kobiece

początek choć nie całkiem

Próbowałam pisać tak po staremu w zeszycie i do poduszki, ale nie wychodzi. Okazuje się, że ja jednak mam najwięcej czasu dla siebie w pracy. (mam nadzieję, że mój szef tego nie czyta). Jak wracam do domu to jest 5000 spraw do zrobienia, załatwienia, obgadania. Nie starcza czasu.
Dziś jest chyba 13dc. Mówię chyba, bo nie wiem do końca i to jest w sumie fajne.

Subskrybuje zawartość