o siebie zadbać a Ty jak kocmołuch, no i w tym motywującym tonie. Pytanie po co mi kolejne dziecko zawsze mnie zatyka. Nie wiem po co? Po nic. Tu nie ma jakiś powodów, poprostu chce patrzeć jak rośnie, jak się rozwija jak idzie w świat. Dzieci przecież nie są nasze są dla świata?

Komentarze

  • Ewunia1111

    19/02/2016 - 07:02

    Czytam Twój pamiętnik i Twoje posty na forum już od długiego czasu.. Stwierdzam jedno - jesteś niesamowitą osobą! :) Tyle w Tobie miłości, ciepła i życiowej mądrości!
    Jesteś uparta. Wiesz, czego chcesz i dążysz do celu.
    Leeleeth, ja wierzę, że doczekasz się córeczki! I życzę Ci tego z całego serca!
    A komentarzami innych się nie przejmuj. To Twoje życie!

    26.08.16 zadzwonił TEN telefon!
    Mamy córeczkę!
  • najna33

    19/02/2016 - 08:02

    Wspaniała z Ciebie kobieta, silna, mądra!

    A tak juz z przymrużeniem oka i na przekór losowi, żeby doczekać się córeczki pozbądź się różowego wózka :) ( jak już synek wyrosnie).Wszystkiego dobrego!

  • avatar
    atkagfd

    19/02/2016 - 11:02

    Powodzenia w walce o córcie, napewno kiedyś bedzie.
    "Cały Bocian" trzyma kciuki:)

    2 x IUI
    3 IUI odowalna
    pazdziernik 2016 ciąża biochemiczna, 5 tc :(
    luty 2017 ICSI:(
    czerwiec 2017 transfer:(
    4 transfer i jest serce , chwilo trwaj !!!
  • avatar
    Magia13

    19/02/2016 - 18:02

    po co ci kolejne dziecko. Po prostu go pragniesz. I na pewno sobie poradzisz, bez obaw. Trzymam kciuki za córeczkę.

    3 lata starań
    3xIUI
    XI 2015 I ICSI-SET. 31 dpt :love:
    04.08.2016 - Olga na świecie.
  • avatar
    aranha35

    19/02/2016 - 18:02

    Nadal pokutuje przekonanie,że wielodzietność jest domeną patologii!Uwielbiam duże rodziny!!Dzieci rozwijają się lepiej, uczą się empatii, szacunku dla siebie i innych.Nie przejmuj się głupimi pytaniami, nie musisz się tłumaczyć.
    A co do różu..Gdzie jest napisane,że chłopiec nie może mieć różowego wózka, ubrań, kocyka, a jak się bawi lalkami zaczynamy się niepokoić.Kolor różowy przeznaczony był kiedyś dla chłopców, a niebieski dla dziewczynek.
    Mam nadzieję,że dziewczynka w końcu pojawi się na świecie i będzie dopełnieniem Twojego szczęścia:)i pozwolisz się jej pobawić samochodami;):)

    enjoylittlethings.pl
  • avatar
    MalaMi87

    19/02/2016 - 22:02

    Tylko prawdziwy mężczyzna nie wstydzi się różu:) ludziom to zawsze jest źle. Albo mówią, że ma się za dużo dzieci albo że za mało. Nie ma co słuchać innych. Trzeba iść swoją drogą tak jak dyktuje nam serce .

    Trzymam kciuki za córcię:)

  • avatar
    mysiuniaa86

    20/02/2016 - 20:02

    Moj synek wozil przez rok ze soba w wozku wszedzie myszke Minnie, tak to ta pani myszka z kokardka i sukienka w groszki. Ma podusie z myszka Minnie, i uwielbia chodzic w getrach. Ma wozek dla lalek i lalki Barbie oraz domek dla lalek, takze wiem o co chodzi i jak ludzie na to patrza. Powiem Ci, ze mam to w nosie jak ludzie to postrzegaja. Jesli Tobie to odpowiada i dzieciom to nikomu nic do tego ;-) P.S. uwielbiam wielodzietne rodziny, sama o takiej marze :-)

    Starania od 2008r.
    Laparotomia w 2009r. - endometrioza
    3 X IUI - bez skutku
    IVF - 26 luty 2013 synek Nikodem 💖
    24 lipiec 2014 - transfer
    16 wrzesien 2014 Aniolku czuwaj 👼
    07.01.2015 - transfer
    23.01.2015 - kolejny Aniołek 👼

    Listopad 2020 - powrót po latach, stymulacja, mam 4 zarodki, transfer odroczony - polip endometrialny...

    11.02.2021 - Transfer zarodka nr 1

    Nie udało się 😞

    Znów się badamy...

     

  • avatar
    sina

    23/02/2016 - 13:02

    Życzę by w różowym wózku w końcu mogła pojeździć jakaś dama. Z całego serca!

    Mama 5 Aniołków
    Mama Dziedzica urodzonego 19 stycznia 2010 ;)
    Mama Spadkobierczyni urodzonej 7 stycznia 2015 ;)
    https://dziedzicispolka.wordpress.com/

  • avatar
    Leeleeth

    29/02/2016 - 11:02

    Na oku mam niebieski ;-)

    16.07.2013 pierwsza wizyta w OA
    19.09.2014 Małpka jest nasz
    29.08.2015 złożenie podania o córeczkę
    Czekamy. . .