in vito IMSI

Strach

Jestem po punkcji. Pobrano 2 komórki jajowe.

Tylko tyle było. 5 pęcherzyków, 2 komórki. W dodatku tylko w jednym jajniku. Drugi zdechł. Albo nie wiem, co się z nim stało. Lekarze też nie wiedzą. To był ten jajnik, do którego ostatnio nie mogli się dostać. Wtedy znajdowały się w nim pęcherzyki, tylko ich nie pobrali. Teraz nie było nic. NIC. Mimo dawek Menopuru - 450 jednostek każdego dnia. A przecież właśnie po to robili drugą laparo, żeby uwolnić ten jajnik. Żeby było lepiej. Zamiast tego jest gorzej.

Subskrybuje zawartość