kurs adopcyjny

OA-za

Zgadnijcie co się stało?? :D:D:D:D
Zadzwonił do mnie Ośrodek i poinformował mnie, że za tydzień, dokładnie za tydzień, zaczynamy szkolenie!!!!
JUPIIIIII!!!!
Odebrałam telefon na lekcji,bo jak tylko zobaczyłam migający na telefonie napis "OA-za" to nie mogłam się już powstrzymać. I od razu euforia spłynęła na mnie i nie mogę się uspokoić do teraz.
A dzieciaki na to: "Albo Pani wygrała w totka, albo Pani dostała podwyżkę". Hahahaha :)
Takie to różne priorytety mamy.
Tak więc moja droga, nadchodząca jesieni - do tej pory Cię nie lubiłam, ale czuję, że czas na zmianę opinii na Twój temat.

Subskrybuje zawartość