Autor:

anula70

Data publikacji:

25.10.2009

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

odwiedziny

wczoraj byl u mnie w odwiedziny brat mojego M. lubimy sie-fajny czlowiek.gorzej z jego zona-typ wrednej s...
od poczatku nie mozemy znalesc wspolnego jezyka-ona nawet nie proboje.jest wredna-przy niej czlowiek czuje sie taki pyciutki i smieciowaty.ona jest pielegniarka i uwaza sie za najmadrzejsza i wogole naj.. on jest lekarzem-z nim znow mam tysiace tematow,zartow itd.tez borykaja sie z nieplodnoscia.
wczoraj tak sobie rozmawialam z P.i poprostu zszokowal mnie.rozmawialismy o tym jak jest swiat niesprawiedliwy.oni nie maja dzieci, my stracilismy jedno teraz walczymy o drugie. a sa ludzie co maja jedno po drugim,pija i i tak wszystko ok u nich.p.z zona odpuscili,totalnie sie poddali.P.przestal wierzyc,modlic sie,chodzic do kosciola...
byl taki zagubiony.nie wiedzialam co mu powiedziec.tak bardzo chcialam mu wykrzyczec by zaczeli walczyc,tylu mozliwosci jeszcze nie wykorzystali; by wierzyl i modlil sie.
przeciez my na poczatku mielismy marne szanse by utrzymac ta ciaze,a teraz jestem w 4 miesiacu.i wierze ze bedzie dobrze.wierze mocno-choc to trudne.wierze i wiem ze tak wiele osob za nas sie modli.nie jestesmy sami.i chyba to jest najwazniejsze.

faktycznie to jest niesprawiedliwe.ale nie mozna zamknac wszystkich drzwi i nic nie robic.bo jak to SZCZESCIE wlasnie ma jeszcze nadejsc-tylko nie ma gdzie zapukac?

Komentarze

  • avatar
    eee

    25/10/2009 - 22:10

    Nie każdy radzi sobie z niepłodnością. Może jeszcze spróbują wlaczyć, może potrzebują czasu.
    A dla Ciebie dużo zdrowia, bedzie dobrze!

    maj 2005 Aniołek
    luty 2006 Aniołek
    luty2008 Aniołek
    grudzień 2008 Aniołek
    Prof.Malinowski
    sierpień 2009 zielone światło
    lipiec 2010 Aniołek
    29.05.2011 Nasz Cud: HANIA