Autor:

Bobetka

Data publikacji:

07.06.2011

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

Rocznica jednego słowa

Zatem dokładnie 8 lat temu o godzinie zero, powiedziałam jedno słowo, które zmieniło całe me życie ...
Powiedziałam TAK i to był koniec życia singla, bardzo fajnego życia ...
Od tego momentu zaczęła się droga przez mękę ;) Ciągle jeden facet i to 24 godziny na dobę, bo w pracy też. Ukróciły się flirciki z klientami, wieczorne wypady na drinusia, intensywne spotkania babskie i koedukacyjne ...
Nastał inny czas, czas prawdziwego dorastania i odpowiedzialności oraz intensywnych starań o dwie kreski (no może akurat to ciut wcześniej). Niestety wstrętna @ nie miała zamiaru nawet za bardzo się spóźniać, w ten sposób sporo zaoszczędziliśmy na testach ...
Wiadomo jak to było, ot taki bocianowy standardzik. Co miesiąc miałam być w ciąży, zatem dbałam o siebie i uzależniłam się od kwasu foliowego. Jak go tak łykałam, to przypomniałam sobie, że ileś tam lat wstecz coś sobie obiecałam. Mam na myśli adopcję. Ok rzekłam zatem. Ja tu się będę dalej faszerować, a tymczasem pora zajrzeć do OA. Odwiedziliśmy nawet dwa i w ciągu 4 miesięcy od zdarzenia zostaliśmy rodzicami. Nauczyliśmy się kochać i zasłużyliśmy na odwzajemnienie naszych uczuć. Wreszcie podła @ się spóźniła aż o 2 i pól tygodnia, a ja czułam się fatalnie. Była okazja zrobić zakupy w aptece. I myślałam, że wyszedł negatywny, bo jedna kreska była grubaśna, a ta druga jakaś niezdecydowana. Po kilku dniach pojawiła się ta nie lubiana na Bocianie ... Potem znów się nic nie działo. Lekarz od razu skierował mojego Księcia z Bajki na badania. Złudzeń nie było ... aczkolwiek wiadomo cuda się zdarzają ... Pogodziłam się z losem, co nie znaczy, że czasami mnie nie nachodzi tęsknota ... Jednak szybko wracam na właściwe tory. Mam przecież kochającego męża i cudownego synka.
Podsumowując: te 8 lat zaliczam do udanych, pomimo że w tym czasie nie raz i nie dwa pomyślałam o rozwodzie. Pewnego dnia zaczęłam nawet mężusia pakować, ale przezornie rozpoczęłam tę czynność od rzeczy, które łatwo mogła z powrotem włożyć na półkę - od okazja do zrobienie porządków ;) Mój "znienawidzony", w tym czasie przeglądał instrukcje sprzętów mówiąc "to zabieram ... to Ci zostawiam". Gdy dziś wspominamy te nasze początki - to trudno nam przestać się śmiać. Po siedmiu latach podobno kryzys grozi związkowi, u nas go nie było. Chyba się dodarliśmy i jesteśmy już jak Stare Dobre Małżeństwo ... "A przecież mogłem być przed Twoją erą A przecież mogłaś być przed moją erą" słowa tej piosenki pojawiły się na naszych zaproszeniach ślubnych i cieszę się, że jak w niej los nas ze sobą połączył.
Dziękuje Ci, że tyle lat masz do mnie anielską cierpliwość i przepraszam jeśli czasami nie stać mnie na to samo.

Komentarze

  • avatar
    agutek_af

    07/06/2011 - 08:06

    Zawsze się zastanawiam czego życzyć ludziom w rocznicę ślubu. Myslę ze najodpowiedniej życzyć Wam tego czego sobie sami zyczycie, bo wiecie najlepiej jakie życzenia byłyby odpowiednie. :)

    My tę rocznice mieliśmy wczoraj, tylko za nami dużo więcej lat i mam nadzieję ze wiele jeszcze przed nami. Dobrych lat i dobrych rocznic.

