terapia czaszkowo-mózgowa

11 lat później - tekst napisany ku pocieszeniu innych, a potem zmykam

Zapomniałam o tym blogu. Moja ciąża po in vitro zakończyła się sukcesem:) Dzieci co prawda urodziłam za wcześnie, bo w 33 tygodniu ciąży, ale mimo ciężkiego startu są zdrowe, mądre i kochane. Dzięki Ośrodkowi Wczesnej Interwencji udało nam się wyjść na prostą. Wkrótce skończą 10 lat. Nie o tym chce Wam jednak napisać. Chciałabym wszystkim oczekującym na dzieci dać tym ostatnim wpisem nadzieję. Albo przestraszyć:)
............................................

Subskrybuje zawartość