Strach przed RAD

O adopcji na poważnie. Czy adopcja jest lekarstwem na nasze problemy? Dlaczego adoptujemy? Czego się boimy? Może ktoś ma już gotową odpowiedź?

Moderator: Moderatorzy adopcyjne dylematy

ODPOWIEDZ
Karasia
Posty: 2
Rejestracja: 24 cze 2021 11:58

Strach przed RAD

Post autor: Karasia »

Dzień dobry wszystkim.
Jesteśmy z mężem w trakcie procedury adopcyjnej. Dużo czytałam na temat problemów z dziećmi z RAD. Może ma ktoś wiedzę, jaki jest procent dzieci z takim zaburzeniem, czy to reguła czy raczej wyjątek? Szczerze mówiąc bardzo się boje tego zaburzenia a znając jego powód to myślę, że powinny mieć to wszystkie dzieci adoptowane. Dużo z mężem przeszliśmy, żeby mieć swoje dziecko. Niestety się nie udało ale nie zamknęłam się na świat i pomyśleliśmy o adopcji. Jednak nie czuje się na tyle silna, żeby poradzić sobie z takim zaburzeniem, zwłaszcza zaawansowanym. Wiem, że to dziecko, że też potrzebuje miłości jak każde inne, ale tu chodzi też o mnie, że nie będę na tyle silna żeby to wytrzymać i nie boję się do tego przyznać. Im więcej czytam na temat RAD tym częściej myślę o zrezygnowaniu z adopcji. Pewnie ktoś powie, że widać nie jestem gotowa na dziecko, bo biologiczne też może mieć jakieś zaburzenie. Tak, wiem, ale na to nie mam wpływu, a tu pcham się na siłę, żeby może, nie daj Boże, unieszczęśliwić to dziecko albo siebie. Zwłaszcza, że temat RAD jest dopiero poznawany i mało psychologów zna się na tym. Proszę o poradę. Czuję się totalnie zrezygnowana :cry2:

matula
Posty: 393
Rejestracja: 16 lip 2013 16:10

Strach przed RAD

Post autor: matula »

Wiele zależy od wieku dziecka. Kiedys spotkalam się ze stwierdzeniem, że dziecko adoptowane w wieku 2 lat na ogoł asymiluje sie z powodzeniem. Ale przecież każde dziecko ma inna historię, dzisiaj juz chyba żadne niemowlę nie trafia do dużego domu dziecka, gdzie jest anonimowe i nie ma możliwości rozwoju emocjonalnego. Wieksze dziecko mogło tez mieć serdecznych opiekunów. Jednak zakładanie, że żadne problemy nie wystąpią, to raczej utopia. RAD to skrajna postac zaburzenia więzi, i na pewno nikt nie prowadzi statystyk na ten temat.
Dzisiaj istnieje już wiele poradników dla rodziców adopcyjnych i warto sie z nimi zapoznać, choćby Wychowanie zranionego dziecka Keck, Kupecky. Podstawa to uczucia i wiedza.

caarl
Posty: 3
Rejestracja: 25 paź 2011 12:46

Strach przed RAD

Post autor: caarl »

Mam doswiadczenie adopcji dziecka z RAD. Chetnie na konkretne pytania odpowiem na priv. Tak na szybko odradzam adopcje starszego dziecka powyzej 2rz. jesli wiesz, ze z pewnoscia tego nie chcesz. Nie licz na uczciwa diagnostyke dziecka przez psychologow z osrodka adopcyjnego. Dla ,,dobra dziecka“ wiele sa w stanie przemilczec…

ODPOWIEDZ

Wróć do „Adopcyjne dylematy”