Autor:

Magia13

Data publikacji:

20.07.2016

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

Ciąża donoszona!

Dobrnęliśmy do wyznaczonej mety, czyli końca 37 tygodnia ciąży. Nie mogę uwierzyć, że jednak się udało, choć prognozy nie były optymistyczne.Dziś w końcu po 2 miesiącach opuściłam domowe więzienie i byłam u fryzjera. W końcu wyglądam jak człowiek. Moja córka chyba mnie się już nie przestraszy.
Bilans zdrowotny: najpierw hiperka, potem kilka plamień, skracająca się szyjka a jako wisienka na torcie cholestaza ciążowa i pobyt w spa. Pierwszą połowę ciąży wspominam batdzo dobrze, druga to już równia pochyła, walka o każdy dzień, walka z samą sobą, żeby nie zwariować, kryzys małżeński unoszący się w powietrzu. A teraz jakiś dziwny spokój. Bo to już ostatnia prosta. Bo za chwilę życie się zmieni. Będzie niesamowita miłość i radość, ale też odpowiedzialność za drugiego człowieka do końca życia. Mnóstwo pytań w głowie bez braku jednoznacznych odpowiedzi. Na razie to mimo wszystko dla mnie jeszcze abstrakcja.

Komentarze

  • najna33

    20/07/2016 - 18:07

    U mnie bylo podobnie, na początku wszystko ok a potem w 27 tc praktycznie brak szyjki, szpital, leżenie, walka o kazdy dzien, tydzień, nie wierzyłam że sie uda, liczyłam sie z tym ze może być skrajny wcześniak a dobrnelam do wyznaczonej cc w 39 tygodniu.

    Udało Ci sie to najważniejsze, spokojnej końcówki, powodzenia! :) .

  • AgataTofik

    20/07/2016 - 19:07

    Super :) gratuluje konca 37 tc.
    Oj tak, nasza ciaza to ciagle wzloty i upadki. Ale najwaznienszy jest final :D

  • avatar
    atkagfd

    21/07/2016 - 06:07

    Po porodzie wreszcie odetchniesz , zaczniesz na nowo życie juz we trójkę:)
    Powodzenia!

    2 x IUI
    3 IUI odowalna
    pazdziernik 2016 ciąża biochemiczna, 5 tc :(
    luty 2017 ICSI:(
    czerwiec 2017 transfer:(
    4 transfer i jest serce , chwilo trwaj !!!
  • Anonim

    21/07/2016 - 07:07

    Gratuluję ale szybko zlecialo zobaczysz po porodzie to dopiero jest jazda :-) radość miłość i obawa o maleństwo staraczkom tak już zostaje hehe lekkiego porodu i czekamy na wpis juz w trojeczke :-)

  • avatar
    Magia13

    21/07/2016 - 08:07

    Nadal nie mogę uwierzyć w to, co się dzieje.

    3 lata starań
    3xIUI
    XI 2015 I ICSI-SET. 31 dpt :love:
    04.08.2016 - Olga na świecie.
  • avatar
    AnusiaKa

    21/07/2016 - 11:07

    Jestem w identycznej sytuacji ! :) całą ciążę "za dobrze się czułam " :) chodziłam, biegalam po sklepach,malowałam pokoik,skrecalam z mężem meble aż tu nagle skurcze... 33 tydzień szyjki prawie brak i 1 cm rozwarcie! Leżę i leżę i leżę na szczęście w domu. Do końca upragnionego 37tydgodnia 4 dni ! :) może też jakis fryzjer albo "ostatnia" romantyczna kolacja we dwoje z mężem :) Gratuluję Tobie i trzymam kciuki za szczęśliwy koniec !:)

    Jeden jajnik od urodzenia, AMH 0.7 , ON - jednomilionowa armia.
    1. IMSI 09.2015 - bez transferu, bez mrożaków :(
    2. IMSI 11.2015 - transfer 8AA, 1mrożak.
    9dpt: beta 112, 12dpt-356,14dpt-639,7 tydz.jest serduszko! - bij w naszym cudzie 100 lat!TP.09.08
  • avatar
    Magia13

    21/07/2016 - 11:07

    Dotrwasz. Będzie dobrze.

    3 lata starań
    3xIUI
    XI 2015 I ICSI-SET. 31 dpt :love:
    04.08.2016 - Olga na świecie.