DUPHASTON

Archiwum forum "Jestem w ciąży"

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy grupa wdrożeniowa

Evelinka O
Posty: 7
Rejestracja: 10 maja 2011 20:42

Re: Duphaston czy mozna przerwac???

Post autor: Evelinka O »

On nie jest na recepte???? Jesli nie to mam kogos kto mi przesle :)

Awatar użytkownika
panienka
Posty: 2858
Rejestracja: 12 paź 2008 00:00

Re: Duphaston czy mozna przerwac???

Post autor: panienka »

Evelinka O no niestety jest na recepte:(
Nasze dzieciaczki urodziły się 30/06/2011

Evelinka O
Posty: 7
Rejestracja: 10 maja 2011 20:42

Re: Duphaston czy mozna przerwac???

Post autor: Evelinka O »

No to trudno :( Mam nadzieje ze bedzie dobrze. A myslisz ze lepiej brac po dwie jak do tej pory czy zmniejszyc do jednej dziennie wtedy mi starczy do czwartku???

Awatar użytkownika
elwirra28
Posty: 6085
Rejestracja: 22 lis 2005 01:00

Re: Duphaston czy mozna przerwac???

Post autor: elwirra28 »

Evelinka O duphaston to nie cukierek, który można sobie dowolnie dozować. Jeśli jesteś we wczesnej ciąży, a lekarz widział potrzebę brania przez Ciebie Duphastonu to lepiej nie przerywać.
Starania od 2005 r./PCOS, insulinooporność, hiperprolaktynemia czynnościowa/Leczenie SIOFOR 500, Spironol 100.
29.11.2008 r. - Aniołek 6tc [*]
29.09.2010 r. - Synek :love:

Awatar użytkownika
panienka
Posty: 2858
Rejestracja: 12 paź 2008 00:00

Re: Duphaston czy mozna przerwac???

Post autor: panienka »

Evelinka O pisze:No to trudno :( Mam nadzieje ze bedzie dobrze. A myslisz ze lepiej brac po dwie jak do tej pory czy zmniejszyc do jednej dziennie wtedy mi starczy do czwartku???
kurcze trudno powiedziec, a nie mozesz napisac do lekarza!?albo zadzwonić!?Nawet do innego , znajomego lekarza!?
Bo ja nie chce doradzać, bo moze zle doradzę.
Nasze dzieciaczki urodziły się 30/06/2011

Evelinka O
Posty: 7
Rejestracja: 10 maja 2011 20:42

Re: Duphaston czy mozna przerwac???

Post autor: Evelinka O »

Postaram sie jutro zadzwonic do lekarza :) Moze mi sie uda. A Tobie zycze powodzenia i bardzo dziekuje za pomoc. Pozdrawiam Co do Pani elwiry 28 to najpierw niech czyta dokladnie co inni pisza a pozniej pisze ze ktos traktuje taki leki jak cukierki.

Awatar użytkownika
aknaa
Posty: 15477
Rejestracja: 14 maja 2009 00:00

Re: Duphaston czy mozna przerwac???

Post autor: aknaa »

starania od 2005;
5 x IUI ,07.2012 - badanie kariotypu-ok
20.06.2013 - crio dwóch blastusi
11dpo-725,56; 13dpo-1643,14; 15dpo-4323,09; 19dpo-19547,73 22dpo-są dwa Bąbelki 33dpo-są dwa serduszka :love:
A i B ur. 07.02.2014

Evelinka O
Posty: 7
Rejestracja: 10 maja 2011 20:42

Re: Duphaston czy mozna przerwac???

Post autor: Evelinka O »

Dziekuje :)

Awatar użytkownika
carmen81
Moderator
Posty: 14854
Rejestracja: 25 kwie 2007 00:00

Re: WYNIKI bhcg (cz.II)

Post autor: carmen81 »

FigaJ_2011 pisze:Przy prawidłowej ciąży nagłe odstawienie progesteronu może wywołać poronienie.
oto cytat eksperta z tego forum
Odstawienie Duphastonu nie powoduje poronien ani jego przyjmowanie nie powoduje podtrzymania ciązy
04.12.2009 WOJTUŚ :love:
31.12.2010 MICHAŚ :love:
22.06.2017 IZUNIA :love:
Boże chroń nasze skarby [-o<
Wesprzyj BOCIANA na siepomaga.pl

