Autor:

czwojdziak

Data publikacji:

30.03.2014

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

Motyle

Byłam przygotowana, tzn tak mi się zdawało. Mój mąż wyjątkowo pozwolił mi prowadzić auto. Działa to odstresowująco na mnie.
Wiedzieliśmy co usłyszymy na wizycie, jednak kiedy padło to zdanie,że tym razem nic z tego to poczułam jakby jakaś żelazna łapa chwyciła mnie za gardło i nie byłam wstanie powiedzieć ani słowa.Nic.
Mojemu mężowi łzy stanęły w oczach, pierwszy raz w życiu patrzyłam na niego i było mi go tak okropnie żal. Taki wielki facet i taki bezbronny i cierpiący.
Pani dr była bardzo zdziwiona rozwojem zdarzeń i tym,że się nie udało. Kazała się zregenerować, odpocząć i za jakiś czas spróbujemy znów. Już wiemy co zrobimy inaczej, co możemy zmienić. Możliwa przyczyna tkwi we mnie i tym,że mimo,że miałam dużo komórek jajowych to mogły one być słabej jakości przez... zapalenie sprzed 11 lat.I znów nic tylko podusić lekarzy w moim mieście.
I tak wiemy już wiele więcej niż wiedzieliśmy 4 tygodnie temu i jesteśmy bogatsi o doświadczenie- bolesne.
Jednak tak sobie myślę,że te moje małe motylki na pewno jeszcze do mnie wrócą- ja po prostu nie byłam gotowa fizycznie na ich przyjęcie. Tym razem postaram się lepiej- dieta,zlikwiduję ewentualne stany zapalne itp...

Komentarze

  • avatar
    JMA

    30/03/2014 - 09:03

    Bardzo się cieszę, że pozytywnie podchodzisz do kolejnej próby... ja ciągle mocno trzymam za Was kciuki i będę oczekiwała na kolejne wpisy z niecierpliwością. Trzymajcie się cieplutko.

    Ma dusza mówi choć ciało nie chce słuchać, że muszę żyć da­lej bo mam dla kogo,muszę być sil­na i uśmie­chać się mi­mo bólu....
    A może tam w niebiosach, cze­ka na Ciebie pudełko czekoladek lecz następnym razem zostań z Nami...
  • avatar
    kiciamiecia

    30/03/2014 - 09:03

    Jesteś niesamowitą kobietą ! Ile w tobie jest mocy ! Ja przy tobie to jestem beksa panikara i mięczak... Straszne jest jednak to jak coś niepozornie nie ważnego może wpłynąć potem na coś tak ważnego jak ciąża...:( Trzymam za ciebie kciuki na teraz i na potem !:)

    30.08.16. Pierwsze IVF - jesteś :)
  • avatar
    kiciamiecia

    30/03/2014 - 09:03

    Jesteś niesamowitą kobietą ! Ile w tobie jest mocy ! Ja przy tobie to jestem beksa panikara i mięczak... Straszne jest jednak to jak coś niepozornie nie ważnego może wpłynąć potem na coś tak ważnego jak ciąża...:( Trzymam za ciebie kciuki na teraz i na potem !:)

    30.08.16. Pierwsze IVF - jesteś :)
  • avatar
    pati33

    30/03/2014 - 13:03

    Kibicuję Wam mocno

    pati33
    Aniołek, 10 tydz., 15.07.13
    MTHFR A1298C, dodatni antykoagulant toczniowy, kariotypy prawidłowe
    27.03.2014 2 kreski, (+) BHCG, cudzie trwaj
    6.12.2014 Krzyś jest z nami
    15.04.2016 5 tydz.