Autor:

anula70

Data publikacji:

01.06.2012

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

dzień dziecka

święto ogromnej wagi.to tak jaby było masze świeto znowu.mam dziecko.wspaniałe rozbrykane,czasem wystawiające moje nerwy na wielką próbe.ale mam je.takie moje. mam kogo kochać obejmować..mam z kim dyskutować kłucić sie,komu pokazać świat.
moge wypełniacc ta biała czysta kartke,uczyć dobra...
wspaniale jest być matką-no choć ostatnio chodze na rzęsach przez nieprzespane noce.ale co tam zmeczenie kiedys minie.
Kacper mnie tak zaskakuje. tak duzo mowi tak pięknie sie rozwija.
dzis mi powedział
-mamo mam przyjaciela...
-tak..a kto jest twoim przyjacielem?
-Robi Zgniłek
-hehehehehehe
robi to postac z bajki-taki łobuziak i leń.
więc pytam sie
-dlaczego robi jest twoim przyjacielem-on jest leniwy i niegrzeczny????
-no tak robi przyjaciel
i smiech
było to tylko tak na przekór mi
rano jak wstajemy to mowi mi
-dobri mamusiu
i wymiekam
teraz jest na etapie porównywania siebie i innych do postaci z bajek.
zazwyczaj on jest dudusiem-z bajki dudus wesołek-[swinka]
kiedyś miała przyejchac do nas kuzynka kacperka.i on mi opowiada
-ika i śam bedziemy jechac taktołem. ferdek jedzie i kieruje
-a to nie ty bedziesz keirował?
-mamo śam.
-ty bedziesz ferdek?
-śam,a duduś na ćiepie{przyczepie }
-tak a kto jest dudusiem?>
-ika {wika}

takie małe rozmowy a ile mi radości dają
czasem jak kichnie to woła
-mamo doktoła{doktora}

babcia sie go pyta
-ty jesteś baba czy chłop?
-pacpeł[kacper]
no i miała odpowiedź

:)

mamy już za sobą rozmowy o dzidziusiu.
ze może sie kiedyś pojawić i czy by chciuał.teraz już mói że tak ale dzidziuś musi mu konia na biegunach kupić.no i dzidziuś nie powinien jeść jego cycunia....
bo kacper ma 2 lata i jeszce ciumkamy sobie do spania...
otoczenie jest chore. kazdy tylko-po co jescze karmisz on taki duzy itp
a karmie do chce,bo żal mi nie dać ,bo kocham te chwile-choć takie kruciutkie juz-ale nasze.kocham jak jego male raczusie trzymaja cycusia. jak w srodku nocy słysze
-mamo cycorka
-mamo drugi,trzeciego :)

a no i sie dowiedziałam skąd sie bierze mleczko w cycusiu...
TATUŚ NALEWA Z BUTELKI DO CYCUSIA
wpadł na ten pomysł jak kupowaliśmy mleko w butelce wieczorem.potem bylo mycie i spanie z cycem. braklo w cycu melczka i kacper chcial trzeciego :) bo tu juz pusto.
jakbym nie karmila jeszce to bym dalej nie wiedziala skad to mleko sie bierze:)
teraz i tak juz malutko ciumka. bo po paru minutkach koniec jest cyca i spiewam piosenki. i zasypia w bez cyca w buziolku.

kobietki walczcie o dzidziołki i nigdy sie nie poddawajcie.warto czekać.
ja codziennie kukam na boćka i czekam na wpisy o dzieciach.
z okazji dnia dziecka życze nam wszytkim dużo dzieciaków i wytrwałości w czekaniu na nie

a tobie synusiu-by dzień dziecka trwał zawsze.i byś zawsze gdzies w głebi pozostawał tym małym dzieckiem...buziolki wielgachne skarbeczku