Awatar użytkownika
krętka
Posty: 2862
Rejestracja: 09 maja 2010 17:11

Re: WYNIKI bhcg (cz.II)

Post autor: krętka »

carmen81 pisze:
FigaJ_2011 pisze:Przy prawidłowej ciąży nagłe odstawienie progesteronu może wywołać poronienie.
oto cytat eksperta z tego forum
Odstawienie Duphastonu nie powoduje poronien ani jego przyjmowanie nie powoduje podtrzymania ciązy
FigaJ_2011 - prawidłowa ciąża, to prawidłowa, a moja taka nie była... zdecydowanie za niska beta, złe przyrosty... przecież to o czymś świadczy... poza tym już jedna strata za mną i wiem, jak organizm się zmienia, jak czujesz, że coś jest inaczej, czyli, że jesteś w ciąży, albo jak objawy ustępują... konsultowałam moje postępowanie z 2 lekarzami + opinia eksperta... a do tego w moim badaniu usg nie było nawet w macicy zmian, które wskazywały by na ciążę... na prawidłową ciążę... ja jestem zdania, że w takich przypadkach natura i tak zwycięża, czyli jeśli jest w miarę ok, i zarodek przetrwa to ciąża się rozwinie, a jak na wczesnym etapie podział komórek jest już zaburzony, to dzidzi z tego i tak nie będzie niestety :( a tylko można sobie zaszkodzić... wiesz jakie mogą być komplikacje po zabiegu czyszczenia i ile trzeba odczekać? więc wolałam już drugi raz nie ryzykować... i czuję, że decyzja była słuszna... choć tak bardzo pragniemy naszego słonka, samą siłą woli się ono nie pojawi niestety :( dziś drugi dzień krwawię i organizm się sam oczyszcza... gdyby ciąża była prawidłowa, nie nastąpiło by to tak szybko...

a odnośnie Duphastonu dokładnie tak samo powiedział mój lekarz... musiałabym przyjmować dużo większe dawki progesteronu, by odstawienie spowodowało tak drastyczne zmiany... poprzednio przyjmowałam duph w większych ilościach a i tak nastąpiło poronienie samoistne... więc wydaje mi się, że jest to potwierdzeniem tej teorii odnośnie przyjmowania duph...
06.2011 *7tc puste jajo płodowe 01.2012 *6tc cb
choroba Reynaud, niedoczynność tarczycy
mutacja MTHFR i cytokiny IFN gamma, M. polimorfizm IGF-2 Apal
AMH 0,4 FSH 12

Mikołaj 27.08.2013
Szymon 17.12.2016

FigaJ_2011
Posty: 712
Rejestracja: 29 mar 2011 18:32

Re: WYNIKI bhcg (cz.II)

Post autor: FigaJ_2011 »

krętka pisze:
carmen81 pisze:
FigaJ_2011 pisze:Przy prawidłowej ciąży nagłe odstawienie progesteronu może wywołać poronienie.
oto cytat eksperta z tego forum
Odstawienie Duphastonu nie powoduje poronien ani jego przyjmowanie nie powoduje podtrzymania ciązy
FigaJ_2011 - prawidłowa ciąża, to prawidłowa, a moja taka nie była... zdecydowanie za niska beta, złe przyrosty... przecież to o czymś świadczy... poza tym już jedna strata za mną i wiem, jak organizm się zmienia, jak czujesz, że coś jest inaczej, czyli, że jesteś w ciąży, albo jak objawy ustępują... konsultowałam moje postępowanie z 2 lekarzami + opinia eksperta... a do tego w moim badaniu usg nie było nawet w macicy zmian, które wskazywały by na ciążę... na prawidłową ciążę... ja jestem zdania, że w takich przypadkach natura i tak zwycięża, czyli jeśli jest w miarę ok, i zarodek przetrwa to ciąża się rozwinie, a jak na wczesnym etapie podział komórek jest już zaburzony, to dzidzi z tego i tak nie będzie niestety :( a tylko można sobie zaszkodzić... wiesz jakie mogą być komplikacje po zabiegu czyszczenia i ile trzeba odczekać? więc wolałam już drugi raz nie ryzykować... i czuję, że decyzja była słuszna... choć tak bardzo pragniemy naszego słonka, samą siłą woli się ono nie pojawi niestety :( dziś drugi dzień krwawię i organizm się sam oczyszcza... gdyby ciąża była prawidłowa, nie nastąpiło by to tak szybko...

