Strona 3 z 5

Re: RZESZÓW

: 16 mar 2012 11:22
autor: dżuma
Agnieszka Owca pisze:I dobrze zrobiliscie ,bo Slowik to gbor i naciagacz
A to ciekawe.Proszę uzasadnić swoją dość ostrą opinię.
Wg mnie dr Słowik to bardzo dobry specjalista od leczenia niepłodności. Owszem, może nie należy do wesołków i nie sypie żartami z rękawa ale chyba nie o to chodzi... To poważny, kulturalny człowiek, rzetelny i delikatny lekarz.

Re: RZESZÓW

: 25 mar 2012 20:38
autor: smerfetka511
witam ja straciłam rok w klinice u dr magonia i nie mam dobrego zdania naciągacze byłam po in vitro było 7 podali mi 3 i tyle nic się nie zamroziło a były takie cudne a jak pytałam się potem pani embriolog co się stało to ona już niemiła że mówiłam że jak się coś zamrozi to zadzwoni a przecież nie dzwoniła totalna olewka a jak chciałam dokumentacje bo przeniosłam się do krakowa to mi nie dali spoko a panie pielęgniarki nagle nieuprzejme się stały[treść wymoderowano jako niezgodną z tematem wątku]

Re: RZESZÓW

: 27 mar 2012 08:38
autor: GosiaS81
Witajcie.
Ja też potwierdzam, że Parens w Rzeszowie pozostawia sporo do życzenia: obiecują, że zadzwonią i jak sama nie zadzwonisz to nie ma co liczyć, że oni to zrobią, z lekarza każdą informację trzeba wyciągać niemal siłą. Mam wrażenie, że działają bardzo schematycznie (taki sam protokół dla każdej pacjentki) nie mając żadnej kontroli nad tym co robią - trochę na zasadzie jak się uda to będzie a jak nie to cóż "przecież ma pani świadomość, że in vitro też nie zawsze się udaje" (to słowa lekarza przed rozpoczęciem stymulacji). :mur:
Ja przynajmniej nie miałam problemów z dokumentacją (o ile można to tak nazwać), bo dali bez problemu.

Re: RZESZÓW

: 27 mar 2012 20:31
autor: rzeszowianka28
hej ja sie leczylam u dr magonia..mialam u niego 2 inseminacje i go ogolnie odradzam..wiem ze sa dziewczyny co im pomogł ale ja nie mam o nim dobrej opini..pozniej zmienilam go na dorskiego,,on jest ok...teraz wybueram sie na in vitro do bialegostoku do bociana..

Re: RZESZÓW

: 28 mar 2012 10:52
autor: GosiaS81
Witaj rzeszowianka28 .
Jestem z okolic Rzeszowa i w Parensie miałam ICSI (podobno klasycznego in vitro tutaj nie robią).
W Bocianie byłam w 4 dc. A co do protokołu to dr rozważając wszystkie za i przeciw uznał, że długi może dać lepsze efekty (w Rzeszowie miałam mało pęcherzyków).
Ja po wizycie u dr Mrugacza jakoś tak pozytywnie się nastawiłam. W Rzeszowie miałam wrażenie, że dr działał jakoś tak po omacku[treść wymoderowano jako niezgodną z tematem wątku]

Re: RZESZÓW

: 28 mar 2012 10:57
autor: rzeszowianka28
[treść wymoderowano jako niezgodną z tematem wątku]

mi sie wydaje ze w rzeszowie maja za male doswiadczenie jezeli chodzi o icsi...

Re: RZESZÓW

: 28 mar 2012 12:16
autor: rzeszowianka28
[treść wymoderowano jako niezgodną z tematem wątku]
ja od razu jak sie zdecydowalam na in vitro to rzeszow od razu wykluczylam.

Re: RZESZÓW

: 01 kwie 2012 17:55
autor: Gość
Dziewczyny nie wiecie czy w PARENSIE w Rzeszowie można zrobić betę nie będąc pacjentką :?: [treść wymoderowano jako niezgodną z tematem wątku]

Re: RZESZÓW

: 01 kwie 2012 22:35
autor: KasikK
Farba betę z powodzeniem możesz zrobić w Rzeszowie w Medicorze koło dworca pks lub w medyku przy ul. szopena naprzeciw szpitala. Z tego co mówił mi lekarz to tam mogą zrobić betę nawet po południu.

Re: RZESZÓW

: 24 kwie 2012 22:10
autor: Ola2584
Dziewczyny czy znacie w Rzeszowie dobrego gin który zajmuje się problemami poronień? mam niestety dwie straty za sobą i szukam dobrego gin.
Może będziecie mogły kogoś polecić?

