Autor:

Leeleeth

Data publikacji:

01.05.2016

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

Kawałek dobrej historii. ..

Jesteśmy w szpitalu. Na oddziale neurologii, na tym samym na którym zaczęła się nasza historia. Tu się poznawaliśmy, tutaj kiełkowała miłość. Wydaje się to takie odległe. Takie nierealne. Jakby w innym życiu.
Dziś jesteśmy bo coś złego zaczęło się dziać z Małpką. Od piątkowego wieczoru chodzi jakoś dziwnie, sztywno, zaciąga nogą. Myślałam, że to problem ortopedyczny. Byliśmy na izbie przyjęć i badał nas chirurg. Dawno już nie spotkałam takiego dupka. Jego komentarze to jakaś żenada, facet uwłacza pozycji lekarza. Odczytał fas na karcie synka i pierwszy komentarz to był no mama piwko piła a dzieciak latał, a teraz noga boli. I same takie w tym stylu. Aż nie wytrzymałam i powiedziałam, że nie jest kurcze stolarzem i nie pracuje z taboretami tylko lekarzem i ma leczyć ludzi. Wtedy ucichł. Wysłał nas na konsultacje do pediatry, w między czasie Małpkę obejrzał ortopeda. Ortopeda nic nie widział. Dopiero druga pediatra stwierdziła, że faktycznie dziwnie chodzi i zaczęła słuchać co mam do powiedzenia. Zasugerowała, że może problem jest neurologiczny i odesłali do neurologa. Nasz prywatny neurolog nie odbierała, i niestety musieliśmy jechać na izbę przyjęć. Tutaj neurolog nas zbadała i stwierdziła, że nie wie co się dzieje. Zostaliśmy, na cito zrobili tomograf komputerowy. W badaniu nie widać nic niepokojącego, tylko zatoki są poszerzone. Czeka nas konsultacja laryngologiczna. Kurcze i znowu musimy szukać lekarza laryngologa. Bo ten do którego chodzimy od dwóch lat się nie spisał. Stwierdził, że Małpka jest ok. A tu bum! Ma nadal ten sam problem od dwóch lat! Grrr...
Poza tym Małpka jest wspaniały. Chętny do nauki, lubi uczyć się angielskiego, zaczyna śpiewać piosenki po angielsku. Liczy do 10 po angielsku, do 20 po polsku. Zna alfabet w obu językach, kolory, niektóre zwierzęta. Uczymy się czytać, bo Małpka pięknie rozpoznaje litery. Więc ćwiczymy czytanie globalne metodą Domana. I działa.
Rośnie skokowo, z nie nakątną urósł do 92cm. Nosi ciuszki na 98. Butki 22. Mówi zdaniami. Ubiera się i rozbiera samodzielnie. Je sam. Myje się sam. Nawet z myciem zębów mamy sukcesy. Myje sam i z pomocą ale udało się wywalczyć. Skończyliśmy przygodę z pieluchami.
Z każdym dniem jest coraz lepiej.

Komentarze

  • avatar
    Bobetka

    03/05/2016 - 11:05

    Co do czytania pomysł raczej o sylabowym. Poczytaj o metodzie krakowskiej.
    pozdrawiam

    Synku, nie mógłbyś być bardziej mój

    01.2005

    W każdym z nas tkwi talent. Ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć

  • avatar
    sina

    05/05/2016 - 08:05

    Wytrwałości i odporności na pseudo - lekarzy. I dużo zdrowia dla Małpki!

    Mama 5 Aniołków
    Mama Dziedzica urodzonego 19 stycznia 2010 ;)
    Mama Spadkobierczyni urodzonej 7 stycznia 2015 ;)
    https://dziedzicispolka.wordpress.com/