o córeczce

Dluuuugo mnie tu nie bylo

Czas teraz tak szybko biegnie, nie tak jak przed ciaza, kiedy liczylam dzien za dniem. Corcia Pola skonczyla juz 9 m-cy.Ma 6 zabkow,zaczela raczkowac, uwelbia sie smiac, tanczyc, grac na organkach i oczywiscie tulic sie do mamy :) Jest kochana i grzeczna. Gdyby nie noce bylaby prawdziwym aniolem. Budzi sie czesto, cos czuje, ze z mojej winy. Nie umialam jej odmowic cyckania piersi, kiedy tylko chciala, to teraz mam 6 pobudek w nocy... Tak wiec od 9 m-cy malo spie, nie mam za wiele czasu dla siebie (bywa, ze Pola zasypia dopiero o 23, a wstaje zawsze o 7 rano).

moja córcia stawia pierwsze kroczki:)

... ani się obejrzałam, a już mojej córci minął roczek ;)

była imprezka, tort ze świeczką, przyszli goście,,, a moja dzidzia chora :( złapała trzydniówkę... do tego jeszcze anginę - i miała smutną minkę,,, za to siostrzyczka cioteczna ( w tym samym wieku) z prezentów cieszyła się bardzo ;)

po uroczystości przyjechała pani doktor, żeby ją zbadać - załapała się na tort ;)

na szczęście choroba nie trwała długo...i już kilka dni "po roczku" moja córcia zrobiła pierwsze trzy kroczki :)

teraz sama przejdzie już pół pokoju :)

Subskrybuje zawartość