    Pozdrawiam

    wiesz czym jesteś... cudem jesteś...

    Próbuję zatrzymać każdą chwilę i każde uczucie, bo cały czas wymykają mi się z rąk.
  • zwierzyna83

    07/06/2011 - 08:06

    Kochana Bobetko! Gratuluję kolejnej rocznicy i życzę ci byś za kolejnych osiem lat napisała : 16 lat temu powiedziałam TAK, te 16 lat zaliczam do udanych:)

  • avatar
    myszka1852

    07/06/2011 - 09:06

    gratulacje i oby Wasze marzenia się szybko spełniły zwłaszcza te najskrytsze. Życzę Wam tylko zdrowia i wzajemnej miłości bo tylko to tak naprawdę w życiu sie liczy. Reszta sama się ułoży. STO LAT RAZEM droga Bobetko.
    p.s. my we wrześniu 6 rocznica.....ale ten czas leci. I tak jak Ty podobnie nie raz chciałam się rozwodzić, a bynajmniej miałam takie mysli. Każda nowa sytuacja w życiu powoduje u nas kłótnie, ale masz racje trzeba się dotrzeć, a na to czasami potrzeba czasu.

    3 lata starań MedArt , cud-01/2009 synuś
    Gdy przyszedłeś na ten świat moje życie całkiem rozjaśniało
    Jesteś moim światełkiem - tak przecież być musiało!
    Dziękuję Ci że jesteś, że śmiejesz się i płaczesz
    Że czasem tak na mnie patrzysz
    Tak jakoś piękni
  • kasik83

    07/06/2011 - 09:06

    Bobetku a ja Wam życzę kłótni, kryzysów, rozczarowań bo życie we dwoje to ciężka praca. To tak naprawdę całkiem obcy człowiek a tak bliski. I to jest niezwykłe. Ja czasem patrzę na mojego męża i myśle, że przecież ty jesteś mi obcy, przyszedłeś skądś tam i zostałeś mama nadzieję na zawsze... Życzę Wam tego bo prawdziwa miłośc to przetrwa nawet kiedy pakuje sie ją do walizki :-)

  • avatar
    sina

    07/06/2011 - 10:06

    No to moc najlepszych życzeń z okazji rocznicy ;)
    Życie bez kłótni i sprzeczek jest bez sensu. Trzeba czasem się zetrzeć aby potem słońce mogło wyjść zza chmur. By móc to słońce zauważyć. By móc docenić, że ten obcy facet jest jednak bardzo bliski i nawet całkiem fajny :)

    Jeszcze raz najlepsze życzenia :)

    Mama 5 Aniołków
    Mama Dziedzica urodzonego 19 stycznia 2010 ;)
    Mama Spadkobierczyni urodzonej 7 stycznia 2015 ;)
    https://dziedzicispolka.wordpress.com/

  • netka

    07/06/2011 - 10:06

    Wszystkiego naj...i kolejnych lat z uśmiechem na buziach całej trójki!!!

    Dwoje Rozrabiaków :-)
  • avatar
    Bobetka

    07/06/2011 - 11:06

    zatem życzę Wam również tego czego sobie sami życzycie, bo to bardzo trafione życzenia :)

    Synku, nie mógłbyś być bardziej mój

    01.2005

    W każdym z nas tkwi talent. Ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć

  • avatar
    Bobetka

    07/06/2011 - 11:06

    i oby dokładnie tak było :)

    Synku, nie mógłbyś być bardziej mój

    01.2005

    W każdym z nas tkwi talent. Ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć

  • avatar
    Bobetka

    07/06/2011 - 11:06

    zdrowia i miłości nigdy za wiele :)

    Synku, nie mógłbyś być bardziej mój

    01.2005

    W każdym z nas tkwi talent. Ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć

  • avatar
    Bobetka

    07/06/2011 - 11:06

    Tak kłótnie w związku są ważne, chociażby dlatego że człowiek może się potem godzić ... przepraszać ... a to ma przecież też swój urok ...

