Autor:

anula70

Data publikacji:

01.04.2009

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

dla siebie...

wczoraj byl okropny dzien. ale chyba podjelam pewne postanowienia i mam nadzieje ze uda mi sie w nich wytrwac.
robilam porzadek w szfce z moimi rzeczami. i natknelam sie na cos co mialo byc pamiatka szczesliwego dnia.-test a na nim2 grube krechy. i bardzo przykro mi sie zrobilo.potrzymalam go chwile w rece,pokapaly lzy i wyrzucilam do kosza... moze i dobrze-wkoncu pozegnalam sie ze wszystkim co mi przypominalo. teraz przydalo by sie wymienic serce..
a wieczorem moja,,wspaniala tesciowa,,kolejny raz sie upila-norma. ja zbieralam pranie w korytarzu i slysze jak ona sama do siebie w swoim pokoju gada.jak jej to zle. jak nam usluguje-co jest falszywym stwierdzeniem-my jestesmy sami sobie. nic nam nie daje nic nawet od niej nie pozyczam-pije wino marki wino i ma chalucynacje. i to jeszcze nic. najgorsze jest to co powiedziala o mnie.i moj blad ze skusilo mnie podsluchac. powiedziala,,no i ta kurwa to nawet wnuka mi nie potrafi dac.i taka schorowana ze cud wogole ze zyje... ,,
tak mnie to zabolalo.. wlecialm do naszego mieszkanka i chyba zle wygladalam -bo moj M odrazu stwierdzil ze cos mi sie dzieje. tak strasznie mi serce kolatalo ze myslalam ze mi sie wyrwie,nie moglam oddechu chwycic. jak zmierzyl mi cisnienie to mialam 190/100. zarzylam leki na uspokojenie i po 2 godzinach wszystko wrocilo do normy-po za tym ze jej nienawidze. jak moze mi to robic,tak mi zle a ona jeszcze dowala.zreszta nigdy pozytywnie nie podchodzila do mnie.

jakos o swojej 2 synowej nic nie gada-a niestety ona wogole nie moze miec dzieci.ale to ja jestem ta zla-bo moj M a jej syn bardzo mnie kocha i tylko ze mna sie liczy.
a moze to wszystko przez nia?moze to czarownica?

podjelam postanowienie. biore sie za siebie i chocbym 2 kroczki male w przod zrobila a trzy w tyl to i tak sie nie poddam. nie dam sie . koniec. robie to tylko dal siebie

Komentarze

  • avatar
    Martula1982

    01/04/2009 - 15:04

    Zycze Ci samych wielkich krokow w przod !!!! A na temat tesciowej lepiej sie nie bede wypowiadac ...

    Starania od 2004 roku
    Diagnoza; Azoospermia
    4 ICSI
    Transfer 2 okruszków: 9dpt beta 57, 11dpt beta 169
    Dziękujemy Provito!
    28.11.2014 przyszła na świat wyczekana córeczka Sophie.
    28.07.2018 Crio 1A czekamy ...
  • kasia86

    02/04/2009 - 09:04

    czarownica czy nie ale lepiej sie niewypowiadac ale pamieta z tego co piszesz to masz oparcie w swoim mezu i to najwaazniejsze!! i NIGDY sie niepoddawaj!!!

  • zgredunio

    02/04/2009 - 13:04

    za kroczki w przód

    "...kochać trzeba od dziś
    jutro późno może być... "

  • avatar
    Monafish1

    02/04/2009 - 13:04

    Opowiem Ci o pewnej technice, która jeśli zechcesz ją zastosować, zakończy Twój ból.
    Otóż prze następnej tego typu okazji wyobraś cobie że Ty jesteś umieszczona pod takim szklanym kloszem, a wszystkie złe słowa i myśli, które teściowa wypowiada do Ciebie odbijają się od tego klosza jak gumowe kulki i upadają na ziemię, a do Ciebie w ogóle nie docierają. Możesz też sobie wyobrazić, że te kulki (jej słowa) odbijają sie od klosza i walą w teściową, ale uwaga! może podupaść na zdrowiu!!!!! Gdy my słyszymy coś takiego, to nasz organizm wytacza już działa obronne, ona nie będzie się spodziewać tego, że jej słowa udarzają w nią. Zdecyduj sama - u mnie i u ludzi, których znam działa w 100% - tylko kwestia wyobraźni. Im częściej będziesz stosować - tym skuteczniejsza będzie metoda. Powodzenia

  • avatar
    anula70

    03/04/2009 - 07:04

    Monafish1 dzieki postaram sie zastosowac ta metode. dziekuje za komentarze.pozdrawiam