Rozwiązanie ciąży bliźniaczej

Paulina Bocheńska-Sacha - położna, wolontariuszka w warszawskim Szpitalu Św. Zofii oraz w Fundacji Rodzić po Ludzku. Praktykę zdobywała między innymi w Domu Narodzin w Belgii. W listopadzie '2015 wystąpiła na TEDx Gdynia, gdzie odczarowywała lęk przed porodem.
https://youtu.be/8KokZl-R9BY

Moderator: Osoby zatwierdzające - opieka okołoporodowa

ODPOWIEDZ
Mollka
Posty: 15
Rejestracja: 11 mar 2013 18:00

Rozwiązanie ciąży bliźniaczej

Post autor: Mollka »

Witam,

mam pytanie dotyczące rozwiązania ciąży bliźniaczej po IVF (dwukosmowkowa, dwuowodniowa). Sądziłam, że rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego wskazują w takim przypadku, jezeli ciąża przebiega bezproblemowo i nie ma innych przeciwwskazań, pacjentka ma prawo zdecydować się na cesarskie cięcie. Tymczasem lekarz prowdzący twierdzi, że jeżeli dzieci będą odpowiednio ułożone, nie widzi wskazań do cesarskiego cięcia. Jest to moja druga ciąża, pierwsze dziecko urodziłam SN.

Jaka jest Pani opinia na ten temat? I czy rzeczywiście poród bliźniąt siłami natury nie jest obarczony większym ryzykiem komplikacji niż cesarskie cięcie?

Paulina Bocheńska
Posty: 14
Rejestracja: 25 kwie 2016 08:15

Re: Rozwiązanie ciąży bliźniaczej

Post autor: Paulina Bocheńska »

Witam,
posłużę się cytatami z rekomendacji:
"Cięcie cesarskie w przypadku ciąż bliźniaczych, w których pierwszy z bliźniaków jest w położeniu główkowym, nie poprawia wyników opieki okołoporodowej. Kobietom w ciążach bliźniaczych, w których obydwa płody lub pierwszy z nich ułożony jest główkowo, należy doradzać próbę porodu drogą pochwową." (rekomendacja Amerykańskiego Kolegium Położników i Ginekologów).

Zgodnie z rekomendacjami Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego z 2008 roku wskazaniem do cięcia cesarskiego z wyboru w przypadku ciąży mnogiej są:
1) pierwszy płód w położeniu miednicowym (20%),
2) płód drugi większy od pierwszego > 25%,
3) ciąża bliźniacza jednoowodniowa
4) bliźnięta nierozdzielone
5) inne, jak w ciąży jednopłodowej (np. łożysko przodujące)
6) ciąża trojacza i o wyższej krotności.

Wyższy poziom komplikacji może więc wynikać z samego faktu mnogości ciąży, ale z Pani opisu wynika,że żadne z powyższych nie dotyczy Pani przypadku. Dodatkowo ma Pani już za sobą jeden udany poród siłami natury, wiadomo więc że nie ma czynników ryzyka z Pani strony - to bardzo dobra wiadomość!

Warto przede wszystkim wybrać szpital, w którym będzie się Pani czuła bezpiecznie. Choć przy Pani porodzie będzie najprawdopodobniej obecny doświadczony lekarz położnik (bo jest to jednak sytuacja wyjątkowa), warto też porozmawiać z położną, a być może zdecydować się na doświadczoną prywatną położną, która przeprowadzi Panią "na spokojnie" przez cały proces.

Cieszę się, że Pani ciążę prowadzi lekarz, który postępuje według rekomendacji i nie chce niepotrzebnie narażać Pani i dzieci na ryzyka cięcia cesarskiego. Jest oczywiście możliwość zmiany lekarza prowadzącego na takiego, który będzie bardziej "za" cięciem cesarskim, a we wskazaniach wpisze np. "tokofobia" (lęk przed porodem), jednak radziłabym Pani nie rezygnować z tego pięknego i ważnego doświadczenia bez wyraźnych wskazań medycznych.

Z doświadczenia wiem, że naturalne porody bliźniacze są wspaniałym doświadczeniem także dla personelu, na pewno będzie Pani otoczona dobrą opieką.

Powodzenia! :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Opieka okołoporodowa nad matką i dzieckiem”