Autor:

anula70

Data publikacji:

20.06.2018

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

39tc

jestem po wizycie.lekki niedosyt. liczyłam ze gin powie ze już coś sie otwiera, że coś rusza.
no niestety. wszystko wyzamykane na 3 spusty :( . moja dziecinka sie nie spieszy.
28 czerwca mam termin z @. więc dr podjął decyzje ze 27 mam sie zjawić w szpitalu. będziemy wywoływać.
taka sama sytuacja była 8 lat temu przy moim synku. też miał nie wyjść normalnie i też miałam przyjść dzien przed terminem. a tu bach. moj słodziaczek 3 dni po wizycie sie zdecydował na wyjscie i nie musiał być sztucznie wywoływany.

a jakoś tak mi dziś smutno po tej wizycie. chciałabym by samo sie zaczęło. jakoś panicznie sie boje tego poterminowego rodzenia. w sumie bede już w szpitalu przed terminem. to dziecko bedzie kontrolowane. tak sie boje o jej bezpieczeństwo.
dziewczyny prosze o kciuki
pozdrawiam

Komentarze

  • avatar
    Laura81

    20/06/2018 - 20:06

    Glowa so gory.Akcja porodowa moze sie w kazdej chwile zaczac. Ja mialam termin na 19 grudnia. U ginekologa bylam 10 grudnia i nic na to nie wskazywalo ze urodze niecale 2 dni pozniej, tym bardziej ze z USG mialam termin na 26 grudnia.
    Trzymam kciuki za szybki i szczesliwy porod :)

    starania: prawie dwa lata
    endometrioza, niedoczynosc tarczycy
    Grudzien 2012 przyszedl na swiat nasz synek ♥
    od listopada 2015 starania o jeszcze jeden cud ......
    Styczen 2018 nasza coreczka jest z Nami ♥
  • avatar
    emi1987

    21/06/2018 - 05:06

    Cieszę się bardzo, że dotrwałaś do 39tygonia. Ja mam odwrotny problem. Od ponad tygodnia jetem na podtrzymaniu ciąży. U mnie 33tydzień.

    kwiecień 2009- początek starań
    listopad 2010- Aniołek :(
    wrzesień 2014- przyszła na świat nasza córcia :)
    październik 2016- Aniołek :(
    Listopad 2017- II kreski :)
  • avatar
    anula70

    21/06/2018 - 10:06

    emi będzie dobrze. ja z synkiem byłam non stop w szpitalu na podczymaniu. od 22 tc miałam skurcze. a po 36 gdy juz lekarz stwierdził ze już moge rodzić to nagle skurcze ustały i synka urodziłam w 39 tc. kciuki zaciskam za was. jeszcze troszke wytrzymajcie. bede sie modlić by jak najdłużej maluszek u ciebie siedział. pozdrawiam goraco

  • Bambi55555

    21/06/2018 - 15:06

    Trzymam kciuki by wszystko zakończyło się szybko i szczęśliwie.
    Ty za mnie też trzymaj - dziś kończymy 20 tyg :)

    2010 - Aniołek (17tc)
    2015 - 1 ICSI (1 zarodek) - nie udane
    2016 - 2 ICSI (2 zarodki) - transfer odroczony
    2017 - Aniołek (10tc)
    2018 - ostatni zarodek - Córcia jest z nami :)
  • avatar
    Tykrokylek

    22/06/2018 - 08:06

    Trzymam kciuki! Mocno trzymam kciuki aby wszystko się skończyło ogromnym SUKCESEM! W napięciu czekam na dobre wieści! Pozdrawiam!

    Tygrysek i ...
    http://picasaweb.google.com/KwiatkowyTygrysek/Magda?authkey=Gv1sRgCOnSppWiprioHA#
    http://tykrokylek.blogspot.com/
  • avatar
    anula70

    22/06/2018 - 15:06

    super! ale leci. już połowa. zobaczysz jak szybko zleci. ja sie tak uczepiałam najpierw 20 tc potem 34. i nagle sie zrobiło 39tc. już ponad. a teraz to już jak na szpilkach. niech wyjdzie jak najszybciej i bezpiecznie. dbaj o was odpoczywaj. ja kciuki za was zaciskam :)

  • avatar
    sina

    27/06/2018 - 15:06

    Będzie dobrze! Czekam na wieści! Trzymajcie się mocno!!!!!

    Mama 5 Aniołków
    Mama Dziedzica urodzonego 19 stycznia 2010 ;)
    Mama Spadkobierczyni urodzonej 7 stycznia 2015 ;)
    https://dziedzicispolka.wordpress.com/