    Synku, nie mógłbyś być bardziej mój

    01.2005

    W każdym z nas tkwi talent. Ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć

  • avatar
    Bobetka

    07/06/2011 - 11:06

    dziekujemy :)

    Synku, nie mógłbyś być bardziej mój

    01.2005

    W każdym z nas tkwi talent. Ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć

  • avatar
    Agatka

    07/06/2011 - 11:06

    Jesteście dla siebie źródłem szczęścia, radości, miłości i obfitości, i miejcie zawsze nadmiar tego!!
    U nas też były dawno temu porządki i dziś wspominamy je śmiejąc się ;-) A już niedługo nasza rocznica. Czerwiec to miesiąc udanych związków!!


    http://www.suwaczki.com/tickers/zpdoxqpk5iifc0l8.png
    http://agatkaboj.blogspot.com/
  • avatar
    Bobetka

    07/06/2011 - 11:06

    Dziękujemy za życzenia :)

    Synku, nie mógłbyś być bardziej mój

    01.2005

    W każdym z nas tkwi talent. Ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć

  • Anonim

    07/06/2011 - 14:06

    100 lat, 100 lat niech żyją ,żyją nam!Bobetko wszystkiego co najlepsze dla Was!wiele miłości i wyrozumiałości:)
    Jako stara weteranka wiem że,czasem trzeba się pokłócić- w dobrym związku nie powinno być monotonii,a i godzenie wtedy jest przyjemniejsze ;) pozdrawiam :***

  • izabelach1

    07/06/2011 - 15:06

    Zycze Staremu Dobremu Malzenstwu przezyc nastepne lata w szczesciu i milosci dzieki Waszemu synowi jestescie najszczesliwszymi rodzicami bo wygraliscie walka macie SYNA a wiecej do szczescia nic nie potrzeba

    dlugie staranie -13 lat
    Novum 2007-2008
    2009-blizniaki Kevin i Chris
  • avatar
    Bobetka

    07/06/2011 - 18:06

    dziękuje kochane za piękne życzenia :)

    Synku, nie mógłbyś być bardziej mój

    01.2005

    W każdym z nas tkwi talent. Ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć

  • Venona

    07/06/2011 - 19:06

    więc spieszę z moimi życzeniami: morza miłości i jeszcze więcej cierpliwości. I spełnienia 1 marzenia - tak sobie myślę, że jeśli co roku uda nam się spełnić 1 marzenie, to do emerytury (lub końca, brrr) spełnią się wszystkie!

  • avatar
    milkap32

    07/06/2011 - 20:06

    wszystkiego naj naj i spełnienia tych najważniejszych i mniejszych marzeń:)

  • avatar
    milkap32

    07/06/2011 - 20:06

    wszystkiego naj naj i spełnienia tych najważniejszych i mniejszych marzeń:)

  • avatar
    Bobetka

    07/06/2011 - 20:06

    niespotykanie Dobra Kobieto :) Zatem niechaj się spełniają :)

    Synku, nie mógłbyś być bardziej mój

    01.2005

    W każdym z nas tkwi talent. Ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć

  • avatar
    Bobetka

    07/06/2011 - 20:06

    i niechaj tak się stanie :)

    Synku, nie mógłbyś być bardziej mój

    01.2005

    W każdym z nas tkwi talent. Ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć

  • avatar
    Tykrokylek

    08/06/2011 - 10:06

    Wszystkiego dobrego dla Was na tę rocznicę! Duuuużo zdrowia i cierpliwości!!!

    Tygrysek i ...
    http://picasaweb.google.com/KwiatkowyTygrysek/Magda?authkey=Gv1sRgCOnSppWiprioHA#
    http://tykrokylek.blogspot.com/
  • avatar
    Bobetka

    08/06/2011 - 11:06

    i wzajemnie zdrowia oraz cierpliwości, tego nigdy za wiele :)

    Synku, nie mógłbyś być bardziej mój

    01.2005

    W każdym z nas tkwi talent. Ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć