WSPARCIE 2019/2020 gdy tylko my możemy sobie pomóc

Bezskutecznie starasz się o dziecko? Coraz gorzej radzisz sobie z kolejnymi porażkami? Masz wrażenie osamotnienia, nie wiesz gdzie szukać informacji i wsparcia? Rozważasz adopcję, leczenie? A może myślisz o świadomej bezdzietności? Forum Naszego Bociana to miejsce dla Ciebie. Znajdziesz tu informacje, wsparcie, poznasz ludzi zmagających się z podobnymi problemami. Zapraszamy!

Moderator: Moderatorzy cześć - jestem nowa / nowy

Rosa55
Posty: 20
Rejestracja: 29 wrz 2019 20:19

Re: WSPARCIE 2019/2020 gdy tylko my możemy sobie pomóc

Post autor: Rosa55 »

Hope trzymam kciuki żeby jak najszybciej opuścić tą ławkę rezerwową i wziąć udział w ostatecznym zwycięskim starciu :) A tak z innej beczki to mam pytanie o clostilbegyt, byłam nim stymulowana 4 cykle potem cykl przerwy na hsg i w cyklu po hsg znów brałam clo, potem miesiąc przerwy bo mój lekarz wyjechał a ja nie chciałam brać clo bez monitoringu i w tyn cyklu znów brałam. Trochę to pokręcone ale w sumie 6 cyklu było na clo z 2 przerwami. Czy to nie za dużo? Pytam bo nie wiem czy brac go w następnym cyklu czy odpuścić?

Hope121
Posty: 4954
Rejestracja: 23 sty 2018 17:19

Re: WSPARCIE 2019/2020 gdy tylko my możemy sobie pomóc

Post autor: Hope121 »

Rosa55 pisze:Hope trzymam kciuki żeby jak najszybciej opuścić tą ławkę rezerwową i wziąć udział w ostatecznym zwycięskim starciu :) A tak z innej beczki to mam pytanie o clostilbegyt, byłam nim stymulowana 4 cykle potem cykl przerwy na hsg i w cyklu po hsg znów brałam clo, potem miesiąc przerwy bo mój lekarz wyjechał a ja nie chciałam brać clo bez monitoringu i w tyn cyklu znów brałam. Trochę to pokręcone ale w sumie 6 cyklu było na clo z 2 przerwami. Czy to nie za dużo? Pytam bo nie wiem czy brac go w następnym cyklu czy odpuścić?
Tu Ci nie pomogę bo ja nigdy tym nie byłam stymulowana ..u nas że względu na sytuację plemnikowa od razu było z grubej rury ivf i zastrzyki dla mnie.. warto porozmawiać z lekarzem ile takich cykli można przejść A kiedy czas zacząć inna drogę... na forum na pewno znajdą się dziewczyny z tym doświadczeniem

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

09.15 - początek krętej drogi

05.18 -1 IMSI - :( 2 :pingwin:

08.10.18 Crio :(

16.01.19 Crio 9dpt-33,67 12 dpt-51,33

16dpt-99,6:(



02.08.19 2 IMSI :( 1 transfer odwołany  30.05.20 3 IMSI Novum 4 zarodki                  05.20 11.20 2 transfery nieudane        06.02.21 ostatni transfer 2 maluchów został z nami mały cud:) rośnij zdrowo maleństwo beta 77-160-928-5356...



Czekamy na córeczkę! ❤



 



Rosa55
Posty: 20
Rejestracja: 29 wrz 2019 20:19

Re: WSPARCIE 2019/2020 gdy tylko my możemy sobie pomóc

Post autor: Rosa55 »

Dzięki za odpowiedź, lekarz mówił ze jeszcze 2 cykle mogę być na clo ale ja nie jestem pewna czy to dobre podejście słyszałam kiedyś ze clo powinno się stosować nie więcej niż 6 cykli. Jeżeli będę brała jeszcze 2 cykle to co potem mi da do inseminacji do której chce przystąpić w przyszłym roku.... eh ciężkie to wszystko.

