leukocyty w nasieniu

Archiwum forum eksperckiego niepłodność męska, prowadzonego przez dr Piotra Pierzyńskiego

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy grupa wdrożeniowa

Zablokowany
kasiula2
Posty: 11
Rejestracja: 19 lut 2011 10:30

leukocyty w nasieniu

Post autor: kasiula2 »

Panie Doktorze,

Mąż robił badanie nasienia i poza morfologią wszystko jest w normie (według WHO 2010). Morfologia prawidłowa wynosi tylko 3%, ilość plemników 19,5 mln/ml. Mam w związku z tym pytanie - czy leukocyty w nasieniu w liczbie 2,3 mln mogły wpłynąć na morfologię i ilość plemników? Jeśli tak to do jakiego lekarza trzeba się zgłosić i jakie badania wykonać? Czy zawsze leukocyty w nasieniu oznaczają infekcję?

Z góry dziękuję za odpowiedź.

Piotr Pierzynski
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana
Posty: 2290
Rejestracja: 02 lut 2010 01:00

Re: leukocyty w nasieniu

Post autor: Piotr Pierzynski »

Szanowna Pani

Może to świadczyć o infekcji, można rozważyć wykonanie posiewu nasienia (proszę sprawdzić wcześniejsze wątki na ten temat dotyczące przygotowania do posiewu nasienia) oraz konsultacji urologa (do wykluczenia zakażenia układu moczowego / prostaty). Wówczas będzie można wdrożyć leczenie antybiotykiem i jest szansa na poprawę wyniku.

Często zdarza się, że nie znajduje się infekcji. Izolowana (nie towarzysząca infekcji) leukocytoza w nasieniu jest przedmiotem kontrowersji - niektóre dane mówią o korzystnym wpływie leczenia antybiotykami, inne to negują. Wówczas decyzja dotycząca użycia antybiotyku (zwykle trwa to min 2 tygodnie) jest podejmowana indywidualnie przez urologa lub lekarza specjalizującego się w leczeniu niepłodności.

Z poważaniem

Piotr Pierzyński

kasiula2
Posty: 11
Rejestracja: 19 lut 2011 10:30

Re: leukocyty w nasieniu

Post autor: kasiula2 »

Bardzo dziękuję za odpowiedź. Zapomniałam napisać, że mąż robił też posiew razem z badaniem nasienia i wyszedł ujemny. Mąż jest zdrowy, nie skarży się na żadne dolegliwości, więc może wszystko jest w porządku. Najbardziej interesuje mnie to, czy w takiej sytuacji leukocytoza może pogarszać wyniki nasienia, bo jeżeli tak to bylibyśmy skłonni spróbować to wyleczyć w nadziei na poprawę. I jeszcze jedno pytanie - czy z taką ilością plemników i morfologią zajście w naturalną ciążę może być utrudnione? Staramy się 10 miesięcy, ale myślę, że problem leży głównie po mojej stronie, bo mam policystyczne jajniki i większość cykli bezowulacyjnych. Może wyjściem będzie inseminacja?
Będę wdzięczna za odpowiedź.
Katarzyna

Piotr Pierzynski
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana
Posty: 2290
Rejestracja: 02 lut 2010 01:00

Re: leukocyty w nasieniu

Post autor: Piotr Pierzynski »

Tak jak napisałem, nie jest do końca jasne czy należy leczyć bezobjawową leukocytospermię bo nie zmienia to szans na ciążę. Jeżeli chodzi o postępowanie, to zależy ono od szczegółowej sytuacji, gdy cykle są bezowulacyjne zwykle wykonuje się stymulację jajeczkowania i - o ile jakość nasienia na to pozwala - inseminację.

Z poważaniem

Piotr Pierzyński

kasiula2
Posty: 11
Rejestracja: 19 lut 2011 10:30

Re: leukocyty w nasieniu

Post autor: kasiula2 »

Bardzo dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam serdecznie,
Katarzyna

Zablokowany

Wróć do „Archiwum - niepłodność męska - dr Piotr Pierzyński”