Autor:

Bobetka

Data publikacji:

05.01.2012

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

Moja retrospekcja CD.

Dokładnie 7 lat temu czekaliśmy na TEN telefon. Dokładnie 7 lat temu o godzinie 9 zadzwonił. Taki prezent na Święto Trzech Króli:

- Pani B. jest dziecko, 7-tygodniowy chłopczyk, dziś mama zrzeknie się praw do niego - mówił głos mojej imienniczki.
- A kiedy możemy go zobaczyć i gdzie on jest? - zapytałam, a podniecenie sięgało zenitu.
- Jest w DD w K.
- W K.? Przecież mówiła Pani, że z tego miejsca przez Wasz ośrodek nie ma szans na adopcję - powiedziałam z niedowierzaniem i dorzuciłam - kiedy dokładnie urodziło się dziecko?
- Ale jednak zdarzył się cud i mamy do adopcji maluszka. Urodził się ... - dobrze, że siedziałam (ten mały chłopczyk, w którego sprawie był TEN telefon, to był "brzydalek", który tydzień wcześniej upodobał sobie moje ramiona ....)
- Ja go znam - wykrztusiłam z siebie tylko i z gulą w gardle opowiedziałam o moim wolontariacie 30 grudnia ...

Wydarzyło się jeszcze kilka niesamowitych rzeczy i dobrych i złych. ... Zobaczyliśmy MB ... Odradzono nam tę adopcję ... Zrezygnowaliśmy ... Poczuliśmy olbrzymią pustkę, a wręcz stratę ... Przeprowadziliśmy burzę mózgów ... Wykonaliśmy TEN telefon do OAO, informując że chcemy naszego syna ... Pojechaliśmy na olbrzymie zakupy ...
A wszystko to tylko jednego dnia pomiędzy 9 a 16.

Następnego dnia udaliśmy się do DD w K., mąż poznał nasze dziecko. Podpisaliśmy wniosek, który Sędzia błyskawicznie podpisał. Wróciliśmy do domu, gdzie panował gigantyczny nieporządek. Sprzątaliśmy, montowaliśmy łóżeczko, prasowaliśmy, suszyliśmy i praliśmy (czy też odwrotnie). Nocą zdrzemnęliśmy się, by szybko wstać i kontynuować pracę.
Pojechaliśmy na wizytę do naszego synka i z nim wróciliśmy do domu.

Wszystko działo się tak expressowo, że nic w tym dziwnego, że nasz synuś okazał się Expresikiem.
A ja cóż mogę powiedzieć? Mój synek jest mądrym chłopcem, który wcześniej niż ja wiedział, że jesteśmy sobie przeznaczeni. A ja .... kobieta niby z intuicją, go nie poznałam .... Pomimo, że płacząc mówił przecież ": Mamo to ja, to ja Twój Expresik. Zabierz mnie proszę do domu".

Komentarze

  • avatar
    Laura81

    06/01/2012 - 00:01

    piekna i wzruszajaca histoira. Zycze dalszej pociechy z synka :)

    starania: prawie dwa lata
    endometrioza, niedoczynosc tarczycy
    Grudzien 2012 przyszedl na swiat nasz synek ♥
    od listopada 2015 starania o jeszcze jeden cud ......
    Styczen 2018 nasza coreczka jest z Nami ♥
  • avatar
    martencja

    06/01/2012 - 14:01

    Bobetko w chuście śpi właśnie moja córeczka a po moich policzkach płynął łzy jak grochy....jak dobrze,że się odnaleźliście!!!!

    Serduszko-13.06.05r 7/8t Kruszynka- 07.04.06r 7/8t Słoneczko-09.04.099/10t
    moją drogę oświetlają 3 gwiazdy
    Karolinka ur. 22.12.2006 27tc,
    Agatka ur.11.04.2011 39tc
    jak dobrze,że są...moje dwa serduszka
  • avatar
    martencja

    06/01/2012 - 14:01

    Bobetko w chuście śpi właśnie moja córeczka a po moich policzkach płynął łzy jak grochy....jak dobrze,że się odnaleźliście!!!!

