Autor:

Leeleeth

Data publikacji:

18.03.2015

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

byle do świąt

Jesteśmy u progu 38 tc. Maleńki jest już sporym dzieckiem waży ok 3600g. Jest ruchliwy i brzuch czasem wygląda jakby za moment miał się obcy wykluć. Ciesze się tymi jeszcze wspólnymi chwilami bo to jest pewnie moja ostatnia ciąża, zapewne nie poczuje juz więcej ruchów dzieciątka. Oczekiwanie na poród nam się duży, z jednej strony to już bym chciała poznać tą Kruszynkę, dotknąć jej i nacieszyć się jej widokiem. A z drugiej mam lęki jak to będzie, czy podołam, jak chłopcy przyjmą kolejnego braciszka. Czy Małpka zaakceptuje obecność innego dziecka w moim pobliżu?
Małpeczka jest już takim dużym chłopcem. Dojrzał przez ten rok, zmienił się w całkiem rezolutne dziecko. Dla mnie jest idealny, wyśniony. Nadal się Nim zachwycam i nie mogę nacieszyć, mimo, że jest mi już ciężko z wielkim brzuchem to te chwile gdzieś na podłodze gdy uczymy się literek, kolorów czy rysujemy są dla nas cudowne. Teraz Małpeczka uwielbia przytulasy, i bardzo często okazuje, że bardzo kocha.
Dzisiaj mogę powiedzieć, że znamy się z Synkiem tak dobrze, że rozumiemy się i potrafimy doskonale czytać swoje potrzeby. Nadal uczymy się stawiać sobie granice, Małpka ostatnio bardzo mnie testuje. Wciąż sprawdza na ile Mu pozwolę. Zdarzają Mu się krzyki i histerie, albo rzucawki na podłodze. Ale mój brak reakcji na takie zachowanie powoduje, ze bardzo szybko odpuszcza.
Pojawił się lęk, że Go opuszczę. Gdy jesteśmy gdzieś w gościach np u dziadków bardzo mnie pilnuje i trzyma wciąż za rękę. Histerycznie płacze gdy zniknę Mu z oczu nawet na moment. Myślę, że to jest wynikiem tego, że Małpka był oddawany właśnie w okolicach 9 mscy. A tyle jest już u nas i chyba boi się , że Go oddamy. Codziennie mówię Mu, że kochamy i że zawsze już będzie z nami. Wtedy się przytula i dość długo się tuli. Jest bardzo spokojny i chętnie rozmawia, co prawda bardzo po swojemu ale są zdania i można się porozumieć.
Nauczył się sam rozbierać, ściągać butki i myć rączki. Teraz ćwiczymy ubieranie, trochę nam nie idzie.
Problemem jest także mycie ząbków, bo nie mądra nałożyłam Mu kiedyś pasty i strasznie się zraził. Teraz nie chce nawet szczoteczki trzymać w rączkach. Mamy sukcesy "nocniczkowe" . Tak ładnie zaczął wołać, że żal było nie skorzystać i to był strzał w dziesiątkę.
Jutro mamy wizytę u okulisty, znalazłam dobra okulistkę i zobaczymy co nam powie odnośnie leczenia zeza u Małpeczki. Oby wieści były pomyślne.
Przechodzimy właśnie zapalenie ucha środkowego wiec Małpka ucieka na hasło zakrapiamy nosek. Ostatnio wcisnął się pod łóżko i sporo się namęczyłam zanim Go wyciągnęłam. Małpka był zadowolony z zabawy, dopóki nie zobaczył leków, wtedy był wrzask. Na szczęście nie ma już zielonych glutów. Uskuteczniamy spacery, samodzielnie jest w stanie przejść całkiem spory kawałek, Rośnie jak na drożdżach. Już nosimy rozmiarówkę na półtora roku do dwóch lat. Ma taki fajny brzusio, i puszyste rączki i udka. Taki się śliczny zrobił.
Szukamy dla Niego przedszkola, Małpka bardzo lubi kontakty z dziećmi i chcemy żeby korzystał z tego. Załatwiamy orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego, bo znalazłam przedszkole o takiej gamie dostępnych terapii i zajęć dodatkowych, że za głowę się złapałam. Dodatkowo gmina opłaca wiec rodzice nie płacą czesnego. Ale jak wiadomo PPP nie jest chętna do dawania takich orzeczeń, no cóż zobaczymy co da los.

Komentarze

  • Anonim

    19/03/2015 - 12:03

    czekałam na wieści od Was :) piękne postępy mądry Małpka!!fantastycznie ile już nadrobił,co do krzyków i histerii mama przecież to bunt dwulatka :)a kiedy to przedszkole na jesień czy wcześniej jak Kruszynka wyjdzie z brzucha? po porodzie pewnie wszystko pięknie się ułoży ale pierwsze tyg mogą być chaotyczne, ale to kwestia nowej "logistyki" będzie dobrze trzymam kciuki i dużo zdrówka u nas angina :( lekkiego porodu powodzenia

  • avatar
    nynyny

    20/03/2015 - 10:03

    Wszystkiego dobrego dla Was, nie będzie mnie tu dwa tygodnie, jak wrócę pewnie już będziecie w komplecie :-)

    2014-2015 -> 3 pełne procedury, 5 x ET, 7 zarodków, aż w końcu...
    02.2016 r. urodziła się nasza Kruszynka :love:

    05.2017 r. - crio :-)
    01.2018 r. urodził się Klusek :love:
  • avatar
    Leeleeth

    23/04/2015 - 11:04

    Małpka przedszkole zaczyna od września. No mamy pięknie wytypowanych bunt dwulatka aż mnie cieszy, że cokolwiek ma adekwatnie do wieku ;-)
    Logistyka juz wdrożona i teraz wracamy do realizacji planu sprzed ciąży.
    Dla Was także zdrówka.

    16.07.2013 pierwsza wizyta w OA
    19.09.2014 Małpka jest nasz
    29.08.2015 złożenie podania o córeczkę
    Czekamy. . .
  • avatar
    Leeleeth

    23/04/2015 - 11:04

    Dziękujemy, Wam również wszystkiego dobrego życzymy.

    16.07.2013 pierwsza wizyta w OA
    19.09.2014 Małpka jest nasz
    29.08.2015 złożenie podania o córeczkę
    Czekamy. . .