Re: RZESZÓW

: 06 sie 2012 18:29
autor: mika-24
Z całego serca odradzam wszystkim klinikę Perens w Rzeszowie.Leczyłam się tam rok czasu- zabieg in vitro (problemy z jajowodami,reszta ok)straciliśmy tam ponad 16 tysięcy a afektu brak. Dla wszystkich pacjentek stosowana jest jedna metoda czyli loteria uda się czy nie a przecież każdy przypadek jest inny.Wizyta u lekarza trwa 3 min i tak kilka razy w miesiącu a jeśli chce się coś wiedzieć to można ale jak przeczyta w necie .Mała poczekalnia z recepcją w której siedzi kilka pań zajmują się obgadywaniem śmianiem i piciem kawy, zero prywatności cała poczekalnia słyszy o czym się mówi.Ceny za badania bardzo wysokie.Jeśli macie problem to perens omijacie szerokim łukiem lepiej jechać dalej i mieć profesjonalne podejście.

Re: RZESZÓW

: 19 sie 2012 16:01
autor: eustacha0123
Witam

Czy któraś z Was przechodzi przedwczesną menopauzę? Gdzie się leczycie?

Re: RZESZÓW

: 31 paź 2012 20:38
autor: anusial
[treść wymoderowano jako niezgodną z tematem wątku]
Mam pytanko do dziewczyn, które leczą się w Rzeszowie: czy któraś z Was chodzi do doktora Tomasza Kluza?????

Re: RZESZÓW

: 06 lis 2012 18:01
autor: Emma85
anusial ja leczyłam się u dr T.Kluza. Wg mnie to bardzo dobry lekarz, z ogromną wiedzą. Przeprowadził u mnie diagnostykę, wszystko wychodziło dobrze, aż w końcu nadszedł czas na badanie nasienia. Tu tkwi nasz problem:( Ja jak mam jakieś pytania, które mnie nurtują to po prostu do niego dzwonię. Nigdy mi jeszcze niczego nie odmówił. Jedynie do czego można się przyczepić, to na wizycie jak widzi, że czeka dużo pacjentek to się spieszy. Znam kilka przypadków, gdzie po kilkuletniej walce o dziecko doprowadził do ciąży :) Jeśli spotka mnie kiedyś szczęście bycia w ciąży, to na pewno dr Kluz będzie ją prowadzić :) Pozdrawiam

Re: RZESZÓW

: 13 lis 2012 11:22
autor: zofia85
We wrześni minął mi roczek z dr Magoniem z Parens'u. Jestem coś więcej niż zniesmaczona sposobem jego leczenia, podejścia do pacjenta.
Kilka przykładów
- metformax dostałam nie wiedziałam na co i po co po prostu przepisał, czytam ulotkę a to lek na cukrzycę, jak to dobrze, że mamy internet...) Wiem, że odezwą się obrońcy sugerujący czemu z nim nie rozmawiam i nie rozwiewam wątpliwości, ale po co Kochane, jak na jedno z moich ost. pyt ważnych (chyba) bo dotyczyło torbieli, która mi się wytworzyła odpowiedział no nie powiem profeska "trudno powiedzieć". I tak jest zawsze nie pytam, bo po co jak wiem, że i tak nie odpowie.
- Wizyta max 5 minutowa. Wychodzisz z przebieralni recepta już "czeka"
- nigdy nie pamięta jakie leki biorę i w jakich dawkach (!)
- uważam za kardynalny błąd przyjmowanie tezy, że w przeciągu dwóch dni pęcherzyk urośnie tyle a tyle, nie panie doktorze urośnie lub nie, a ja tracę kolejny cykl (!)
- HIT zostawiam na koniec rok leczenia z tym z czym "przyjechałam" nic ponadto z jego strony, niczego nie zlecił, uwierzył, że dolega mi to, co jemu zasugerowałam ( ja opieram się na swoich objawach + internet)
- MEGA HIT to comiesięczne zapewnienia "może teraz się uda" "może tym razem" "przyjechać z pozytywnym testem" ale jak Panie doktorze kiedy mąż ma 1 % prawidłowych.... i to ja z nim ustaliłam, że pora na badanie nasienia, bo ciągle klapa jedna kreska , ale to ja Panie doktorze a nie Pan zlecił to badanie, czego oczekiwałabym po Klinice Leczenia Niepłodności,
jedno czego można oczekiwać od takiej niby renowanej kliniki minimum podejscia INDYWIDUALNEGO do każdego przypadku, na początku leczenia wykluczamy wszystko tzn robimy badania pod kątem wszelkich znanych nam chorób- nieplodnosci to takie MINIMUM jakiego nam nie zaserwowano

-- 13 lis 2012 12:26 --
mika-24 pisze:Z całego serca odradzam wszystkim klinikę Perens w Rzeszowie.
mika-24 pisze: Dla wszystkich pacjentek stosowana jest jedna metoda czyli loteria uda się czy nie a przecież każdy przypadek jest inny.
podpisuję się rękami i nogami