im vitro

w drodze między Trojmiastem a Krakowem

(ja)czyli nie dość,że mam endometrioze i w moim brzuchu jest pobojowisko jak po 2 Wojnie Światowej, to jeszcze mam podwyższone fsh i moje komórki mają wady genetyczne... Może lepiej adoptować komórkę jajową/ dziecko niż ryzykować i świadomie skazywać dziecko na chorobę...

(m) a skąd wiesz, że dawczyni lub matka dziecka adoptowanego nie będzie miała podwyższonego fsh? Doktor powiedzial, że jest większe ryzyko ale nie wiedzą jakie...

(ja) przeze mnie nie możesz mieć dzieci

(m) to nasza wspólna choroba, bo nie chcę mieć dzieci z kimś innym. Nie ma, że ja czy ty tylko my.

Subskrybuje zawartość