Autor:

anula70

Data publikacji:

12.07.2011

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

mamą być...

Kacperek ma już 15 miesięcy. szmat czasu,a jednocześnie to przeleciało jakby w miesiąc.15 miesięcy miłosci tak wielkiej.
mamą być to nie takie proste.do wszystkiego trzeba czasu. to tak jakby sie zdobywało sprawności w harcerstwie :)
pamiętam wszystko od pierwszych chwil.
*nauka karmienia piersia-łzy gdy nie chciałeś jeść,
*pierwsza noc w domu gdy zanosiłeś sie od płaczu i ciągle chciałeś jeść a ja nie miałam mleka,nosiłam cie i płakałam razem z tobą.nie wiedziałam co sie dzieje.a ty poprostu tak samo jak ja musiałeś sie przyzwyczaić do nowego miejsca,tak samo jak ja sie sstrasznie bałeś. Tatuś o 5 rano jechał do apteki kupić mleko.a gdy on wyszedł my opanowaliśmy sytuacje i mleczko tez napłynęło. tej nocy nie zapomne nigdy.
*bieganie do ciebie jak tylko zakwiliłeś.i rady babci-,,zostaw niech sam sie uspokoi,niech sie nauczy,, a ja nie moglam odrazu leciałam i tuliłam moje małe szczęście.
*pamietam jak sie bałam gdy zrobiłeś kupki z krwią.
*pierwsze wysypki-niby nic a we mnie budziły strach i obawy-oj dobrze że mamy doktora K.wspaniały cierpliwy i wszystko wyjani. pogromca strachu :)
pierwsze słowo
*pierwsze kroki i znów strach pomieszany z dumą.biegałam za tobą widzac wszedzie niebezpieczeństwo.z czasem sie to zmieniło.wiem już kiedy możesz nie dać rady.heheh teraz to tata biega za tobą.tak to jest jak dużo pracuje. my jesteśmy razem 24/dobę wiec juz sie znamy.
*ząbkowanie. nieprzespane noce, twój płacz.ale z czasem nauczyliśmy sie rozumieć. teraz wiem już jak ci pomóc.dziś była kolejna cieżka noc. tak strasznie płakałeś.te okropne ząbki tak ci dokuczają a ja cie tuliłam nosiłąm aż lek zaczął działać i oboje zasnęliśmy wtuleni w siebie.
obudziłeś mnie rano i tak opowiadałeś ta swoja słodką chińszczyzną gestykulując przy tym mała rączką. sama słodycz.
*nasze kutnie gdy ty chcesz coś wymusić a ja nie chce ustąpić:)
*twoja radość gdy wczoraj u babci patrzyłeś na maluśkie kurczaczki,a dziś na kociaka.jak szybko sie uczysztak trawka poruszyć by maluszek do ciebie przyszedł.
*rozczulam sie gdy idziesz do mnie z tym swoim ,,mammmma,, niosąc w rączce autko dla mnie bym zostawiła wszystko i bawiła sie z tobą..

nie wiem skąd czerpie siłe po kilku nieprzespanych nocach by w dzień móc działać na pełnych obrotach.
bycie mamą to ciężka praca ale za nia zapłata jest ogromna,,miłość dziecka,,.nic nie może sie z tym równac.nic.
i nie żałuje ze nie mam czasu dla siebie. że nie wychodze nigdzie[czasem sie gdzies uda,ale to sporadycznie].nie potrzebuje.chce lapac każdą chwilke z tobą skarbie.one są bezcenne.

dziewczyny nie można sie poddac.droga do macierzyństwa dla nas nie jest łatwa.okupiona łzami.ale na jej końcu jest ktoś taki maleńki.on rekompensuje wszystko.każda łze.warto,warto poruszyc niebo i ziemie dla tego by być mamą.
kciuki trzymamy za wszystkie cicie bocianówny

Komentarze

  • nela81

    12/07/2011 - 11:07

    jeju już 15 miesięcy jak to zleciało. Jeszcze tego czasu dla siebie będziesz miała w nadmiarze :)
    Pozdrawiam gorąco. Całuski dla Kacperka.

  • Anonim

    12/07/2011 - 19:07

    pozdrowienia dla szczęśliwej mamy oraz szczęśliwego synka :) od bocianowej ciotki-klotki :D

  • avatar
    Tykrokylek

    13/07/2011 - 08:07

    No włśnie... Ale czasami jest ten kres, skrzydła opadają i nie ma siły do lotu... W końcu przychodzi taki moment... Nie wszystkim się uda! Jesteś SZCZĘŚCIARĄ! Pozdrawiam!

    Tygrysek i ...
    http://picasaweb.google.com/KwiatkowyTygrysek/Magda?authkey=Gv1sRgCOnSppWiprioHA#
    http://tykrokylek.blogspot.com/