Hope121
Posty: 4954
Rejestracja: 23 sty 2018 17:19

Re: WSPARCIE 2019/2020 gdy tylko my możemy sobie pomóc

Post autor: Hope121 »

Rosa55 pisze:Dzięki za odpowiedź, lekarz mówił ze jeszcze 2 cykle mogę być na clo ale ja nie jestem pewna czy to dobre podejście słyszałam kiedyś ze clo powinno się stosować nie więcej niż 6 cykli. Jeżeli będę brała jeszcze 2 cykle to co potem mi da do inseminacji do której chce przystąpić w przyszłym roku.... eh ciężkie to wszystko.
Jak tam się masz?

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

09.15 - początek krętej drogi

05.18 -1 IMSI - :( 2 :pingwin:

08.10.18 Crio :(

16.01.19 Crio 9dpt-33,67 12 dpt-51,33

16dpt-99,6:(



02.08.19 2 IMSI :( 1 transfer odwołany  30.05.20 3 IMSI Novum 4 zarodki                  05.20 11.20 2 transfery nieudane        06.02.21 ostatni transfer 2 maluchów został z nami mały cud:) rośnij zdrowo maleństwo beta 77-160-928-5356...



Czekamy na córeczkę! ❤



 



oluska_m
Moderator Dokarmiam bociana ;)
Posty: 9667
Rejestracja: 14 wrz 2012 21:42

Re: WSPARCIE 2019/2020 gdy tylko my możemy sobie pomóc

Post autor: oluska_m »

ola32 pisze:Czy mamy tu jakąś większą ekipę starającą się o dziecko? Byłoby fajnie kontynuować ten wątek i wspólnie się wspierać.
ja proponuję Wam przenieść się do działu Pogadajmy o niepłodności, np. na wątek Przed, w trakcie lub po IVF,ICSI,IMSI,Crio, gdzie znajdziecie spore grono walczących o swoje szczęście i ogrom wsparcia :love:

2 IFV, 7 transferów

Aniołki [*] [*] [*] :cry2:

25.07.2016  :love: 
Piotruś


17.06.2019 :love: Michaś



Cleo91
Posty: 11
Rejestracja: 09 lis 2019 20:48

Re: WSPARCIE 2019/2020 gdy tylko my możemy sobie pomóc

Post autor: Cleo91 »

Dołączam do was. Nasza historia zaczęła się 5 lat temu. Zaraz po ślubie podjęliśmy decyzję o dziecku. Pierwszy rok bez spiny bo przecież nie może się nie udać. Po roku ogłosiliśmy się do lekarza i diagnoza- endometrioza. Jestem po jednej laparoskopi, histeroskopi i nadszedł czas ma decyzję ostateczną- podchodzimy do in vitro. Bardzo boje się porażki A mam wiadomość że endometrioza znacznie obniża szansę na powodzenie. Może macie jakieś doświadczenie ze skutecznością in vitro przy tej podstepnej chorobie?
2014 -starania- endometrioza
2017- laparoskopia
2019- histeroskopi
10.2019- decyzja o in vitro

nieidealna
Posty: 1659
Rejestracja: 06 gru 2017 11:51

Re: WSPARCIE 2019/2020 gdy tylko my możemy sobie pomóc

Post autor: nieidealna »

Cleo91 cześć. Endometrioza to straszna i paskudna choroba. Przede wszystkim musicie wybrać klinikę z bardzo dobrym labolatorium bo niestety endometrioza wpływa na jakość komórek jajowych. Ja przed drugą procedura poszłam na laparoskopie, żeby oczyścili co sie da. Powycinal dużo zrostow z otrzewnej i prawie cały prawy jajnik. Przed procedura zacznij już brać suplementy na poprawę jakość komórek (ja brałam już 3 miesiące przed). Wierzę, że tym razem się udało bo pomogła też akupunktura ale przede wszystkim wybrałam klinikę do której miałam pełne zaufanie. Powodzenia w tej nierównej walce.

endometrioza, dodatnie przeciwciała ANA 1,2,3, mutacja MTHFR

3 nieudane IUI

26 grudzień 2017 punkcja, transfer odwołany

12.03.2018 transfer 2 zarodków

7.05.2018 transfer 1 zarodka

walczymy dalej z badaniami, czeka na nas jedna śnieżynka

31.12.2018 transfer ostatniego zarodka,... nieudany

19.04.2019 laparoskopia-usunięcie ognisk endometriozy

06.2019 zmiana kliniki na Novum

18.09.2019 transfer 1 zarodka, 13dpt bhcg 399,25 15dpt bhcg 787,60 17dpt bhcg 1717,30 27dpt 

TP 06.06.2020



02.06. 2020 powitaliśmy naszą wyczekaną córeczkę 



Cleo91
Posty: 11
Rejestracja: 09 lis 2019 20:48

Re: WSPARCIE 2019/2020 gdy tylko my możemy sobie pomóc

Post autor: Cleo91 »

Właśnie miałam wybór czy decyduje się na laparoskopie i później in vitro czy próbujemy raz bez zabieg i i w przypadku porażki kolejne podejście po laparo. Postanowiłam spróbować bo zle wspominam zabieg, ale mam coraz więcej wątpliwości. Po laparoskopi brałaś jakieś tabletki na wyciszenie? Bo czytałam że już raczej się od tego.odchodzi i kierują prosto na in vitro?
2014 -starania- endometrioza
2017- laparoskopia
2019- histeroskopi
10.2019- decyzja o in vitro

nieidealna
Posty: 1659
Rejestracja: 06 gru 2017 11:51

Re: WSPARCIE 2019/2020 gdy tylko my możemy sobie pomóc

Post autor: nieidealna »

Cleo91 ja na laparoskopie zdecydowałamnsie dopiero po jednej nieudanej procedurze i po 3 transferach. Laparo robił mi mój zaufany lekarz, po zabiegu wlal mi do jamy brzusznej jakiś płyn już nie pamiętam jak on się nazywa jak coś mogę sprawdzić w papierach i on był po to żeby się kolejne zrosty nie porobily po laparo.

endometrioza, dodatnie przeciwciała ANA 1,2,3, mutacja MTHFR

3 nieudane IUI

26 grudzień 2017 punkcja, transfer odwołany

12.03.2018 transfer 2 zarodków

7.05.2018 transfer 1 zarodka

walczymy dalej z badaniami, czeka na nas jedna śnieżynka

31.12.2018 transfer ostatniego zarodka,... nieudany

19.04.2019 laparoskopia-usunięcie ognisk endometriozy

06.2019 zmiana kliniki na Novum

18.09.2019 transfer 1 zarodka, 13dpt bhcg 399,25 15dpt bhcg 787,60 17dpt bhcg 1717,30 27dpt 

TP 06.06.2020



02.06. 2020 powitaliśmy naszą wyczekaną córeczkę 



Cleo91
Posty: 11
Rejestracja: 09 lis 2019 20:48

Re: WSPARCIE 2019/2020 gdy tylko my możemy sobie pomóc

Post autor: Cleo91 »

Nieidealna jeśli możesz to sprawdź co to było. Nie ma co się martwic sprobuje najpierw bez laparo Ale już nastawie się psychicznie że raczej będzie nieunikniona. W sumie nigdy nie miałam torbieli ani jakiś bardzo poważnych zrostow Ale mam wysokie ca125. A ciążę prowadzisz też w Novum?
2014 -starania- endometrioza
2017- laparoskopia
2019- histeroskopi
10.2019- decyzja o in vitro

nieidealna
Posty: 1659
Rejestracja: 06 gru 2017 11:51

Re: WSPARCIE 2019/2020 gdy tylko my możemy sobie pomóc

Post autor: nieidealna »

Cleo91 4dryfield pH. Ciążę prowadzę już u siebie. Po pozytywnym wyniku byliśmy w Novum 2 razy i lekarka mówiła, że nie ma już potrzeby przyjeżdżać.