    Serduszko-13.06.05r 7/8t Kruszynka- 07.04.06r 7/8t Słoneczko-09.04.099/10t
    moją drogę oświetlają 3 gwiazdy
    Karolinka ur. 22.12.2006 27tc,
    Agatka ur.11.04.2011 39tc
    jak dobrze,że są...moje dwa serduszka
  • avatar
    broszka1976

    06/01/2012 - 16:01

    Popłakałam się czytając Wasza historię...I niech mi ktoś powie że cuda sie nie zdarzają...Pozdrawiam gorąco

  • avatar
    Micio

    06/01/2012 - 18:01

    Witam
    Piękna historia jak z bajki,cudowne odnalezienie szczęśliwe dla wszystkich.
    Już teraz wiem dlaczego mały nazywany jest Expresikiem.
    Pozdrawiamy szczęśliwą rodzinkę i mądrego Expresika który wcześniej wiedział co jest mu przeznaczone.

    Micio
    Nareszcie szczęśliwa mama szczęśliwego skrzatka.
  • avatar
    milkap32

    06/01/2012 - 20:01

    cudowna historia. Expresik wiedział, że jesteście sobie przeznaczeni.
    Pozdrawiam serdecznie

  • avatar
    Agatka

    07/01/2012 - 11:01

    Dzieci to rodzą się z taką magiczną intuicją i wiedzą. CUDnie, że jesteście razem!!
    Magii i mądrości do końca świata Wam życzymy!!


    http://www.suwaczki.com/tickers/zpdoxqpk5iifc0l8.png
    http://agatkaboj.blogspot.com/
  • avatar
    Bobetka

    07/01/2012 - 19:01

    Oj mam z niego uciechę i pociechę :)

    Synku, nie mógłbyś być bardziej mój

    01.2005

    W każdym z nas tkwi talent. Ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć

  • avatar
    Bobetka

    07/01/2012 - 19:01

    jak pomyślę sobie, że mogłam zrobić coś głupiego, a przecież byłam od tego tylko maleńki kroczek .... Ucałuj proszę od nas Agatkę.

    Synku, nie mógłbyś być bardziej mój

    01.2005

    W każdym z nas tkwi talent. Ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć

  • avatar
    Bobetka

    07/01/2012 - 19:01

    tylko czasami my musimy się im nie opierać i pozwolić zdarzyć. Pozdrawiam serdecznie.

    Synku, nie mógłbyś być bardziej mój

    01.2005

    W każdym z nas tkwi talent. Ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć

  • avatar
    Bobetka

    07/01/2012 - 19:01

    i cieszę się, że nie jest tylko bajką :) Pozdrawiam cudowną rodzinę.

    Synku, nie mógłbyś być bardziej mój

    01.2005

    W każdym z nas tkwi talent. Ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć

  • avatar
    Bobetka

    07/01/2012 - 19:01

    tylko ja taka durnowata jakaś byłam. Ważne, że przeznaczenie i synek byli ode mnie mądrzejsi. Pozdrawiam cieplutko.

    Synku, nie mógłbyś być bardziej mój

    01.2005

    W każdym z nas tkwi talent. Ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć

  • avatar
    Bobetka

    07/01/2012 - 19:01

    Magia i mądrość do końca świata bardzo się nam przyda :) Pozdrawiam serdecznie.

    Synku, nie mógłbyś być bardziej mój

    01.2005

    W każdym z nas tkwi talent. Ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć

  • netka

    08/01/2012 - 19:01

    jesteście i byliście sobie przeznaczeni...
    A Expresik musi być Expresikiem jak ma takich rodziców ;-)
    Buziaki i najlepsze życzenia na Urodziny Rodziny!!!

    Dwoje Rozrabiaków :-)
  • avatar
    Bobetka

    08/01/2012 - 21:01

    A dzisiaj też mamy święto. Po 20 minęło 7 lat jak przywieźliśmy do domu nasz najcenniejszy SKARB :)

    Synku, nie mógłbyś być bardziej mój

    01.2005

    W każdym z nas tkwi talent. Ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć