Autor:

Leeleeth

Data publikacji:

08.01.2015

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

Dobre wieści

Dzisiaj moja słodka Małpka był na konsultacji neurologicznej. Wreszcie sensowny specjalista. Który zbadał małego a nie stwierdził, że nie rokuje.... Mąż oszołomiony masą danych którą Go zasypałam, nagrał mi rozmowę z panią doktor. Wszystko nam wytlumaczyła, była pod wrażeniem naszej więzi i chęci współpracy Małpki.Gdy usłyszała w jakim stanie do nas trafił i zobaczyła co już umie była zdumiona. Gdzieś kiedyś pisałam o eeg Małpki, zapisie który bardzo nas zasmucił bo według poprzedniej lekarki (tej która twierdzła, że jest nie rokujący i nie ma potrzeby z Nim pracować ) zapis swiadcżył o rozległym uszkodzeniu mózgu i upośledzeniu. Nie muszę chyba pisać co wtedy czułam, ile łez wylała i jak bardzo załamała się wtedy. Otóż wg nowej lekarz, zapis jest błędny. Bo skoro są wrzeciona snu to nie ma prawa być amplitud. I że jest to błąd w interpretacji, pozostałe parametry są ok. Szczególnie biorąc pod uwagę historie medyczną Małpki. Nie ma zmian ogniskowych, drżenia które u Niego występują są dopuszczalne u dzieci do lat trzech. Także neurologiczne jest ok. Będziemy się kontrolować dwa razy w roku. Ależ mi ulżyło.
Padają pytania czy ja sobie nie zdaję sprawy z tego jak wyglada rozwój dziecka z fas. Mówię, że wiem dokładnie jakie są prognozy. Wiem co zrobiła Małpce mb. Bardzo dokładnie wiem. Widziałam obraz RM. Małpka ma uszkodzony mózg. Ale jak znaczne są to uszkodzenia tego nikt na razie nie stwierdzi.
Może być upośledzony albo w normie intelektualnej ale funkcjonować poniżej. Może być agresywny, może kraść, źle skończyć. Może być różnie. Chyba to , że nie załamuje się, nie żyję tym co może być złego jest przyczyną tego, że ludzie widzą marzycielkę. Nie żyję marzeniami, mam nadzieję na lepsze jutro dla Małpki ale postanowiłam skupić się na tym co mamy dzisiaj. A mamy sukcesy. Małpka sprawnie biega, samodzielnie je posiłki sztuccami, nazywa części ciała, zwierzątka, układa wieże z klocków, klasyfikuje kolory, sortuje kształty. Poznaje niektóre literki. Rysuje. Mówi całkiem sporo. Zaczyna sam się ubierać i rozbierać, śpi w dużym łóżku. Nawiązuje relacje z dziećmi, jest aktywny i szczęśliwy. I tym żyję, bo jest się czym cieszyć, w pół roku zrobiliśmy masę dobrej roboty, ja widzę w Małpce potencjał i chcę wykrzesać z Niego ile się da. Bo pokochałam tego chłopaczka całym sercem. Nasz Małpka wart jest tego by za Niego walczyć.

Komentarze

  • Kasia.W

    08/01/2015 - 21:01

    Bardzo mnie cieszy,że masz dobre wieści. My czekamy za telefonem mam nadzieje że będę tak szczęśliwa jak ty.

    starania marzec 2012
    18.04.2014 IV IUI nieudane
    02.06.2014 złożenie dokumentów w OA
    16.06.2014 wizyta domowa
    22.07.2014 testy psychologiczne cz.I
    6.08.2014 testy psychologiczne cz.II OK!
    10.09-19.11.2014 szkolenie
    1.06.2015 mamy syna
  • avatar
    nynyny

    08/01/2015 - 22:01

    Wspaniale to czytać. Jestem fanką Waszej relacji z Małpką, tyle w niej dobra i miłości. Nieustannie życzę Wam wszystkiego co najpiękniejsze :-)

    2014-2015 -> 3 pełne procedury, 5 x ET, 7 zarodków, aż w końcu...
    02.2016 r. urodziła się nasza Kruszynka :love:

    05.2017 r. - crio :-)
    01.2018 r. urodził się Klusek :love:
  • avatar
    Bobetka

    09/01/2015 - 07:01

    Twój wpis to zapewne światełko w tunelu dla innych rodziców dzieci z FASD :)
    Jak widać warto!
    Pozdr.

    Synku, nie mógłbyś być bardziej mój

    01.2005

    W każdym z nas tkwi talent. Ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć

  • avatar
    Leeleeth

    09/01/2015 - 08:01

    Będziesz tak szczęśliwa zapewniam. Życzę rychłego telefonu, obyś mogła się już cieszyć z dzieciątka.

    16.07.2013 pierwsza wizyta w OA
    19.09.2014 Małpka jest nasz
    29.08.2015 złożenie podania o córeczkę
    Czekamy. . .
  • avatar
    Leeleeth

    09/01/2015 - 08:01

    Dziękuję, ja t
    rownież mocno trzymam kciuki za Was

    16.07.2013 pierwsza wizyta w OA
    19.09.2014 Małpka jest nasz
    29.08.2015 złożenie podania o córeczkę
    Czekamy. . .
  • avatar
    Leeleeth

    09/01/2015 - 08:01

    O moim dziecku z ADHD tez mówili skończy w ośrodku,będzie miał zaburzenia zachowania i ogólnie będzie z Niego patologia. Po latach walki, szukania rozwiązań, widzę, ze mój syn skazany przez wielu specjalistów, staje się porządnym mężczyzną. Dlatego warto słuchać specjalistów, brać to co może się przydać u naszego dziecka a resztę puścić niech spłynie po nas jak woda po rynnie. Kierować się sercem i intuicją. I zbierać wiedzę. Wtedy mamy uczucie i naukę w sluzbie dziecka ;-)

