Autor:

anula70

Data publikacji:

28.04.2010

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

cd.

cd.
kacper nakarmiony-teraz tatus przejal opieke :)
co do porodu to tatus byl z nami.caly czas.i dobrze bo bylo by smutno byc samej.a tak moglismy pogadac,pomasowal mi plecki przy porodzie podnosil mi plecy i glowe do parcia.porody rodzinne -super sprawa.

co do synusia-ogolnie bardzo grzeczny. pierwsza noc w domu byla koszmarna. maly chcial jesc caly czas.ja mialam jeszcze malo pokarmu.i tak od 1 do 5 rano byly placze,moje nerwy i noszenie na rekach. dopiero o 5 wyslalam M do apteki po mleko.ale jak tylko on pojechal to uplynelo troche czasu i mi pokarm naplynal. maly sie najadl i spal 3 godz.
teraz czasem placze.no wlasnie przedtem urzadzil koncert jakby go mordowali conajmniej :). a ja go tylko przewijalam. ale on by chcial by jak tylko oczy otworzy odrazu cycus mu w buzce ladowal... a tu pielucha pelna i trzebab bylo przewinac :) byly zlosci straszne. :)
no ale mam nadziejej ze mu to minie. noci may fajne . budzi sie tak po 23 i potem tak o 3 lub 4.no ale by pojesc zmienic pieluche raz lub 2 razy to potrzebujemy godzinki :) no ale ogolnie to moze byc taki rytm.
teraz w dzien juz ma po 2 razy taka godzinke lub poltorej aktywnosci. patrzy sobie gadymy,pokazuje mu zabawki on wodzi wzrokiem.cos tam sobie pohukuje po swojemu.smieje sie duzo. szczegolnie jak mama mu prawi kazania :)
kiedys sie z M osmialismy z niego.dawalam mu cycusia. i on tak nie bral.i M podchodzi i mowi,,dawaj cyca,ja jem..,, i ten jakby rozumial lapna ustami sutka i nie ssal ty;lko tak sie smial trzymajac go w ustach.
wygladalo to jakby chcial powiedziec-he widzisz ojciec jestem szybszy i to moj cyc :)

ok narazie koncze.oj mysle pisac duzzzooooo.
nawet nie wiecie jak czekalam by moc wkoncu wam o tym wszystkim powiedziec. a tu najpierw strona zamknieta,potem nie moglam sie zalogowac a potem odcieli nam neta na tydzien czasu bo ponoc jakies remonty mieli.
oj jutro nadrobie czytanie co tam u was.
goraco pozdrawiamy.

Komentarze

  • asiarem

    28/04/2010 - 15:04

    Gratuluję Ci z całego serca!!! Cudownie :)

    KUBUŚ
    Jesteś moim szczęściem :love:

    Co mnie nie zabije to mnie wzmocni....
  • avatar
    sina

    28/04/2010 - 17:04

    No to już wiem, że Kacper :)
    Najważniejsze, że zdrowy i wesoły a do nowego bociana się jakoś przyzwyczaimy. Ja na początku też miałam dużo zastrzeżeń ale po paru dniach zaczynam się oswajać ;). Jeszcze raz gratuluję synusia :)

    Mama 5 Aniołków
    Mama Dziedzica urodzonego 19 stycznia 2010 ;)
    Mama Spadkobierczyni urodzonej 7 stycznia 2015 ;)
    https://dziedzicispolka.wordpress.com/

  • avatar
    rybulenka

    28/04/2010 - 17:04

    spokojnie my poczekamy na Was. Najważniejsze że mały jest zdrowy i pogodny. z resztą idzie sobie jakoś poradzić :)

    długie staranka
    2008-2009 wizyty w Novum
    PCOS
    nasienie m ok
    listopad 2009 II kreski :)lipec 2010 Bartuś
    kolejne starania od listopada 2011
    marzec 2012 II krechy:)
    7.11.2012 Adaś
  • avatar
    Tykrokylek

    29/04/2010 - 08:04

    Pięknie! Baw się swoimi facetami... Kacper - ładne imię, podoba mi się. Jeszcze raz gratuluję!

    Tygrysek i ...
    http://picasaweb.google.com/KwiatkowyTygrysek/Magda?authkey=Gv1sRgCOnSppWiprioHA#
    http://tykrokylek.blogspot.com/