no to ostatnie odliczanie czas zacząć...aż słychać tykanie zegara, tylko kurcze nie wiadomo na którą godzinę ustawiło się ten "budzik".
Jak tak czytam wszystkie fora to powinnam czuć się zmęczona, wić gniazdo, miec dosyć ciąży i chcieć urodzic, a tak naprawdę to czuje się odwrotnie, jakoś mi żal że te 9 miesięcy się wkrótce skończy, wcale nie czuje się ciężko i źle, owszem boli czasem brzuch ale to co, potem czuje małe nóżki szperuszki i mogłabym tak się z nimi droczyć bez końca...