Wpis otwarty, bo interesuje mnie Wasze zdanie.
I nie na temat mojej sytuacji domowej, ale o ... poglądach związanych z Bocianem.
Jest coś, co mnie męczy od jakiegoś czasu.
Otóż jakiś czas temu pojawił się na Bocianie wątek o tym, że KRK oznajmił, że osoby popierające invitro nie mają prawa przystępować do komunii.
Napisałam na tym wątku, że gdybym miała możliwość, próbowałabym invitro do skutku albo do menopauzy.
Napisała do mnie pewna osoba, która poradziła żebym znalazła jakiś sposób, ponieważ bycie w ciąży jest wspaniałym uczuciem, bo ona akurat jest.