nie wiem co dalej

zlyyyy dzien

Zly dzien, po prostu odechciewa sie wszystkiego:( nie dosc ze zbliza sie @,brzuch mnie boli jak zawsze na @,wiec cud sie chyba nie wydarzyl, nie dosc ze w pracy masakra,ze wyc mi sie chcialo z bezsilnej zlosci, to jeszcze ojca wywalili z pracy, za picie oczywiscie,bo jal ktos woli chlac po rowach niz isc do pracy,to niestety..i mama zalamana, a ja tysiace kilometrow od domu, nic nie moge zrobic..i jak mam bez stresow probowac zaciazyc??? Mam wielkiego dola..

Subskrybuje zawartość