Autor:

marta555

Data publikacji:

02.11.2017

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

Moje szczęście

Moje marzenie się spełniło. Nasz synek jest już na świecie. Rośnie zdrowo, dużo je, uwielbia jak cały czas ktoś z nim jest. Poród przebiegł szybko, ale ból był masakryczny. Sama nieplodosc odeszła w niepamięć, ale niestety skutki jakie wyryła w mojej głowie pozostały. Jednak wiem jedno, nigdy nie można się poddawać i zawsze trzeba walczyć do końca bo naprawdę warto.

Komentarze

  • avatar
    Magia13

    02/11/2017 - 22:11

    Bądźcie szczęśliwi

    3 lata starań
    3xIUI
    XI 2015 I ICSI-SET. 31 dpt :love:
    04.08.2016 - Olga na świecie.
  • avatar
    emi1987

    04/11/2017 - 09:11

    Gratuluję!!!!
    Przez całą Twoją ciążę trzymałam za Was kciuki. Twoja historia jest przykładem, że warto walczyć, że mimo upadków marzenia się spełniają.
    Zdrowia i przespanych nocy życzę :)

    kwiecień 2009- początek starań
    listopad 2010- Aniołek :(
    wrzesień 2014- przyszła na świat nasza córcia :)
    październik 2016- Aniołek :(
    Listopad 2017- II kreski :)
  • avatar
    emi1987

    04/11/2017 - 09:11

    :)

    kwiecień 2009- początek starań
    listopad 2010- Aniołek :(
    wrzesień 2014- przyszła na świat nasza córcia :)
    październik 2016- Aniołek :(
    Listopad 2017- II kreski :)
  • hope28

    07/11/2017 - 19:11

    Strasznie się cieszę!gratulacje z całego serca i dużo zdrówka Wam życze!

    Leczenie od 2011
    4 x Histeroskopia operacyjna
    2 x IUI:(
    I ICSI 08.2014:( Crio 11.2014 poronienie 7tc:(
    II ICSI 05.2015:( Crio 09.2015:(
    III ICSI 04.2016:( Crio 09.2016 :)
    7tc są dwa serduszka,9tc biję już tylko jedne serduszko.
    Błagam już zostań na zawsz
  • AgataTofik

    08/11/2017 - 15:11

    Gratuluje:)

  • avatar
    aranha35

    08/11/2017 - 18:11

    Aaaaaaa gratulacje!!!Bardzo się cieszę!

    enjoylittlethings.pl