czy in vitro mi jeszcze pomoże

Wizyta SCRATCHING

Dzisiaj byłam na wizycie u innej Pani dr niż moja prowadząca, tak sie złożyło trochę sie zamieszałam . Musiałam zrobic scratching i w ten sposób przez pomyłkę trafiłam do innej doktor.
Zrobiła mi scratching i po zabiegu do jej gabinetu weszła inna Pani doktor, aby porozmawiać o pacjentce, która jest ich wspólna.

OD transferu do Transferu

Podjęłam decyzję,że bez tzw "wygadania się" chyba już dłużej nie wytrzymam.

hejka jestem tu nowa

Dzięki dziewczyny za słowa wsparcia.Teraz musimy poczekać do lipca i zobaczymy co będzie dalej bo dopiero mamy wizytę

hejka jestem tu nowa

witam jestem tutaj nowa po ośmiu nieudanych inseminacjach zdecydowaliśmy się z mężem na in vitro.Wszystkie wyniki są w porządku poza moim niskim Amh 0,8 :-(
pobranie komórek było w środę były tylko dwie :-( a piątek dzwonili że się nie podzieliły niestety.Czy któraś z was miała też taki przypadek?????Jestem załamana!!

Tracę nadzieję

To już trzecia próba była w listopadzie. Każda inna, każda inna próba in vitro :(. Od pierwszej mija już prawie rok, puste jajo płodowe-to jej finał, 2 mrozaczki zniknęły gdzieś w przestrzeni. Druga próba, 2 zarodki bez mrozaczków nie przyjęły się. Trzecia próba -hiperstymulacja-6 mrożonych zarodków czeka na mnie. Straciłam już wiarę. Powinnam w nie wierzyć, ale ile można wierzyć. Znowu spadam w dół i łza mi leci po policzku. Najgorsze, że 5 lat leczenia i nadal nic nie wiadomo. Nie mogę mieć dzieci i nawet nie wiem dlaczego. Bo Pan Bóg tak chce? Ale czy ja potrafię tak żyć?

Subskrybuje zawartość