Autor:

marta555

Data publikacji:

23.02.2017

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

<3

8 tydzień ciąży. Serce naszego dziecka bije. Dziś usłyszałam 149 uderzeń. Pierwszy raz doczekaliśmy tej chwili. Szczerze mówiąc cieszę się, ale wcale po mnie tego nie widać. Tak naprawdę nie wierzę jeszcze w to wszystko. Dla mnie być w ciazy było marzeniem tak nie realnym jak dla innych wygrana miliona. Poza tym wszystkie badania dobre. TSH spadło z 8 na 3,5 ale lekarz mówi, że jeszcze za dużo i zwiększył dawkę leku. Leukocytów mam za duzo bo ponad 20 tys i musimy się temu przyjrzeć. Poza tym zaczely mi drżeć rece i dostałam wysypki, a doktor mowi ze nie powinnam bo biore encorton i powienien dzialac a mimo to strasznie mnie wysypalo. Umowilismy sie juz na badania prenatalne, bardzo sie ich boje. Poza tym moje samopoczucie fizycZne i psychiczne jest kiepskie. Nie mam na nic siły. Nie mam siły wstać z łóżka, ubrać się, wyjść na spacer. Zjem, umyje się i zaraz muszę się położyć bo mi słabo. Cały dZień śpię a w nocy nie mogę oka zmruzyc. Po śniadaniu do samego wieczora nudności. Z jednej strony jestem głodna czuje, ze mnie ssie A z drugiej nie mogę nic przełknąć bo wszystko mi rośnie. Przez te wszystkie leki przytyłam już 12 kg. Na szczęście zaczynam schodzić z encortonu i opuchlizna powoli będzie schodzić.

Komentarze

  • avatar
    aranha35

    23/02/2017 - 19:02

    Gratuluje!!!Mam nadzieje,ze wkrótce wszystko się ustabilizuje,a Ty zaczniesz cieszyć się ta ciąża;):)choc wiem,ze to trudne.Pozdrawiam!

    enjoylittlethings.pl
  • AgataTofik

    23/02/2017 - 19:02

    Bardzo sie ciesze, ze u Was dobrze!
    A dolegliwosciami sie nie martw. Jestes zmeczona to spij. Sluchaj swojego organizmu i zaufaj sobie.
    Postaraj sie tez wyniesc troche radosci z tej ciazy.
    Wiem, ze to trudne, ale teraz z perspektywy czasu wiem, ze to wazne zeby pamietac tez te radosne nawet pojedyncze chwile.

  • avatar
    atkagfd

    23/02/2017 - 21:02

    Wiadomo ciąża po latach walki to euforia ale i paniczny strach . Oby tego strachu było już coraz mniej . Spokojnej ciąży ;)

    2 x IUI
    3 IUI odowalna
    pazdziernik 2016 ciąża biochemiczna, 5 tc :(
    luty 2017 ICSI:(
    czerwiec 2017 transfer:(
    4 transfer i jest serce , chwilo trwaj !!!
  • avatar
    kinga27.30

    24/02/2017 - 07:02

    Kolejny pozytywny krok za Wami - pięknie bojące serduszko

    2014.06. - start
    2016.02.10 - 9tc Aniołek :*
    nied. tarczycy, hiperprolaktynemia, PAI-1 4G + Czynnik V R2 heterozygoty, NK: 24%, CD4/CD8: 2,90, AMH:3,5
    3xCLO, Ovitrelle, Doxtinex, Euthyrox
    HSG - drożne
    Histeroskopia z biopsją - zły obraz
  • Efa83

    24/02/2017 - 07:02

    Cieszę się kochana razem z Tobą i łącze się również w Twoim niepokoju, który sama przeżywałam w tych pierwszych tygodniach ciąży. Wierzę jednak i czuję, że będzie dobrze. I powiem jeszcze, że to bardzo pozytywne, że Tobie i innym staraczkom, którym tutaj poznałam spełniają się marzenia i walka o dziecko w końcu jest zwycięstwem. Tak jakby na złość ministrowi zdrowia, który ma z ivf problem. Trzymam kciuki i wysyłam ci pozytywne myśli.

    Leczenie od 06.2013, 09.2015 ICSI (4 zarodki)03.2016 potwierdzony mozaicyzm,
    06.2016 ICSI w Warszawie (3 zarodki,wszystkie nieprawidłowe)
    30.09.2016 transfer ICSI z KD 2 zarodki,12.10. beta 235,14.03.Poród cc w 26tc,syn,01.04.Śpij Mały Książę
  • avatar
    Samotna92

    24/02/2017 - 08:02

    Już jest! Ciesz się tym stanem- ciesz się, że Maluszek jest z Tobą :)
    Wykonuj polecenia swojego organizmu! I pamiętaj trzymaj kciuki za nas :)

    Staramy się od 06.2015 roku
    Ja-hashimoto, niedoczynność tarczycy, przeciwciała aTPO- dużo podwyższone,Mutacja w genie MTHFR - heterozygota.
    04.2016- CLO+PREGNYL- 6 tc
    11.2016r- HSG- oba drożne :)
    02.2017- CLO+PREGNYL- prawy jajnik pęcherzyk 27
  • avatar
    sina

    16/03/2017 - 14:03

    gratuluję! rośnijcie w zdrowiu :)

    Mama 5 Aniołków
    Mama Dziedzica urodzonego 19 stycznia 2010 ;)
    Mama Spadkobierczyni urodzonej 7 stycznia 2015 ;)
    https://dziedzicispolka.wordpress.com/