    16.07.2013 pierwsza wizyta w OA
    19.09.2014 Małpka jest nasz
    29.08.2015 złożenie podania o córeczkę
    Czekamy. . .
  • avatar
    anula70

    09/01/2015 - 08:01

    kochana diagnozy diagnozami. ja widze co innego. z tego co piszesz-to jest całkiem dobrze. literki,kształty,kolory-to jest wielki sukces.i świadczy że masz bardzo mądrego synka.gdyby było inaczej nie rozróżnił by.przecież niejedno dziecko 3 letnie nie umie kształtów załapać. no i dodam to co zawsze pisze -od czasu gdy macie synusia ile ie zmieniło. masakra. ale to dzięki wam. daliście mu ogromna szanse żyć jak inne dzieci,daliście mu normalność. bez waszego wsparcia i cieżkiej pracy nie było by tego. a to jakim kiedys bedzie człowiekiem to nigdy nie przewidzisz.ale ja myśle że jak dziecko ma normalny dom, miłość,zaufanie,szacunek-to jak może być złym człowiekiem. nie rodzimy sie z zapisem jacy będziemy. jesteśmy biała kartką.a to co będzie kształtuje sie w nas. my zapisujemy ta kartke-nasze dzieciaki.i bardzo dużo od nas zależy. nie mas ztu sie czym martwić.
    życze wam dużo zdrówka.a nam podarujcie takie wspaniałe wpisy. buziaki dla synusia w brzusiu :)

  • avatar
    Agatka

    09/01/2015 - 09:01

    "specjalista" z góry zaszufladkuje dziecko i głową muru nie przebijesz. No chyba, że trafiło na Ciebie, Ty przebiłaś, a Małpka jest tego wspaniałym dowodem.
    Trzymajcie się dalej i do przodu, wielu trzylatków zdrowych, kochanych od urodzenia nie potrafi tyle co Małpka, czyli rośnie Wam geniusz ;-)
    Opinie doradców "może kraść, źle skończyć" nadal doprowadzają mnie do szału!
    Czy w więzieniach są tylko dorośli, którzy w dzieciństwie byli adoptowani?

    Wy żyjcie dniem dzisiejszym, teraźniejszymi sukcesami, śniegiem za oknem, zabawami na śniegu. Tu i teraz u Was działa cudownie.
    Bądź spokojna i zadowolona z siebie, ocena innych ludzi Ci nie zagraża, bo jesteś w porządku.


    http://www.suwaczki.com/tickers/zpdoxqpk5iifc0l8.png
    http://agatkaboj.blogspot.com/
  • avatar
    pati33

    09/01/2015 - 16:01

    Bo Ty mu dajesz nie tylko wizyty u specjalistów, masaże, rehabilitacje co jest oczywiście bardzo istotne. Ty po prostu jestem jego mamą. To bardzo wiele.

    pati33
    Aniołek, 10 tydz., 15.07.13
    MTHFR A1298C, dodatni antykoagulant toczniowy, kariotypy prawidłowe
    27.03.2014 2 kreski, (+) BHCG, cudzie trwaj
    6.12.2014 Krzyś jest z nami
    15.04.2016 5 tydz.
  • avatar
    Leeleeth

    09/01/2015 - 18:01

    Dziękuję Wam, że przezywacie ze mną moje szczęście

    16.07.2013 pierwsza wizyta w OA
    19.09.2014 Małpka jest nasz
    29.08.2015 złożenie podania o córeczkę
    Czekamy. . .
  • avatar
    Tykrokylek

    10/01/2015 - 21:01

    ŁOŁ! Piękne wieści! BRAWO!
    Z mózgiem można wiele zdziałać! Wiele naprawić! Wam się uda wiele osiągnąć! Powodzenia!

    Tygrysek i ...
    http://picasaweb.google.com/KwiatkowyTygrysek/Magda?authkey=Gv1sRgCOnSppWiprioHA#
    http://tykrokylek.blogspot.com/
  • avatar
    bloo

    11/01/2015 - 19:01

    Czytam co potrafi Małpka i potrafi mniej więcej tyle co robił mój invitrowy syn w jego wieku. Ale kłamię! Mój syn dopiero dziś (pięć lat) poznaje pierwsze literki, a kolory zaczął rozpoznawać pod koniec trzeciego roku. Posługiwanie się sztućcami dyplomatycznie przemilczę, może kiedyś nadejdzie taki dzień, że Młodszy się naumie... O spaniu w dużym łóżku to już w ogóle nic nie napiszę.
    Tak, ja Cię uważam za marzycielkę, ale rozumiem przez to coś innego niż opisałaś. To wielki dar potrafić iść do przodu i widzieć pozytywne sygnały tam, gdzie inni widzą czarne plamy. Mam podobnie i uważam się za szczęściarę. Właśnie dlatego, że mimo wszystko potrafię się ucieszyć "o, konik tu był!" (znasz ten dowcip, nie?).
    Zachwycam się Małpką razem z Tobą, ale zachwycam się też mamą Małpki. Dobrze wiedzieć, że takie rodziny jak Wasza istnieją. Człowiekowi robi się ciepło na sercu!

  • avatar
    nynyny

    11/01/2015 - 23:01

    Bardzo się przydadzą w nadchodzących dniach :-)

    2014-2015 -> 3 pełne procedury, 5 x ET, 7 zarodków, aż w końcu...
    02.2016 r. urodziła się nasza Kruszynka :love:

    05.2017 r. - crio :-)
    01.2018 r. urodził się Klusek :love: