Autor:

anula70

Data publikacji:

05.03.2009

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

czas

mija czas..
7 tygodni po...
dzis ide do gina. mam nadzieje ze bedzie ok. pierwszy cylk mam za soba.wszystkie problemy po zabiegu znikły-całe szczęście.
psychicznie tez chyba lepiej. choć są cieżkie chwile czasami. szczególnie jak odezwie sie koleżanka która zaszła w ciąże pare tygodni wcześniej. i nadal w niej jest. zazdroszcze jej...a z drugiej strony sie ciesze że jej sie udało. tylko wtedy jakoś cieżej mi sie robi. bo też bym mogla sie cieszyć z rosnącego brzuszka.

czas troszke leczy rany.. teraz chce by szybciej mijał. chce spróbować i mam jakieś przeczucie ze teraz będzie ok.
a moje przeczucia jak dotąd sie sprawdzały.
czekanie czekanie czekanie. teraz badania. nastepny cykl i potem do dzieła!!!!