...wołanie o pomoc..

A BYŁO JUŻ TAK.....DOBRZE??

Czas się zatrzymał. 10 lat mineło, wydarzyło sie bardzo dużo o jednoczesnie mam wrażnie, że nic, że stoje w miejscu, utknałam w jakieś "bańce",pokoju bez drzwi. Wydawalo mi sie, że nauczyłam się żyć bez dziecka, ale to tylko fikcja, którą staram sie sobie wmówić. Mamy jeszcze 1 zarodek z KD, ale boje sie podejść do transferu od kilku miesiący. Będzie to nasz ostatni transfer. Z jednej strony przestalam wierzyć, że sie uda z drugiej boję sie podejść, aby nie zabić ostatniej nadziei. Najgorsze emocje i wyrzuty sumienia.

Nadzieja

Witam.
Jestem po dr.nieudanym transferze...
Myslalam ze sama przejde przez to ale niestety ostatnio czuje sie bardzo samotna i nieszczesliwa!pomimo ze mam wspanialego chlopaka ale niestety nie rozmawiamy juz na tematy zwiazane z invitro....przykre ale ķazdy z nas milczy i udaje ze wszystko jest ok!co gorsze nasi znajomi zaczeli nam sugerowac adopcje....zero wyczucia!ja walcze o wlasna dzidzie a oni juz postawili"diagnoze"

Troche wsparcia od innych rowniez wslczacych o te dwie kreseczki bardzo sie przyda!!

niskie amh

Tabletki anty na wyciszenie.

Pani dr kazała mi brać tabletki anty na wyciszenie. Tak wiec biorę od 5 dni. Jeszcze 2 tygodnie czekamy na @ i startujemy. Iui bedzie pewnie na początku lutego. Teraz spokój, dieta, medytacja... Muszę sie wyciszyć przed procedurą.

Maluszku mamusia i tatuś tu na Ciebie czekają <3 <3 <3

Odpoczynek

Odpoczywamy.. Nie podeszliśmy do 2 IUI. Moja psychika jest na skraju wyczerpania. Dajemy sobie spokój do stycznia. Odstawiłam wszystko. Leki, witaminy, testy.

Nie myślę o tym wcale. Tak jest lepiej. Musimy się zająć teraz przygotowaniami do ślubu. Zostało nam 10 miesięcy a mamy tylko salę i dj... Chyba damy radę:)

Odezwę się w styczniu co robimy dalej. Na razie cieszymy się soba <3

Witajcie. Jestem Joanna.

Jak żyć z cyklu na cykl

Witajcie, to mój pierwszy wpis..

Jest to mój kolejny (w przeciągu ponad trzech lat) cykl który daje nadzieję, zabieraną przez każdą kolejną miesiączkę...

Czy wy też tak macie, że do czasu zabiegu czyli pierwsze 10-12 dni cyklu(w tym miesiącu po raz czwarty inseminacja) jest to całe zamieszanie z lekami i plany - człowiek jakoś daje rade.
Potem zabieg i stres... i moment kiedy staram się o tym nie myśleć... i zostaje tydzień do testu ciążowego gdy nie myślę o niczym innym...

Tylko ja mogę coś zmienić

czekam żeby przejść w końcu wszystkie możliwe badania, żeby było wiadomo co jest przyczyną żeby mi w końcu jakiś lekarz wytłumaczył dlaczego ja nie mogę być matką. Chciałabym mieć już to za sobą. Płacę grubę pieniądze za wszelkie wizyty i porady, leczę się w klinice , u najlepszych specjalistów zdzieraja kasę po 100 zł za wypisanie antybiotyku ale o wszystko trzeba samemu pytać, o wszystko się prosić, przypominać Panu doktorowi, sugerować pewne rzeczy, wiecznie przypominać całą historię badań i leczenia.

Tylko ja mogę coś zmienić

czekam żeby przejść w końcu wszystkie możliwe badania, żeby było wiadomo co jest przyczyną żeby mi w końcu jakiś lekarz wytłumaczył dlaczego ja nie mogę być matką. Chciałabym mieć już to za sobą. Płacę grubę pieniądze za wszelkie wizyty i porady, leczę się w klinice , u najlepszych specjalistów zdzieraja kasę po 100 zł za wypisanie antybiotyku ale o wszystko trzeba samemu pytać, o wszystko się prosić, przypominać Panu doktorowi, sugerować pewne rzeczy, wiecznie przypominać całą historię badań i leczenia.

Ovum Lublin DR Mroczkowski

witam czy ktos moze mi powiedziec cos o ovum w lublinie i leczeniu u dr Mroczkowskiego??

Subskrybuje zawartość