endometrioza, dodatnie przeciwciała ANA 1,2,3, mutacja MTHFR

3 nieudane IUI

26 grudzień 2017 punkcja, transfer odwołany

12.03.2018 transfer 2 zarodków

7.05.2018 transfer 1 zarodka

walczymy dalej z badaniami, czeka na nas jedna śnieżynka

31.12.2018 transfer ostatniego zarodka,... nieudany

19.04.2019 laparoskopia-usunięcie ognisk endometriozy

06.2019 zmiana kliniki na Novum

18.09.2019 transfer 1 zarodka, 13dpt bhcg 399,25 15dpt bhcg 787,60 17dpt bhcg 1717,30 27dpt 

TP 06.06.2020



02.06. 2020 powitaliśmy naszą wyczekaną córeczkę 



Cleo91
Posty: 11
Rejestracja: 09 lis 2019 20:48

Re: WSPARCIE 2019/2020 gdy tylko my możemy sobie pomóc

Post autor: Cleo91 »

Ok dziękuję za informację. Zapytam lekarza jak już będę musiała podejść kolejny raz do zabiegu. A to była Twoja pierwsza laparoskopia?
2014 -starania- endometrioza
2017- laparoskopia
2019- histeroskopi
10.2019- decyzja o in vitro

nieidealna
Posty: 1659
Rejestracja: 06 gru 2017 11:51

Re: WSPARCIE 2019/2020 gdy tylko my możemy sobie pomóc

Post autor: nieidealna »

Cleo91 Tak, wcześniej też mówiłam tak jak Ty, że jak się nie uda to pójdę ale dziś bym zrobiła inaczej.

endometrioza, dodatnie przeciwciała ANA 1,2,3, mutacja MTHFR

3 nieudane IUI

26 grudzień 2017 punkcja, transfer odwołany

12.03.2018 transfer 2 zarodków

7.05.2018 transfer 1 zarodka

walczymy dalej z badaniami, czeka na nas jedna śnieżynka

31.12.2018 transfer ostatniego zarodka,... nieudany

19.04.2019 laparoskopia-usunięcie ognisk endometriozy

06.2019 zmiana kliniki na Novum

18.09.2019 transfer 1 zarodka, 13dpt bhcg 399,25 15dpt bhcg 787,60 17dpt bhcg 1717,30 27dpt 

TP 06.06.2020



02.06. 2020 powitaliśmy naszą wyczekaną córeczkę 



żurawka2
Posty: 1
Rejestracja: 12 lis 2019 11:06

Re: WSPARCIE 2019/2020 gdy tylko my możemy sobie pomóc

Post autor: żurawka2 »

Rosa55 U kogo leczyłaś się z Lbn? U nas też nie mogą znaleźć przyczyny. Mija właśnie rok odkąd poszliśmy do lekarza (po roku starań) z problemem niepłodności. Po nowym roku mam zamiar umówić się do Novum, bo tu już tracę nadzieje. Drożność ok, 2 nieudane IUI, nasienie ok, wyniki ok.

-- 15 lis 2019 10:57 --

Nasz początek zaczął się dwa lata temu. Po roku starań zgłosiliśmy się do lekarza. Badanie nasienia w normie. Później 4 cykle na Clo+ Duphaston+Ovitrelle. Potem drożność (jajowody baaardzo drożne).
Później 2 cykle na Aromek, w między czasie cykl na metforminie i jeszcze jakimś leku przeciwzapalnym. Nastał czas na IUI. Jesteśmy już po 2- nieudanej. Dodatkowo miałam teraz włączoną luteinę dopochwową i Acard. Nie wiem co robić dalej. Podstawowe badania dobre. Biorę również euthyrox, żeby utrzymywać TSH poniżej 2,5. Dodam, ze przy ostatniej IUI pęcherzyk miał 23 mm, a endo 15 mm. Warunki idealne, pęcherzyk pękł sam...

Maja-12
Posty: 1
Rejestracja: 28 sty 2020 22:58

Re: WSPARCIE 2019/2020 gdy tylko my możemy sobie pomóc

Post autor: Maja-12 »

Któraś z was ma insulinooprosc ?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Cześć - jestem nowa / nowy”