adopcja dziecka 4 latka

Mam córkę

A więc dokonało się, jesteśmy rozprawie. Mam córeczkę Hannę Zofię Czwojdziakową.Hanka weszła z nami na rozprawę, która trwała godzinę.Sędzia jak mantrę powtarzała pytania to,czy jesteśmy pewni, czy chcemy, czy kochamy...
Córka przesiedziała całą rozprawę u taty na kolanach bawiąc się urządzeniem do czyszczenia ubrań (roll on).
Potem odwiedziliśmy oa Hani. Tam wszyscy zaskoczeni,że tyle urosła(4cm i 2kg), że opowiada co u niej.

Subskrybuje zawartość