Autor:

Leeleeth

Data publikacji:

23.02.2016

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

Cisza w eterze

Nadal myślę o tej maleńkiej dziewczynce. Zafiksowalam się na niej. Wszędzie dopatruje się znaku, że ona jest moja. Ciuszki mam dla dziewuszki w jej wieku. W zasadzie mam wszystko co byłoby potrzebne. Rozmawiałam z mężem, wysłuchał mnie ale się nie wypowiedział. Stwierdził, że byłby się, że nie podołamy. A ja myślę, że damy radę. Napisałam wiadomość do opiekunki Małej ale nie mam żadnej odpowiedzi, czekam i czekam a tu cisza. Ale jeśli mam być szczera to nie wiem co dalej. Czy mam wątpliwości, pewnie, całą masę. To byłoby piąte dziecko. Jeśli tylko byłaby jak Małpka to nie byłoby tak źle, ale jeśli gorzej? Na razie staram się wyciszyć, nie myśleć, nie nastawiać się na nic. Nie czekać, ciężko jest. Bo wyobrażałam sobie, że Maleńka jest już z nami. Mogę ją dotykać, przytulić. Zadbać o nią. Czy to faktycznie możliwe, że ona jest nasza, że dlatego nie mogę odpuścić, nie mogę przestać myśleć. Czy ona jest moją córeczką?