DECYZJA PODJĘTA IN VITRO

pierwsze in vitro

Cześć, jestem tu nowa... Po 3 latach starań o dzidzię... W sobotę mam punkcję jajników, jak na razie podchodzę do tego na luzie, w Sylwestra bawiłam się normalnie, chodzę na treningi crossfitu, do pracy... ale czytając wpisy czuję, że dopiero zacznę się stresować...

Mam 29 lat, mój lekarz mówi, że zrobi mi transfer jednego zarodka, bo jestem młoda i mam duże szanse na powodzenie, a ciąża mnoga jest ryzykowna... Jak to było z Wami?

In vitro

Podjęliśmy wspólnie decyzję o in vitro. Przeszłam 2 inseminacje - bezowocne. Tylko 1 razem zareagowałam na clo. Potem nie reagowałam. Urosła torbiel. Udał mi się jej pozbyć przez 2 m-ce na anty. Zdecydowaliśmy się przenieść do Warszawy do Invicta, bo w Lublinie wobec braku reakcji na clo proponowano leczenie eksperymentalne, co było dla nas nie do zaakceptowania. W Wawie miałam jedną stymulacje na clo+menopur 7 zastrzyków. Doszło do inseminacji, ale efektu nie ma. Jestem już zmęczona tym wszystkim, dlatego aby zwiększyć skuteczność zdecydowaiśmy się na in vitro. Idę długim protokołem.

zaczynamy

Wciąż nie mogę w to uwierzyć że to już,że to się dzieje naprawdę.Właśnie zrobiliśmy pierwszy poważny krok w drodze przez in vitro.Jutro jadę na pierwszą serie zastrzyków.Boję się tak bardzo się boje.Ta świadomość że in vitro to już ostatnia szansa aby zostać mamą ogromnie mnie przeraża.A co jeśli się nie uda? codziennie pytam o to męża a on zabrania mi nawet o tym myśleć.Wiem że nie powinnam ale nie potrafię,to ciągle siedzi w mojej podświadomości że to już koniec,że są już tylko dwa ostatnie wyjścia-albo z szczęśliwym zakończeniem albo z tym o którym nawet nie można mi myśleć....

PIERWSZE KROKI

I jesteśmy po pierwszej wizycie. Brak szans na poczęcie naturalnymi metodami - biorąc pod uwagę moje wyniki i męża (ale się dobraliśmy! nie ma co )- spodziewałam się tego. Mąż zaskoczony, cały czas wydawało mu się, że "jakoś to będzie". Ja szczęśliwa, że jest jakakolwiek nadzieja! Przed nami długa droga.
Na lipiec planujemy pierwsze podejście. A do tego czasu zrzucam nadprogramowe kg (PCOS i insulinoporność nie ułatwiają mi zadania, ale czytałam, ze im mniejsze BMI tym łatwiej przebiegnie stymulacja), a On bierze leki i zaczyna żyć FIT.
Zobaczymy co czas przyniesie...

Przygoda z Gyncentrum in vitro

Witam wszystkie dziewczyny,

jestem tu nowa i poczytuję sobie Wasze opinie, przeżycia i porady, które bardzo są przydatne.;)
Właśnie od dziś zaczynam branie Ovulustanu całe opakowanko. Chciałabym aby te 21 dni szybko minęło @aby nadeszła i mogę umwawiać się na wizytę do dr M.....

W mojej opinii dr M. jest małomówny ale w jego oczach widzę chęć pomocy innym. Niestety nie mogę tego powiedzieć o klinice z Opola. Bez porównania...

Jak wam idzie stymulacja w Gync, od czego zależy długi, krótki protokół???

ŻYCZĘ WSZYSTKIM POWODZENIA I DOCZEKANIA SIĘ SWOJEGO CUDU;))

Próba nr.2- czy to bedzie nasz rok?

Tak podeszliśmy do IMSI po raz 2. Zarodki 2 z których podano mi jeden a drugi w laboratorium prowadza do Blastocysty. odpuscilam prace na 2 tyg. ale nie odpuszczam normalnego funkcjonowania, nie tym razem.. co ma byc to bedzie reszta w rekach Boga..

In Vitro - czas start

Minęło dużo czasu od mojego ostatniego wpisu i wiele się zmieniło, dużo też się dowiedziałam.

Zacznę od tego, że wyjechaliśmy w długą i daleką podróż. Oderwaliśmy się od wszystkiego, po cichu myśląc, że to pomoże. Naładowaliśmy akumulatory, przeżyliśmy wspaniałe chwile, ale na froncie starań nic się nie zmieniło.

Przed wyjazdem byłam już kilka miesięcy po histeroskopii podczas której wycięto dwa polipy. Mimo tego, nie było to wystarczające.

Jedyna nadzieja

Wczoraj punkcja pobrali 8 komórek z czego 4 wzieli a dzis telefon z provity ze 1 zarodek sie przyjal.
Jakie mamy szanse na to ze to sie uda?
Czy jest szansa ze jeszcze ktores sie zapłodnia?

Napiszcie.Pomózcie.

Stymulacja, moje pytania do was

Witajcie kochane.

Od 2.10 zaczelam leki do stymulacji, przyjmuję:

Rano Gonapeptyl 0,5 dawki i 1 tabl. encorton
Wieczorem 150ml Menopur i 150ml Puregon

Moje pytanie do was czy ktoras z was takze przyjmowala te leki i czy te bóle brzucha raz po jednej a raz po drugiej stronie sa normalne?

Czy przy braniu tych lekow trzeba jakos szczegolnie sie oszczedzac?

Dziekuje wam z góry za odpowiedzi. Pozdrawiam.

Za oknem jesien, a w sercu...

No wlasnie co w sercu? Pustka? Nadzieja?
Za mna juz 7 zastrzyk. Boli mnie brzuch mam biegunki i dostałam a wlasciwie juz sie konczy @. Nie wiem czy to normalne czy nie a wizyte mam dopiero w srode i wtedy zaczynam stymulacje.
Mam jakieś dziwne mysli ze moze sie nie uda ze znow za bardzo sie nastawiam..
a z drugiej strony tak bardzo chce ze mysle jak to bedzie jak sie uda.

Wiem,wiem swiruje juz..

Subskrybuje zawartość