a odnośnie Duphastonu dokładnie tak samo powiedział mój lekarz... musiałabym przyjmować dużo większe dawki progesteronu, by odstawienie spowodowało tak drastyczne zmiany... poprzednio przyjmowałam duph w większych ilościach a i tak nastąpiło poronienie samoistne... więc wydaje mi się, że jest to potwierdzeniem tej teorii odnośnie przyjmowania duph...
Rozumiem i współczuję :caluje Ale z progesteronem się nie zgodzę. W 7 tc wylądowałam w szpitalu i kilku lekarzy powiedziało, że w żadnym wypadku nie wolno go odtawiać a nawet amniejszyć dawki. Jestem na luteinie i prawdopodobnie jeszcze długo będę, choć dziecko rozwija się prawidłowo.
starania od VI 2009
październik 2011 - laparo - jajowody drożne, jajniki prawidłowe, usuniety mięśniak podsurowicówkowy
listopad 2011- pierwsza wizyta w klinice
listopad 2011- naturalny CUD.
5t5d ciąży - 5 mm Skarba i bijące serduszko
11 lipca 2012 LEOŚ
marzymy o drugim maleńkim cudzie...

Awatar użytkownika
krętka
Posty: 2862
Rejestracja: 09 maja 2010 17:11

Re: WYNIKI bhcg (cz.II)

Post autor: krętka »

moniaszek - tak dobrze Cię rozumiem... przerabiałam to samo kilka dni temu... pozdrawiam Cię ciepło i trzymam kciuki, by wszystko dobrze się rozwinęło... bądź dzielna przez ten czas!!!
niestety obecnie jedyne co możesz to poczekać na wyniki bety i powtórne usg i mam nadzieję, że coś się wyjaśni...

Dodane -- 10 Sty 2012 13:06 --

FigaJ_2011, aniabb - dziewczyny, oczywiście, że trzeba i warto walczyć o utrzymanie ciąży... ale to inna sytuacja, gdy ta ciąża jest, a co innego jak od początku jest np. ciąża biologiczna... bo to tak jakby ciąży nie było... nie ma tkanek, które mogą się rozwijać... i to jest ta różnica... i ja na pewno będę walczyć, jeśli tylko będzie cień cienia nadziei... chętnie słucham rad bardziej doświadczonych forumek, lubię też zapytać kilku lekarzy o zdanie... i na pewno rozważam wszystkie argumenty... ale biologia to biologia... skoro ciąża się nie rozwija, to nie ma jej jak utrzymywać, co innego suplementacja w celu potrzymania, gdy ciąża się rozwija... poprzednio jak miałam puste jajo płodowe, na początku beta była super wysoka, dobrze przyrastała, potem przyrost zwolnił, zaczęły się plamienia... za wszelką cenę chciałam to zatrzymać, nafaszerowałam się duphastonem, plamienia ustały, ale potem wróciły mocniejsze... do końca wierzyłam w to, że zarodek się pojawi... ale nie pojawił się... nastąpiło poronienie i wylądowałam w szpitalu... niestety nie mamy na to wpływu jaki jest finał na tym wczesnym etapie :(

Dodane -- 10 Sty 2012 13:11 --
FigaJ_2011 pisze: ... W 7 tc wylądowałam w szpitalu i kilku lekarzy powiedziało, że w żadnym wypadku nie wolno go odtawiać a nawet amniejszyć dawki. Jestem na luteinie i prawdopodobnie jeszcze długo będę, choć dziecko rozwija się prawidłowo.
super, że dzidzia rozwija się prawidłowo :) i tak trzymać, bo o to chodzi, a wtedy można suplementować progesteronem, by mieć pewność, że się nie ryzykuje... trzymam kciuki, za spokojną ciążę :) :bigok:

Dodane -- 10 Sty 2012 13:16 --
aniabb pisze: ... Oczywiście każda z nas wybiera sama, bo sama też ponosi wszystkie konsekwencje, ale dla mnie sprawa jest oczywista: póki jest ślad nadziei, póty będę leżeć i zjadać co mi podadzą.
to za ten ślad nadziei :bigok: aby był, aby można było wierzyć i działać!!! ja cały czas zwracam uwagę na różnicę pomiędzy ciążą potwierdzoną (z zarodkiem) a ciążą biologiczną...
06.2011 *7tc puste jajo płodowe 01.2012 *6tc cb
choroba Reynaud, niedoczynność tarczycy
mutacja MTHFR i cytokiny IFN gamma, M. polimorfizm IGF-2 Apal
AMH 0,4 FSH 12

Mikołaj 27.08.2013
Szymon 17.12.2016

Lois32
Mateczka
Mateczka
Posty: 53
Rejestracja: 19 mar 2012 15:59

Re: DUPHASTON

Post autor: Lois32 »

Czesc dziewczyny,

Jestem w 9t2d ciazy i biore 2 x duphaston (ze wzgl na poprzednie poronienie).
Ciza na pierwszym usg wygladala prawidlowo itd., nie mam plamien, ale mam strasznie napiety brzuch, balon po prostu napecznialy jakbym byla napompowana woda. Ktos mi powiedzial ze progesteron powoduje takie dolegliwosci...

Czy ktoras tak miala? Jaka jest na to rada? Ja generalnie zle przechodze ciaze (bole jajnikow, ciagnace, menstruacyjne co jakis czas, wymioty i jest mi miedobrze non-stop) itd i tak codziennie, wiec sie strasznie mecze.... (miszkam w UK i wedlug lekarza wszystkie objawy sa okej, wiec nie mam sie kogo poradzic)

Czy to moze byc po duphastonie? Jak sobie z tym radzic? Dieta? czy jak przestane brac duphaston to jest szansa ze przejdzie czy bedzie gorzej???

Prosze o rady!!!
pozdrawiam
Najszczesliwsza mama na swiecie:)
z niedoczynnoscia tarczycy
i przeciwcialami tarczycowymi
Kajtus ur. 6.11.2012 w 34t 1d waga 2440g

Awatar użytkownika
elwirra28
Posty: 6085
Rejestracja: 22 lis 2005 01:00

Re: DUPHASTON

Post autor: elwirra28 »

[treść wymoderowano jako niezgodną z tematem wątku ]

Jeśli chodzi o Duphaston to poczekaj jeszcze z tym odstawianiem. Musi najpierw wykształcić się do końca łożysko. Wtedy już odstawianie będzie bezpieczniejsze.
Starania od 2005 r./PCOS, insulinooporność, hiperprolaktynemia czynnościowa/Leczenie SIOFOR 500, Spironol 100.
29.11.2008 r. - Aniołek 6tc [*]
29.09.2010 r. - Synek :love:

Giba
Posty: 3
Rejestracja: 14 mar 2012 14:00

Re: DUPHASTON

Post autor: Giba »

Witam wszystkich, potrzebuję porady odnośnie odstawienia duphastonu we wczesnej ciąży. Jako, że moje cykle są krótkie to o ciąży dowiedziałam się dość szybko bo w 4 tyg. Po dwóch dniach pojawiło się plamienie brązowe, więc pojechałam do poradni przyszpitalnej. Lekarz stwierdził pęcherzyk 2 mm, ale powiedział że na tym etapie może się wydarzyć wszystko. Przepisała duphaston i kazała brać 2x1 do momentu ustąpienia plamień, ewentualnie poten jeszcze z 2 dni i odstawić. Plamienie pojawiło się jeszcze raz dwa dni później od tego czasu spokój. Beta sprawdzana 3 razy wzrasta prawidłowo. Obecnie jestem w 6 tygodniu i szczerze powiem, że nie wiem co mam robić. Doktor kazała przyjść 17.08 na wizytę, bo teraz jest na urlopie, do tego czasu tak czy inaczej duphastonu mi nie starczy. Czy spotkałyście się z tak szybkim odstawianiem duphastonu? Nie chcę być mądrzejsza od lekarza, ale nie znalazłam w necie informacji o takim doraźnym stosowaniu tego leku...

Zablokowany

Wróć do „Archiwum - Jestem w ciąży”