7 miesiąc

to już 31 tydzień ciąży

No i tak........po wizycie olbrzymi uśmiech na twarzy.:):):)
Syncio już wylądował główeczką w dół po tylu przeróżnych kombinacjach odczynianych w brzuchu swojej mamy :)oczywiście bardzo przez nią odczuwalnych.
waga 1400, długość 27 cm. więc do kolosów nie należymy :) może i lepiej(mamie będzie łatwiej cię wypchnąć :))
stan zdrowia wzorowy, wszystko pracuje i rozwija się prawidłowo. ufffff.... jaka ulga!
czujemy się coraz bardziej ociężali, brzuszek już dość podskoczył w swoich rozmiarach. teraz to już nie arbuz tylko dynia ;)
za 4tyg kolejna wizyta bo gin ucieka mi na urlop.

kolejna wizyta

No i jestem :) 28 tydzień ciąży się dziś zaczął. jak ten czas leci.....
nie dość że nie mogłam spać w nocy to jeszcze te cholerne korki po drodze. potem znów załamka, 5 w kolejce do gina :( a przede mną same "ciężaróweczki", pomyślałam sobie czy muszą akurat wszystkie się schodzić kiedy jest termin mojej wizyty?! ale spoko i bez nerwów!!!!!!
czekamy......i czekamy.......i dalej czekamy........
po 4 godzinach kolej na mnie
no to wchodzę......wystraszona, bo czułam że po świętach trochę mnie przybyło tu i tam, no nic, myślę sobie. co ma być to będzie.....

no nareszcie :)

witam ponownie, w końcu ruszył ten bocianek. już nie mogłam się doczekać co słychać u Was kobietki. no cóż ciężko się przyznać, ale uzależniłam się ;)

no nareszcie :)

witam ponownie, w końcu ruszył ten bocianek. już nie mogłam się doczekać co słychać u Was kobietki. no cóż ciężko się przyznać, ale uzależniłam się ;)

Subskrybuje zawartość