nadzieja po transferze

My i nasza kulka

Od wczoraj jesteśmy w domu. My i nasza kuleczka. To mój pierwszy transfer i nie wiem jak mam się czuć. Jesteśmy w szoku. Dużo leżę i obchodzę się ze sobą jak z jajkiem. Podano mi 8kómorkowy 3dniowy silny zarodek. Jeden - bo tak nakazuje ustawa :(. Pozostałe dwa walczą do 5 doby oby się im udało. Jak się embriolog wyraziła ciezko powiedziec cos o 4 dobie ale zarodki żyją i pròbują. Za 5 razem nie mieliśmy nic więc jest i tak dużo lepiej. Czy mamy szansę? Jak nie mysleć? Bardzo się modlę bo już przecież nic więcej od nas nie zależy...

Tranfer mrożonych zarodków

Dzisiaj jestem 2 dzień po transferze mrożonych zarodków. Jeden klasy I-II, a drugi klasy II. Mam jakiegoś doła i myślę sobie, że nie mam na co liczyć, bo szansa na ciążę z mrożonych zarodków jest mała.Już naprawdę mam coraz mniej siły na to wszystko. A najgorsze że tracę już sens wszystkiego i ten czas oczekiwania mnie wykańcza :(((.

Tranfer mrożonych zarodków

Dzisiaj jestem 2 dzień po transferze mrożonych zarodków. Jeden klasy I-II, a drugi klasy II. Mam jakiegoś doła i myślę sobie, że nie mam na co liczyć, bo szansa na ciążę z mrożonych zarodków jest mała.Już naprawdę mam coraz mniej siły na to wszystko. A najgorsze że tracę już sens wszystkiego i ten czas oczekiwania mnie wykańcza :(((.

3dpt

dzis 3 dpt, a ja nie czuje nic..cycki normalne, czasem tylko tak okresowo w dole brzucha zaboli..martwie sie :(
ale wmawiam sobie ze sie na pewno uda, a moj M przed kazdym wyjsciem do pracy glaska moj brzusio, i prosi kropeczke, zeby zostala..

Subskrybuje zawartość